Portret. Lustro modela czy artysty. cz I

portrety

„Ujawnić sztukę, ukryć artystę, oto cel Sztuki”

Oscar Wilde – „Portret Doriana Graya”

Dziś wyruszymy w świat portretu. A dokładniej – (naj)bardziej bezpośredniego ludzkiego wizerunku, który  – zanim wynaleziono aparat fotograficzny (i kamerę), był jedynym sposobem na uwiecznienie czyjejś podobizny. Do dziś np. w Polsce portrety Stanisława Witkiewicza ( FIRMA portretowa) z początku XXw. stanowią żywą encyklopedię ówczesnej elity kraju i ludzi światka kultury czasów przedwojennych.  Najważniejszą ( a na pewno najdroższą) podobizną ludzką w historii sztuki pozostaje Mona Lisa Leonarda da Vinci – właśnie portret. Vincent van Gogh obsesyjnie odmalowywał w swych autoportretach własne nastroje. Czy pamiętacie scenę z Titanica i rozkaz pięknej damy: „namaluj mnie jak swoje Francuski” i jej akt namalowany przez rumieniącego się chłopca…? Portret od dawna miał różne funkcje: od wyznania miłości, utrwalenia wizerunku panującego władcy czy siebie.  Dla wielu artystów był też wyrazem poszukiwań własnej drogi i manifestem artystycznym (autoportrety) oraz…formą zarobku. Ale od zawsze wiązało się z nim jedno główne zadanie – uwiecznić modela.

maria_p_j
Witkacy – portret Marii Jasnorzewskiej-Pawlikowskiej, poetki. Jeden z obrazów będących owocem założonej przez niego Firmy Portretowej. (XXw. lata 20-te), która cieszyła się dużą popularnością…Każdy chciał mieć portret Witkacego

Tradycyjne malarstwo – Renesans i Barok

Każdy malarz chwytał się ludzkiego wizerunku z innych powodów. We wszystkich znanych mi portretach ujawnia się ciekawość naturą ludzką, a u artystów zdolność odbicia złożonej       (w pozornie prosty sposób) natury portretowanych…Sztuka portretowania przez wieki ewoluowała, stając się z czasem tematem-manifestem stylu i osobowości artysty. Gdzieś po drodze zgubiono to co dla mnie zawsze było najważniejszą częścią portretu: uchwycenia ulotności życia (urody, osobowości ludzkiej) i charakteru portretowanych. A teraz kilka portretów. Zapraszam:


montefeltro-portret
W dobie Renesansu, portret współgra z harmonią natury. Książę Montefeletri spogląda na ukochaną żonę a w tle widać wzgórza otaczające księstwo Urbino, którym rządził. Malujący ten obraz Piero della Francesca (XVw.) wybrnął z pewnego problemu malując postacie z profilu. Książę  Federico stracił wcześniej prawe oko w walce i tylko tak można było to ukryć. Nie zmienia to faktu, że postacie zostały namalowane z niezwykłą starannością . Portret Batisty Sforzy (żony księcia Urbino), jest najprawdopodobniej obrazem pośmiertnym i ma podkreślać więź małżonków i ogromną miłość, którą darzyli się nawzajem.  \ 1465-67, Włochy
240px-el_greco_dam_i_pals
El Greco swoje największe dzieła stworzył w Hiszpanii, gdzie żył i zdobył uznanie dzięki swym obrazom religijnym. Ten portret  młodej kobiety z futrzaną etolą (rodzaj szalu) powstał w XVI wieku. Drobna i blada twarz kobiety kontrastuje z z czarnym tłem. Dziewczyna spogląda na widza śmiałym i pewnym siebie spojrzeniem. Szal i biżuteria zdradza, że pochodzi z wyższych sfer.

Kiedyś artysta posługiwał się farbami, by ukazać człowieka (wrażliwość i twarz) możliwie najlepiej jak potrafił. Model zasiadał w pracowni malarskiej i tworzenie obrazu wiązało się z wielogodzinnym pozowaniem i cichym obcowaniem malarza z modelem-modelką. Francis Bacon (malarz XX wieczny) często malował siebie i innych na podstawie zdjęć. Andy Warhol tworzył portrety wielokrotne – czasem do zdjęcia postaci dorysowywał kilka linii, określając je dziełem sztuki. Tak więc portret jak całe malarstwo ulegało zmianom.

hals_1_1
Frans Hals    – mężczyzna ukazany w typowym dla XVII wieku stroju mieszczańskim  (Niderlandy),   lubi  życie i prawie pyta: ” szklaneczkę? „. Dzięki obrazowi widzimy ówczesną modę oraz raczej pogodne usposobienie mężczyzny.
innocent-x-velazquez
Portret papieża Innocentego X – Velazqueza z 1645 r.  Gdy Papież zobaczył swój portret, stwierdził, że został przedstawiony zbyt prawdziwie, bo malarz uchwycił jego zacięty i  (zapewne) trudny charakter. Najwyższy hierarcha Kościoła został ukazany niemal jak władca. W dobie Kontrreformacji, papieże odzyskali wpływ na politykę całej katolickiej  Europy.
jasiu
Barok i Rembrandt… w trochę zmienionej wersji 😉 Nawet tu widać, że domeną portretów z tamtych czasów było światło i nastrojowość.

ZMIANY ZMIANY ZMIANY

lady-agnew
KOniec XIX w. portret tej kobiety (Lady Agnew), jest przykładem hołdowania tradycji portretu realistycznego. John Singer Sargent uchodził za jednego z największych portrecistów swoich czasów. Jego obrazy cechowała subtelna i świeża kolorystyka.

