…o sztuce (prze)życia

„Artysta jest twórcą piękna”

oscar wilde

to blog poświęcony szeroko pojętym pasjom, które będę chciał przedstawić w dość zwięzłej formie. blog Dotyczyć będzie: sztuki, muzyki, video ludzi, obrazów itp. rzeczy, zjawisk, które mnie otaczają, a chciałbym nadać im bardziej uniwersalny charakter I z wami podzielić…także ze względu na rzeczywistość, która z kaset magnetofonowych skurczyła się do formatu mp3.  Każdy o podobnej wrażliwości – mile widziany. -o wrażliwości innej (jeszcze bardziej :)zapra-wkrótce-szam

tom


szczecin, 21 styczeń 2015

Featured image
” dokąd idziemy tato? ” / ” Where do we go, dad?” *

*(rys. tuszem. 2014r.  autor: tt – krasnal)


szczecin, 22 styczeń 2015r.

Featured image

        Jerzy Kukuczka, polski himalaista, w książce „Mój pionowy świat” zawarł swe niezwykłe doświadczenia z gór… W świecie tym znalazł radość życia, mimo braku zrozumienia (pewnej części społeczeństwa kosztem rodziny) i trudności finansowych realizował swoją PASJĘ – wspinanie. Na jego historię składają się różne doświadczenia: ekstremalnych przeżyć, dążenie do celu (szczytu), ryzyko, samotność, satysfakcja  sportowa z wyznaczania nowych dróg na szczyt i pierwszych zimowych wejść…Jest to bardzo szczery zapis jego  zmagań w najwyższych górach, w drodze/wyścigu po koronę Ziemi (zdobył 14-ie ośmiotysięczników* )…ale nie brakuje w niej też humoru oraz polskiego „kombinowania” (czytaj: determinacji), by jakoś uzbierać na wyprawę i „przeskoczyć” trudności doby komunizmu.

* http://www.pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Kukuczka#Korona_Himalaj.C3.B3w_i_Karakorum

W książce na wiele pytań nie ma odpowiedzi: (czy należy realizować swoją pasję, kosztem rodziny, innych obowiązków…? itp.), ale w sposób pełny oddaje ona pasję ludzi gór, przekraczanie swych w własnych granic (w drodze na szczyt), walkę z żywiołem, zimnem…ale i cena jaką płacili oni za te zmagania. Czasami najwyższą…Podczas tego wyścigu po (za)szczyty 🙂 wielu partnerów JK zginęło…Bliscy tych ofiar nie zawsze okazywali mu zrozumienie, ale także od nich otrzymywał nieoczekiwane wsparcie („Rób swoje” – mówili), które było mu potrzebne w dalszej realizacji swych (a także ich) marzeń… 

„dla mnie osobiście to szczególna lektura…przygoda i pasja życia!” – krasnal z Katmandu

ja natomiast odkryłem pewien intensywny spokój, po przeczytaniu tej książki – czego rozwinięcie „widać”  na załączonym powyżej obrazku, „odpoczywająca kobieta” (autor: nieznany). Poniżej zaś zdjęcie p. Jurka i Andrzeja Czoka – zdobywców Lhotse (1979) i Everestu (1980), a potem autorów pierwszego zimowego wejścia na Dhaulagiri (1985).

Featured image
od lewej: Jerzy Kukuczka i Andrzej Czok (po zdobyciu Mount Everest w 1980 r.)
dodatek:
ps. [po ostatnich wydarzeniach we Francji, nie można być niczego pewnym. Nie jest to bynajmniej karykatura naszego wybitnego wspinacza (słowa kieruję do fanatycznych fanów pana Jurka) ale luźny w formie rysunek (poniżej). nie wiem z resztą kto jest autorem…;) ]
je„pan Jurek”
    W książce „Mój Pionowy Świat” znajduje się wiele relacji z jego podróży w najwyższe góry. Opis zdobywania K2 i Nanga Parbat najbardziej zapadły mi w pamięć…ze względu na opisy niczym z wojennego frontu (schodzenie  ze  szczytu Nangi przy spadających kamieniach,  śmierć kolegi, groźne lawiny). W dniu 24 pazdziernika 1989r.  Jerzy Kukuczka odpadł od południowej ściany góry Lhotse – i zginął*. Rok wcześniej, w 1988 r.  wszedł na ostatni z 8-tysiecznikow (14 x 8), dokonując tego jako drugi człowiek w historii.
   Nigdy nie wspiąłem się wyżej, niżna stół (w stylu własnym), a Pan Jurek nie tylko wszedł  na wszystkie te góry, ale robił to albo zimą albo wyznaczając nową drogę na szczyt – czym ZNACZNIE utrudnił sobie zadanie zdobycia „Korony Ziemi”. szczere pozdrowienia dla JEGO bliskich. krasnal
*o Lhotse: http://www.drytooling.com.pl/baza/gory/1203-lhotse
więcej na: http://www.jerzykukuczka.pl
wirtualne muzeum  Jerzego Kukuczki: zdjęcia, filmy, „wirtualna podróż” po 14-ośmiotysięcznikach, Drogi na poszczególne szczyty (Korona Himalajów),  fragm. z książek i bardzo dużo materiałów o naszym wspinaczu.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s