Romantyzm dokonywał swoich rewolucji (także w Sztuce) z hukiem. Oświecenie i później malarze realistyczni też zmieniali sztukę, ale bardziej po cichu – wracając do korzeni. Potem przyszedł Impresjonizm, który całkowicie zburzył dotychczasowe myślenie o kolorze i jego zastosowaniu. Van Gogh to chyba największy spadkobierca tej rewolucji. Malarze wyszli ze sztalugami na powietrze i ich jasne i świeże obrazy, piękne barwy i przedstawianie ludzi (idealistyczne i piękne obrazy Renoira) w pełnym blasku zburzyły dotychczasowe prawa, którymi rządziła się także sztuka portretu. Nowe podejście do koloru i rozumienia sztuki pod koniec XIX wieku, znalazło swoje odbicie także w portretach. Odtąd już zupełnie nieistotny stał się model, a demonstracja własnej artystycznej drogi…Portret Mattisse’a (duchowego przywódcy fowistów) to pokazanie drogi nowej sztuki, gdy wynaleziona fotografia (połowa XIX w.) zmieniała wyobrażenie o roli artysty, usuwając w cień dotychczasową jego funkcję:portrecisty-kronikarza. Teraz sztuka wyznaczała nowe szlaki: poszukiwała i eksperymentowała. Picasso i jego kubistyczne portrety (patrz: u góry – tapeta) są tego żywym dowodem…Nowożytne ruchy artystyczne zrywają zupełnie więzi z tradycyjnym wyobrażeniem artysty: portrecisty, wyłącznie odzwierciedlającego dokładnie naturę (patrz renesans i barok). Od teraz sam twórca (też kobiety – emancypują się kobiety, czego przykładem Frida Kahlo i Tamara Łempicka)  wyznacza nowe szlaki…

e3056742b018c26ac1f72fce77ffa563.jpg
portret Henri Mattisse’a pędzla Paula Derrain’a. Początek eksperymentowania z portretem i kolorem. W obrazie, kolorystyczna mozaika wybija się na przód, spychając na plan dalszy podobieństwo modela.

 


tamara-tamara
Namalowany przez Łępicką obraz nowoczesnej kobiety, można traktować jako autoportret. To styl Art Deco – popularny w latach 20-ych XX wieku styl, w którym Łępicka odmalowywała kobietę wyzwoloną i niezależną. Do głosu doszły artystki.

 

 

A jaki obraz Ty byś dodał(a) ?

 

 

Portrety z tapety u góry (od lewej):

Góra: „Dziewczynka” Artur Grotger XIXw / „Autoportret” -Francis Bacon –  XXw./ „Portret Kobiety” – Gosia:) XXIw / „Fotografia kobiety w Kryzie” – Hendrik Kertens 2011r / .   dół:  „portret Maxa Ernsta” Andy Warhol – lata 70-te XXw./ wizerunek Barracka Obamy, początek XXIw. / Portret dziewczynki – Olga Boznańska, koniec XIXw. / Fernande Olivier – Pablo Picasso XXw.

Link

TU –  10 portretów które są chyba ważne – ranking kogoś innego – A wy co na to?

Reklamy

ŚMIERĆ CHATTERTONA. męczennika romantyków. poety

Pewnego sierpniowego wieczoru do skromnej izby na poddaszu domu przy ulicy Brooke Street,  wszedł oryginalnie wyglądający młodzieniec. Wyraźnie zataczając się ze zmęczenia (od paru dni nie jadł) rzucił na krzesło swój surdut (płaszcz) i runął na łóżko, nad którym przez uchylone okienko wkradał się do środka  gwar miasta i widać było światła  domów z odległych dzielnic Londynu. Chłopak ciężko oddychając sięgnął do kieszeni po zwitek papieru, otworzył oczy i przebiegł oczami po kilku linijkach, po czym ogarnięty nagłym szałem porwał papiery na strzępy. Otworzył niewielki flakonik  i długo się nie namyślając połknął całą jego zawartość… zamknął oczy, a rude zmierzwione włosy, opadły na jego bladą twarz. Jeszcze chwilę pierś pulsowała gwałtownie ….zaciśnięta pięść opadła bezwładnie na drewnianą podłogę, po której potoczył się flakonik….izbę spowiła cisza i noc. 


Chatterton 1856 by Henry Wallis 1830-1916
Henry Wallis –  ŚMIERĆ CHATTERTONA  – 1856 r.

Tak mogłaby wyglądać literacka wersja  obrazu Śmierć Chattertona, którego autorem jest Henry Wallis. Był to jeden z najważniejszych obrazów XIX wieku,  w którym poeta-artysta ukazany jest jako męczennik, istota nierozumiana przez społeczeństwo i umierająca w biedzie i zapomnieniu. Wpisuje się w mit artysty romantycznego: nierozumianego przez współczesnych…

Ale wróćmy do obrazu. Leżąca na łóżku postać przyciąga uwagę niepospolitym pięknem. Wygląda trochę jakby pogrążyła się w głębokim śnie, ale tytuł podpowiada nam, że zmarła. Jest to więc pośmiertny portret poety-artysty, który z istoty żyjącej na przekór normom i prawidłom społecznym, był skazany na samotność i zapomnienie.

Kim był Chatterton? Prawda a mity

thomas_chatterton-1

To Thomas Chatterton XVIII wieczny poeta, który miał niespełna 18 lat, gdy zmarł (1852 – 1770). Przez wiele lat utrzymywano, że przedawkował on arszenik (otruł się), z rozpaczy, w którą miał wpędzić go brak literackiego sukcesu, samotność (zapomnienie) i życie w biedzie. Rzeczywistość wyglądała jednak trochę inaczej… Tomasz(ek) Chatterton przyszedł na świat 20 listopada 1752 roku w Brystolu jako syn nauczyciela (oraz kościelnego) i szwaczki. Ojciec zmarł niedługo przed porodem. Wychowywany przez matkę w skromnych warunkach , Thomas uczęszczał do różnych szkół, w których nie osiągał wybitnych osiągnięć. Pracował w kancelarii adwokackiej, ale w wolnym czasie zajmował się pisaniem oraz czytaniem wszystkiego co wpadnie mu w ręce. Fascynowała go poezja i dawne teksty, których część znalazł i przywłaszczył sobie jego ojciec. Młody Thomas chłonął dawne teksty, literaturę ze średniowiecznych czasów i musiał wtedy wpaść na pomysł stworzenia fikcyjnej postaci Thomasa Rowley’a – mnicha, pod którego nazwiskiem stworzył średniowieczną poezję. Teksty te zdradzały wyjątkowy talent literacki autora i były niewątpliwie sensacją. Chatterton postanowił zerwać z pracą w kancelarii (został wyrzucony po tym jak sporządził testament klienta napisany wierszem) i utrzymywać się z pisania. Przeniósł się do Londynu, w którym podpisał kilka zamówień na różne teksty. Napisał m.in. : sztukę „Zemsta” oraz satyry polityczne, tworzył również poezję. Pisanie zapewniało mu stałe dochody i powodziło mu się całkiem dobrze, o czym mówi też fakt, że mógł samodzielnie wynająć pokój.

d6ad9c46746b8f94967ba73f8fcfeb34e6ea25ad.png
podarte rękopisy przez  Chattertona

Mit śmierci  Chattertona wziął się stąd, że jego przedwczesna  śmierć świetnie wpisywała się w romantyczne wyobrażenie tragicznego i nierozumianego artysty. Faktycznie  jednak śmierć poety mogła być wynikiem nieszczęśliwego wypadku, ponieważ Thomas przechodził chorobę weneryczną (poddasze, w którym wynajął pokój mieściło się nad domem publicznym i chwalił się swymi podbojami miłosnymi) i stosował arszenik w celach leczniczych. Odkryto, że równocześnie zażywał opium** i to mieszanka tych dwóch silnych substancji, które znalazły się w jego organizmie, doprowadziły do jego śmierci. Zmarł w nocy 24 sierpnia 1770 roku.

05a43de6d6a182b4b0de52e92dd358e567845176
w tle widać  panoramę Londynu z sylwetką Katedry Św. Pawła

**opium było popularnym narkotykiem zażywanym przez artystów – halucynogennym –  wpływającym na polepszenie nastroju, czasem także uśmierzało różnego rodzaju dolegliwości, jego działanie można porównać do „konopii”.


Co przedstawia obraz? 

Jest to strych-pokój, w ktorym mieszkał Chatterton w domu przy Brooke Street w Londynie. Autor płótna Henry Wallis namalował go na strychu wynajętego domu, który znajdował się niedaleko mieszkania, w którym zmarł Chatterton. Widok z okna ukazuje panoramę Londynu z wyraźnie zarysowaną wieżą Katedry Św. Pawła. Sama izba jest skromna, z krzesła zwisa modny szkarłatny płaszcz, zdradzający, że poeta ubierał się modnie. Najważniejsza na obrazie jest postać poety, przedstawiona chwilę po zażyciu trucizny. Jego twarz jest trupio blada i wyraźnie kontrastuje z gęstą rudą czupryną. Chatterton leży bezwładnie na łóżku i wygląda jak posąg. Jego nogi odziane w błękitne spodnie i ręce ułożone są na łóżku w pięknej pozie przywodzą na myśl postać świętego (męczennika?), którego ten zdolny młodzieniec zaczął uosabiać dla następnych pokoleń zbuntowanych i nierozumianych poetów, malarzy i zdolnych odmieńców wszelkiej maści. Chatterton leży spokojnie, ale podarte rękopisy i strzępy papieru podarte na podłodze, ujawniają udręczoną duszę poety, który targany różnymi namiętnościami i zwątpieniem, zniszczył owoce własnej pracy. Obraz został namalowany bardzo realistycznie,chcąc zachować scenę śmierci w możliwie najbardziej zbliżony do okoliczności w jakich zmarł poeta. Na ziemi leży flakonik po zażytym arszeniku. W tle izby widać stolik a także kwiatek w doniczce, co może odnosić się do poety i jego talentu, który zakwitł w tak wczesnym wieku.

fe2fbd84f308f2a5c71c044d17dcdea06396c43b
buteleczka z aRszenikiem, trucizną-lekarstwem, która doprowadziła do jego śmierci.

Prerafealici:

„Śmierć Chattertona” wpisuje się w sztukę prerafaelitów,  ruchu malarzy, którzy wielki kunszt malarski (odwzorowanie natury) łączyli z literackimi postaciami z legend, literatury (wtedy nie było kina) i poezji. Śmierć poety Chattertona (choć przypadkowa) zapewniła mu legendę i ogromną popularność na równi z rycerzami z angielskich pieśni i bohaterkami książek (Ofelią Szekspira czy Lancelotem) czego dowodem obraz Henry’ego Wallisa. Studia malarskie w Paryżu i powrót do Londynu spowodowały, że znalazł się pod wpływem rodzącego się ruchu prerafaelitów, a obraz „Śmierć Chattertona” to kwintesencja ich sztuki: liryczne malarstwo, w duchu romantyzmu, idealizujące swe postaci i zdolnością fotograficznej dbałości o szczegóły.

To jeden z mych ulubionych obrazów….prerafaelitów.

Ciekawostki:

  • do postaci Chattertona pozował młody poeta angielski George Meredith, z którego żoną autor obrazu (Henry Wallis) uciekł dwa lata później.
  • Obraz „Śmierć Chattertona” istnieje w dwóch wersjach. Jedna znajduje się w Tate Gallery w Londynie, druga w Brystolu – rodzinnym mieście Chattertona.
  • Dopiero po śmierci Chattertona okazało się, że był on autorem średniowiecznych tekstów Thomasa Rowley’a, które uznano za arcydzieła literatury angielskiej

Źródła:

ZWIASTOWANIE – Henry Osawa Tanner

Dziś opowiem wam o „Zwiastowaniu” Henry’ego Ossawy Tannera. Obraz ten jest rzadkiej urody i jego autor odznaczał się nie tylko wnikliwością i nowatorstwem w potraktowaniu tematu, ale także wielkimi zdolnościami malarskimi. Henry Ossawa Tanner był czarnoskórym malarzem, jednym z pierwszych amerykańskich czarnych artystów przełomu XIX i XX w. którzy przybyli do Paryża i odnieśli sukces. Był malarzem realistycznym, jednak co widać w ZWIASTOWANIU, obrazy jego przepełniała ogromna liryczność i głębokie uczucie – zdolność snucia opowieści wyłaniających się z malarskiej kompozycji, tu spotkania Marii i anioła Gabriela (istoty boskiej pod postacią światła).

tanner_annunciation.jpg
Zwiastowanie – H. O. Tanner – 1898 r.

Zwiastowanie – (NAJ)częściej malowany temat religijny?

ZWIASTOWANIE to temat w malarstwie bardzo popularny i obok ukrzyżowania Chrystusa, był on najczęściej malowaną sceną biblijną jaką znamy. Od wczesnego renesansu, z interpretacją tego tematu mierzył się niemal każdy artysta zdobiący kościelne ołtarze. Powstało bardzo wiele różnych interpretacji spotkania Marii-ziemskiej istoty, z aniołem Gabrielem. We Włoszech, traktowano go bardzo swobodnie, często Gabriel klęczał przed domem w ogrodzie, a Maria odwzajemniała jego pozdrowienie (nawiązując do kultury dworskiej, gdzie Maria była pięknie przyodziana, a anioł rzadkiej, androgenicznej urody młodzieńcem). Anioł przynosił Marii biały kwiat lilii, odnoszący się do jej dziewictwa i czystej duszy…który był też miłym podarunkiem. W Niderlandach „Zwiastowanie” ukazywano we wnętrzu mieszczańskiego domu, gdzie kobieta (Maria) otoczona była przedmiotami ze swego codziennego otoczenia (łoże, żyrandol, okno – były elementami o ukrytej- symbolicznej treści). Przez wieki powstało tych interpretacji bardzo wiele, chociaż scena ma znaczenie mocno symboliczne i religijne, to z czasem przedstawiano ją jako spotkanie mężczyzny i kobiety (skandalizująca wersja Dante Gabriela Rossetti z młodzieńcem). Wciąż scena spotkania Boga (pod postacią anioła) i kobiety rozpalała wyobraźnię artystów.


ZWIASTOWANIE – intymna rozmowa zwykłej dziewczyny z…

Tanner Mary full figure 1.jpg

Tanner przedstawił Marię w ujmujący sposób. Kobieta siedzi w skromnej nocnej szacie, ze splecionymi dłońmi, trochę tak jakby została oderwana od modlitwy, jej twarz oświetla promień światła – tajemniczej istoty-intruza, która nawiedzając ją w spokojną noc, musiała wywołać w niej lęk. Maria nieśmiało zerka w stronę światła. Usłyszała przed chwilą głos anioła zwracającego się do niej: „Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą”, Być może rozważa właśnie co odpowiedzieć aniołowi, coś w rodzaju: „nie wiem kim jesteś, ale wysłucham co masz do powiedzenia?”  Widać, że kobieta przezwycięża swoją pierwszą obawę i gotowa jest wysłuchać anioła. Taka interpretacja najbardziej pasuje mi do przedstawionej sceny. Maria siedzi ze splecionymi dłońmi, w skromnej izbie przyozdobionej czerwonym* materiałem (gobelinem?) i niebieską** szatą (dzienną) zwisającą teraz z pobliskiego krzesła . Prostota tej sceny i ludzka reakcja Marii, która swym spojrzeniem, próbuje jednak coś odpowiedzieć przybyszowi, odkrywa ukryte piękno tej kobiety.  Anioł pod postacią ŚWIATŁA, oczywiście też jest tu ważny i szczególny (dotąd nikt w ten sposób nie namalował boskiego posłańca w Zwiastowaniu). Ale to Maria, jej zerkanie w stronę źródła światła i wystająca z pod szaty bosa stopa, sprawia, że ten obraz jest mi bliski. To co najprostsze jest czasem najtrudniej przekazać i uchwycić. Być może malarz tego obrazu nie był daleki od prawdy, gdy tworzył tak oryginalną interpretację tego spotkania  (dla dziewczyny bardzo trudnego). Odmalował Marię, która ze wszystkich znanymi mi zwiastowań, wydaje się być najbardziej ludzką, w starej szacie i gołej izbie. A w jej postaci uchwycił tą cząstkę jej charakteru, która czyni ją piękną.Siedzi na białym*** prześcieradle, w rozjaśnionym światłem pokoju i czeka po cichu na to co nastąpi…

—————————————————————–

*czerwień – kolor ten wiąże się z bezgraniczną ludzką miłością, jest też zapowiedzią męki Chrystusa i jego cierpienia. kolor zmartwychwstania i życia.

** błękit – symbol dziewictwa, pobożności, wiary, niebios, symbol niewinności, czystości, doskonałości, sfery duchowej

*** Biel (łoże) – czystość duszy, czystość wewnętrzna, niewinność, zmartwychwstanie, biały gołąb jest symbolem pokoju (pokojowych zamiarów) i duszy ludzkiej

—————————————————————–


 

Inne nietypowe przedstawienia Zwiastowania:

the-annunciation-by-rossetti.jpg
Zwiastowanie Dante Gabriel’a Rossetti – 1849-50 r.

A_Annunciation_Botticelli_Cestello_Annunciation_1489.jpg
Zwiastowanie – Sandro Botticelli –  1489-90 r.

carlo-crivellis-the-annun-001
Zwiastowanie – Carlo Crivelli, ok 1486 r.

przydatne linki: 

 

patrz też: 

 – Arnolfini (mistyczne zaślubiny) – obraz inspirowany Zwiastowaniem

 

 

 

CARAVAGGIO – muszelka i WSTRZĄS (powrót Dionizosa!*)

*Dionizos – Bóg Tragedii zabawy i obłędu!

Featured image
fragm. „wieczerzy w Emaus:” – uczeń z muszelką. gwałtowna reakcja tego człowieka mówi, że doznał on SZOKU- olśnienia, jego Mistrz umarł…KIM jest ten NIEZNAJOMY?! niemożliwe!

mężczyzna z muszelką – to jeden z uczniów Jezusa – podczas wieczerzy w Emaus.

Postać ta jest kwintesencją jego sztuki: autentyczna, brzydka, brudna (czyli – PRAWDZIWA), a zawieszona na jego kamizelce ‚muszelka’ zdradza dwie rzeczy:

  1. człowiek ten był związany z morzem (więc najpewniej Rybakiem) taki rodowód miało 90% uczniów Jezusa. Jedynie św. Paweł ganiał z mieczem za chrześcijanami, by potem się nawrócić…Co Caravaggio też namalował.
  2. Namalowanie muszelki w tak doniosłym (bo przecie) religijnym temacie – zdradza DUŻE poczucie HUMORU artysty…
0f289e63-7ea3-47af-b52c-619ee1b02b11
fragm. obrazu – upadek św. Pawła. W trakcie tego zdarzenia uczeń doznał (wizji) nawrócenia – wstrząs ten zaważył na jego życiu…

konieczne jest też sprostowanie:

w poprzednim wpisie mówiłem, że chłopak z obrazka to Dionizos. TO NIEPRAWDA! Poniższa postać to *Dionizos – Bóg: Wina, ekstazy (tańca i transu), dwoistości, Anomalii, śmierci i odrodzenia (w greckim rozumieniu) często widuje się go w towarzystwie faunów i satyrów (mitycznych leśnych stworzeń, lubiących zabawę i hulanki) – w którym kmulują się pierwiastki kobiece i męskie, trudne do oddzielenia – twarz (uroda) Bachusa taka właśnie jest.. Zwraca uwagę spojrzenie Dionizosa:  znurzone i smutne. Podaje kieliszek wina? odmówisz?

caravaggio-michelangelo--bacchus-detail-786323
Dionizos – fragm. obrazu Caravaggia

Wino często rozluźnia atmosferę – mnie zawsze ciekawiły nazwy tego zbawczego (zwłaszcza nocą) trunku:

  • „szum lasu „, „beskidzka jesień”, „południowa bryza”, „byk”, „Nightrain”*  („nocny pociąg” lub lek na osamotnienie)  to tylko niektóre tytuły…

*z piosenki Guns n’ roses


10bacch
DIONIZOS – BACHUS – to wyrafinowany i subtelny Caravaggio

Rodowód Dionizosa:

Matką Dionizosa była Semeleistota śmiertelna, a ojcem Zeus (najpotężniejszy bóg) – zginęła ona rażona piorunem przez Zeusa, gdy podpuszczona przez swe siostry, poprosiła go by objawił się jej pod swoją prawdziwą postacią – Zeus to uczynił i Trach! po matce (udało mu się jeszcze wyrwać Dionizosa z jej łona i zaszyć w swym ciele). Dionizos jest więc bogiem tragicznym…(nieraz nawet mówi się o nim „Dwukrotnie urodzony” – bo w chwili śmierci Matki opuścił łono i potem, gdy już był…


Tebyy to ogólnie pechowe miejsce: tam rozgrywała się historia „Króla Edypa” – a wiadomo jak on skończył, wykuł se oczy…Potem „Antygona”  I właśnie z tym miastem wiąże się cała tajemnica i zemsta Dionizosa…

Czemu o nim przy okazji Caravaggia? Bo ten artysta wydaje się być ciągle pod wpływem (nie tylko wina) tego boga, ale i jego TRAGICZNEJ mocy…dIONIZOS burzy zastane porządki – tam gdzie przybywa jest często uznawany za intruza…

I właśnie po latach przybywa do Teb (ojczyzny jego matki) by pomścić Semele…Doprowadza do buntu wiernych poddanych i obalenia Penteusa-panującego króla i syna siostry jego matki (Agawe) opisane jest to w dramacie „Bachantki”… A skoro jesteśmy przy teatrze, to właśnie Dionizos uchodzi za „twórce”/ tego, od którego wzięła się tragedia grecka – wywodziła się ona bowiem z kultu Dionizosa i misteriów dionizyjskich (pamiętacie z polskiego? – małe i wielkie Dionizje) – choć to co działo się podczas misteriów owiane było tajemnicą. Była oczywiście ‚część’ oficjalna – gdy orszak Dionizosa przejeżdżał przez lasy i miasta (przy dużej dawce winka) ale w świątyni odbywała się „część zamknięta” – gdzie odtwarzano tajemnicę urodzin Dionizosa i jego Mit…

Fresk-w-Pompejach-puzzle_Impronteedizioni,images_product,22,IE081
w Pompejach zachowały się freski ze scenami z misteriów dionizyjskich – wyłącznie tam

o freskach w Pompejach:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Willa_z_Misteriami

DIONIZOs
głowa Dionizosa
  • na koniec utwór: „Ciągle widzę ich twarz” (wyspiański wyzwala) :

Ciekawostka: przyrównując cechy Dionizosa do postaci znanych z pop-kultury – wspomina się, że jego archetyp występuje m.in. u Davida Bowie, Jima Morissona (the Doors), Slasha..

ZBRODNIA i KARAvaggio – malarz awanturnik

 CARAVAGGIO. 1571 – 1610

” Marność nad marnościami i wszystko marność”

800px-Michelangelo_Caravaggio_062
Caravaggio – „chłopak z koszem owoców”

Pewien młody malarz,  w którym „ciska się niespokojny duch” właśnie ostatnimi pociągnięciami pędzla kończy płótno (obraz), po którym nie poznasz, czy to ‚odbitka’ czy ‚obrazek’, tak realistycznie przedstawił on wszystkie szczegóły: owoce, gnijące liście i kosz trzymany przez urodziwego chłopaka (być może samego malarza). Jego wyzywające spojrzenie  goni za uciechami życia – zdradza pewne znużenie hulaszczym trybem życia (dziś powiedzielibyśmy, że właśnie zakończył dwudniowy ‚clubbing’) – To Dionizos!  Za chwilę młody chłopak odłoży pędzel i wyjrzy za okno, w którym rozciąga się pejzaż spękanej ziemi w promieniach  umbryjskiego słońca . Właśnie kończy się wiek XVI i zaczyna wiek XVII, to Włochy, gdzieś (może na obrzeżach Rzymu) w nadmorskiej wiosce … Do uszu chłopaka dobiega jednostajny i nieprzerwany szum morskich fal…które swym dźwiękiem mówią mu do ucha: „gdy umrzesz, my nadal będziemy odliczać czas w tym samym obojętnym rytmie.  Wszystko przemija, przeminiesz i ty.” W oczach chłopaka pojawia się smutek – przeczuwa kruchość młodości i nagłą bliskość śmierci…


tu muzyka z filmu Caravaggio – „I love you more than my eyes” – Simon F. Turner*:

http://freemp3now.net/catalog/Simon%20Fisher%20Turner%20-%20Caravaggio.%20I%20Love%20You%20More%20Than%20My%20Eyes

*(trzy pierwsze utwory – pliki)


Życie i śmierć

Czas życia Caravaggia – to bardzo gwałtowny i niespokojny (wojen religijnych – czas kontrreformacji) okres w dziejach Europy. Na jego płótnach goszczą podobne sceny – są to głównie sceny biblijne, z życia i śmierci Jezusa oraz jego uczniów…(malował też wątki z mitologii) Płótna te cechuje szczególna dramaturgia – wzmocniona przez uchwycenie postaci w gwałtownym stanie emocjonalnym („Wieczerza w Emaus”, „Złożenie do Grobu”) i zastosowanie tzw .maniery tenebrosy – bardzo silnego oświetlania postaci, przy zaciemnionym tle…co w połączeniu z realizmem przedstawianych postaci dawało wrażenie teatralności, a więc doniosłości wydarzenia, potęgując jego oddziaływanie na widza poprzez kontrast (światłocień). Caravaggio łamał konwencje. W renesansie postaci idealizowano, on zaś nie wahał się przedstawiać uczniów Jezusa (w końcu rybaków pochodzących z ludu) w podartej odzieży, z brudnymi paznokciami i zmarszczkami na czole. Jego realizm nie podobał się współczesnym, dziś jednak przez jego płótna Przebija wielka siła oddziaływania, której źródeł można szukać w gwałtownej naturze malarza (awanturniczego trybu życia) i życiu „prostego ludu” (biedoty) stolicy. Był wielokrotnie oskarżany o rozboje, choć chroniła go protekcja kardynała Scypiona – który był fanem jego sztuki (i mecenasem).

S0091347 Calling of Saint Matthew. Contarini Chapel. Image licenced to Stephen Forsling FORSLING, STEPHEN by Stephen Forsling Usage : - 2000 X 2000 pixels © Scala / Art Resource
„Powołanie św. Mateusza” – stroje mężczyzn są  z XVI w.  Caravaggio tworzył iluzję, że Jezus tak jak on – był prowokatorem, który posiadał wielką siłę oddziaływania (charyzmę) – bo niby czemu rzucali wszystko i za nim szli>?<

Pod prąd normom – REALIZM I ŚWIATŁOCIEŃ

Taki wizerunek Caravaggia utrwalił też znany reżyser Derek Jarman** w(sam malarz głośno demonstrujący własną orientację homoseksualną) filmie o malarzu – . Caravaggio w jego filmie to człowiek żyjący na marginesie społecznym, a jednocześnie goszczący na ‚papieskim dworze”. Od najmłodszych lat tułający się po ulicach Rzymu, znał speluny i inne lokale, w których Rzymianie (robotnicy, biedota) trawili czas. To malarz ‚prostego życia’ – jak to mawiała PO: „o losie zwykłych Polaków”.

Tylko, że tego malarza nie da się łatwo wepchnąć w szufladkę. Gdy zlecono mu namalowanie Marii Magdaleny, to nie wahał się obsadzić w tej roli prostytutkę Lenę, którą znał z rzymskich ulic. Jak mówił Jarman: „I właśnie tak powinno być. Kto  bardziej nadawał się do tematu Marii Magdaleny, jak nie prostytutka, którą mieszkańcy stolicy znali z Piazza Nuvona, i mijali w drodze do kościoła?” Styl życia też wyłamywał się konwencjom. W FILMIE Caravaggio znajduje natchnienie i muzę w młodym awanturniku Rannucio! Malarz był homoseksualistą – widać to po zmysłowych portretach chłopców i zniewieściałych poetów – co łączyło go jednak z młodym chłopakiem z nizin społecznych? Co dla niego znaczył? I jak wiele?


Zbrodnia i  Wygnanie

37depos
„Z Ł O Ż E N I E   D O   G R O B U” – teatralność i kompozycja wzmacniają oddziaływanie obrazów Caravaggia na widza. Gesty Marii Magdaleny (wyrzucone w górę ręce) przekazują dramaturgię. Obrazy działały na wyobraźnie wszystkich wiernych – biednych: „Patrzcie! oni wyglądają jak my” i bogatych: „każdy cierpi i każdy umrze!”

W filmie jest z resztą wiele odniesień do obrazów Caravaggia, do skromnego życia plebsu, ubóstwa – przepychu dworskich balów, przemijania…erotyki i fizycznego zmagania (sceny umierania – pogrzebu – walki – namiętności)… tułaczego życia, z dala od społecznych norm.Tworzenia i niszczenia. Wartym uwagi zabiegiem (poza strojami) jest wprowadzenie współczesnych rekwizytów do scen filmu: motocyklu, wraku samochodu, czasopisma (przeglądanego przez kryptociotę w kiblu) z obrazami Michelangelo, maszyny do pisania (używanej przez hejtera lub dziennikarza!)...Reżyser-scenograf robi to samo co Caravaggio na swych płótnach, przedstawiając postaci w modnych strojach jego epoki („Powołanie św. Mateusza”). Jarman w swym filmie nawiązuje też do poczucia humoru malarza – przedstawia postaci w czapeczce z gazety (atrybut malarza i fachu) czy w ciemnych okularach. Drugim zabiegiem reżysera, było eksperymentowanie z lustrami, dla osiągnięcia efektów świetlnych bliskich tych, które widzimy na obrazach Caravaggia. Większość płócien powstawała w zaciemnionej pracowni.  Zostajemy niejako zaproszeni w proces twórczy malarza, do jego pracowni – ubijanie umbry na późniejszą farbę, ustawianie modeli, oraz w świat emocji, które w tych płótnach uwięził.

W filmie Jarmana pojawiają się narracje – spowiedź udręczonej duszy malarza, ciągle walczącego z własnymi demonami. Jedna z najbardziej dramatycznych kwestii wypowiedziana jest chyba w pół trzeźwym stanie – oszołomienia śmiercią kogoś bliskiego:

„I love you more than my eyes”

Powyższe słowa wypowiada w trakcie malowania jednego ze  swych najważniejszych  obrazów – ‚Śmierci Marii’…w której twarzy odbita była podobizna topielicy – Leny, z którą dobrze się znał (a może przyjaźnił).

Niedługo potem sam weźmie udział w awanturze (kłótni) w której zabije człowieka (być może w afekcie) – będzie zmuszony uciekać z Rzymu. Odtąd skazany jest na los tułacza – i życie w ciągłej obawie o własne życie. Umiera w 1610 r.  (na skutek odniesionych ran – po kolejnym pojedynku?)

35emmau
„Wieczerza w Emaus” – gwałtowne gesty uczniów Jezusa, którzy  ‚odskakują jak rażeni piorunem’, bo rozpoznają NAGLE Jezusa w młodym przybłędzie… malarz przedstawia najbardziej dramatyczny moment sceny. Jeden z uczniów najpewniej był rybakiem – zdradza to muszelka przypięta do kamizelki – drugi z nich ma łatę na łokciu i pierwsze objawy łysienia.

emaus
fragm. „Wieczerzy w Emaus” (Jezus)  – młody Jezus wygląda inaczej, niż znali go uczniowie  –  Caravaggio na nowo interpretował znane wątki  biblijne i przedstawiał przedmioty z fotograficzną perfekcją

 – zapowiedź Baroku…i zmian –

„Z głębokości wołam do Ciebie Panie” (de profundis)

Caravaggio nurza się w mroku (chaosie). Ciemność jaka zapanowała w Europie w XVII wieku  -okresie wojen, przelanej krwi i lęku przed śmiercią – jest w jego sztuce zapowiedzią zmian, które dały początek kulturowej rewolucji. W sztuce średniowiecze nieprzypadkowo określano „wiekami ciemnymi”. Barok – związany z kontreformacją” (rewolucją przez sztukę) miał znów sprowadzić wiernych „na właściwe” tory. Do Boga, do kościoła (koniecznie katolickiego). Ważną rolę odegrała w tym sztuka – także Caravaggia, którego obrazy do dziś wiszą w rzymskich kościołach i wzbudzają wciąż duże poruszenie (jeśli wierzyć zakonnicy, która mi o nich mówiła). Caravaggio – ogromny niepokój jego sztuki, i ‚pragnienie zbawienia’ umęczonego malarza – zapowiada Barok:  z przepychem kościołów, głębokimi stanami duchowymi (emocjonalnymi), kultem świętych (patrz: ekstaza św. Teresy z Avila) i nowego czasu w kulturze. To artysta – pomost – łączący sztukę wyrafinowania (wirtuozerii wykonania doby Renesansu) z ogromnym ładunkiem emocjonalnym (duchowym) i teatralnością sztuki Baroku – inspirować będzie Rubensa, Rembrandta, la Toura (obrazy przy świetle świecy). Caravaggio jednak mało przejmował się kościołem i pozostał jedynie sobie wiernym Buntownikiem (czego odbiciem było jego życie). Na kilka wieków o nim ‚zapomniano’, by na nowo odkryć jego sztukę i GENIUSZ, w XX wieku!

Niech żyje Caravaggio! Niech żyje żyje nam!

poniżej: „Głowa Meduzy”

20medusa


**1. film Caravaggio – reż Derek Jarman – po angielsku:

2. dokument ukazujący eksperymenty ze światłem Caravaggia i jego życie – In English

3. Rzeźba z Teresą z Avila (wspomniana   rzeźba barokowa Berniniego)

4.  ‚kontreformacja’ – co to?

polityka i działania Kościoła Katolickiego (w skrócie: walka  o odzyskanie wpływów w Europie i wiernych) zmierzająca do odbudowy znaczenia Kościoła Katolickiego. Zapoczątkował ją Sobór Trydencki zwołany w połowie XVI wieku. Zmienił on dotychczasową politykę Kościoła, który powołał WIelką Inkwizycję (sądy mające strzec doktryn Kościoła) i zakony wykonujące ich wyroki (tę rolę pełnili głównie Jezuici). Kontreformacja – miała zwalczać doktryny protestanckie. Kościoły przyciągały wiernych (lud) przepychem i bogactwem zdobień-pięknych ołtarzy i sztuką. Przyniosła odnowę duchową (do rewolucji kulturowej zaangażowano też artystów). Watykan był ważnym ośrodkiem tych przemian… ( z Encyklopedii: Wiem)


reprodukcje ze strony :’web gallery of art’

Arnolfini: ”pstryknij N A Mi tu fotkę, Janku” (mistyczne zaślubiny!)

„Niech mnie pocałuje pocałunkiem ust swoich”

Pieśń nad Pieśniami

Przenieśmy się na chwilę do roku 1434, do krajów Flamandów i Holendrów (krajów dzisiejszego beneluksu) – świeci Słońce, jest ładny dzień, po kanale, których cała sieć przecina miasto, płynie barka, a w niej brzdąkający na gitarze (cytrze) giermek

15arno

…..ZAŚLUBINY ARNOLFINICH….

utwór z filmu Romeo i Julia – ‚what is a youth’


”Niech żyje MIŁOŚĆ!” 

W tym samym czasie w Brugii (dziś miasto w Belgii), w  mieszkaniu pewnego zamożnego kupca (o bogatym mieszczańskim wystroju) rozgrywa się osobliwa scena. Mężczyzna i kobieta na moment zamarli w dziwnych pozach: On (oblubieniec) – przystojny, przyodziany w kapelusz* i szatę ślubną, świadczącą o jego wysokiej pozycji i zamożności, Ona (oblubienica) – jak blade  jasnowłose Madonny z obrazów o wysokim czole (tak popularnym kanonie piękna w krajach północy) – w białym czepku i zielonkawej sukni ślubnej, podaje dłoń, którą jej wybranek podtrzymuje – na znak miłości „wynoszenia jej do wyższego stanu?” (Mąż, inaczej niż w zwyczaju zaślubin, podtrzymuje dłoń swej wybranki lewą ręką- normalnie robi się to prawą – co świadczy o tym, że kobieta pochodzi z niższego stanu społecznego** – za A. B o c z k o w s k ą) … Do ich uszu przez (uchylone:) okno dobiega miejski gwar i pewna melodia. Twarz mężczyzny (skupiona) i młodej urodziwej, eterycznej kobiety (patrzącej ufnie na ukochanego) oświetlają promienie słońca – za oknem budzi się dzień…U stóp ‚młodej pary‚ merda ogonem mały piesek…Para stoi boso…Mężczyzna jest bez butów, które stoją obok, na znak tego, że jest to miejsce uświęcone – ważne – poprzez odbywający się tu sakrament Zaślubin***.klapki (sandały)  należące do kobiety stoją przy kanapie, w głębi domu, bo przestrzenią życia kobiety był dom, a łoże uosabiało miłosne połączenie. Prawa dłoń mężczyzny jest uniesiona – na znak Błogosławieństwa, gestu kapłanów i Chrystusa. Kobieta zaś lewą dłoń trzyma na swym brzuchu, podkreślając swój „błogosławiony” stan…lub rolę matki, którą przyjmuje wraz z zamążpójściem. Mężczyzna nie spogląda na swą wybrankę, jego spojrzenie jest zawieszone w przestrzeni…

* ” Mężczyzna ubrany jest w wytworny czarny strój i suto marszczony – typowy dla zamożnych mieszczan – płaszcz lamowany futrem. Na głowie ma duży, czarny kapelusz, co sugeruje podniosłość chwili, gdyż nawet w pomieszczeniu kupiec pozostaje w nakryciu głowy”. (z bloga. nr 5)

** jest to małżeństwo (zaślubiny) z wolnej Woli tzw. m o r g a n a t y c z n e jest to więc Małżeństwo z miłości, nie zaś – co powszechne i dziś – z pobudek materialnych, czy pod naciskiem rodziny (podobnie jak u Romeo i Julii – „bo jo cie kocham”)

„Motywem ich zaślubin było metafizyczne „objawienie” miłości jako ziemskie odbicie małżeńskiej miłości Chrystusa i Marii – Eklezji*, odtwarzającej się w tajemnicy sakramentu małżeńskiego” – Anna Boczkowska

*eklezja – Kościół. utożsamiany z Marią (oblubienicą i matką Chrystusa)

( „Tryumf Luny i Wenus” – o obrazie „Małżeństwo Arnolfinich”)

*** „Zdejm sandały z nóg, gdyż miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą” (ST.Wj 3, 4-5) –  (para stoi na boso, bo odbywa się właśnie sakrament Zaślubin – to moment podniosły, uroczysty)

Giovanni Arnolfini przedstawiony jest ze swą ukochaną (podobno był już ożeniony z inną kobietą) a zgodnie z kościelnym prawem, nie można drugi raz przed Bogiem poślubić innej kobiety (no wziąść kościelnego)…Scena ta ukazuje moment Zaślubin, – które być może odbywały się w tajemnicy, w domu –  między Arnolifnim, a  młodą kobietą – włoski kupiec jest w niej Zakochany i uznaje za PRAWOWITĄ MAŁŻONKĘ, stąd prośba, by malarz utrwalił ten moment – to z nią chce dzielić życie, a akt połączenia (małżeństwa), odbywa się przed Bogiem i przy świadkach, M.IN. malarza Jana van Eycka…tylko wówczas jest ważny.


Co dzieje się na obrazie, poza stojącą parą?

Na pierwszy rzut OKA rozrzucone pomarańcze, walajace  się kapcie, świeczka nie dogaszona (żyrandol – dom się zjara!), jednym słowem – bałagan. Ale symbolika przedmiotów, gestów, postaci pomoże ułożyć całą układankę w całość, a więc:

  • Pies – wierność – świecki odpowiednik wiary 
  • owoce: brzoskwinie lub pomarańcze I DRZEWO czereśni – cecha wspólna – wszystkie te owoce mają pestki (nasienie) i odwołują się do ulotnych przyjemności – związek Boga i człowieka * – z boskiego nasienia – DARU ŻYCIA – narodziły się owoce – ludzie.:
  1. brzoskwinie – symbol dojrzałości, dostatku, gotowości do budowania trwałego związku z partnerem. drzewo brzoskiwini jest symbolem zakochanych i miłości, pełni rolę  strażnika ciepłych uczuć przy naszym „domowym ognisku” 
  2. pomarańcza – symbol plodności. w  mitologii pomarańcza jest symbolem nieśmiertelności. W sztuce czasami zastępuje jabłko jako symbol drzewa wiadomości dobrego i złego, a także grzechu pierworodnego, RÓWNIEŻ symbol przemijania ziemskich uciech – ulotności – owoce dojrzewają i gniją.
  3. drzewo dojrzewających czereśni (za oknem, widoczne na DUŻYM zbliżeniu) – owoc związany z głębokimi uczuciami, miłością, płodnością, rodziną, dziećmi i…zyskami (np. w sferze interesów)…dojrzewające owoce nawiązują do młodości –  wiosny życia!
  • buty – sandały – święte miejsce – w odniesieniu do biblijnych miejsc…..
  • lustro – wokół wypukłego lustra (oka Boga?) widnieją sceny Pasji Chrystusa – męczeńskiej śmierci
  • różaniec i żyrandol – błyszczą od światła dnia (słońca) wpadającego przez Okno…żyrandol przypomina sklepienie (złote niebo ze wschodnich ikon) z rozsianymi na nim gwiazdami. >>>wetknięta świeca.)
  • okno – przez witraż (górne okno) wpada do pokoju  boskie światło...w odbicu lustra dostrzec można krzyż utworzony z framug…a więc jeszcze jedno odniesienie do Chrystusa i jego śmierci – baranka prowadzonego na rzeź.
  • złoty ŻYRANDOL – ŚWIECZNIK  – patrz: „świecznik a Chrystus”*: „Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia” (NT, J 8, 12). Utożsamiany z Chrystusem (niosącym światło, istniejącym w jednej części-niepodzielnym) i z Duchem Świętym (pocieszycielem)
  • Okno (światło) i łoże (półmrok) – patrz odbicie w lustrze – tworzy kontrapunkt: Światło – Noc i bezpośrednio wiąże się z Bogiem (duchem, prawdą poznania), które przynosi „zagubionemu” człowiekowi

* – http://mesjasz.info.pl/?p=397

  • rzeźby: św Katarzyna – opiekunka dziewic i św. Małgorzata (ze smokiem) opiekunka kobiet ciężarnych i pomyślnych porodów.
  • miotełka – znak czystości – ma też związek z rolą gospodyni domu i czystości duchowej kobiety (i dziewicy)
  • smok – diabeł – za jego sprawą – ludzie utracili niewinność, władca ciemności i Zła.
  • czerwone łoże – miejsce zjednoczenia kochanków i miłości dwojga. poczęcia. znajduje się w alkowie – wyodrębnionym od światła (bez okna), wnęce pokoju.
  • zapalona świeca – obecność Jezusa (Boga w pokoju)…wosk pod wpływem ciepła zmienia swój stan – metafora Boga, który pod postacią Ducha Świętego, słowa Bożego – napełnia wiarą – sensem – MIŁOŚCIĄ – człowieka 
  • różaniec z bursztynu – czystość, wstrzemięźliwość; symbol Marii, matki Jezusa – jest rozjaśniony – a więc i ona jest TU obecna. – 
  • WINOrośl (w zdobieniu łóżka, drewno) – nawiązanie do przelanej krwi i Ofiary Chrystusa (i sakramentu komunii) – tajemnica Eucharystii
  • Róże – to podobnie jak Lilie – niewinność i ulotność. choć także (z racji kolców) wiążą się z cierpieniem Marii – po ukrzyżowaniu Chrystusa
  • SZATY:   – symbolika barw –
  1. ZIELEŃ (suknia niewiasty)  –  zieleń symbolizuje zarówno przyrodę, życie, płodność, nadzieję; to również kolor kontemplacji i oczekiwania na ‚Zmartwychwstanie’, tutaj: suknia kobiety         zgodna z panującą modą (bogato haftowana) i obyczajem.
  2. BIEL (czepek) – jest symbolem nieskażonej niewinności, czystości, doskonałości.
  3. BŁĘKIT – czystość, kolor Marii, związany z Niebem.
  4. PURPURA ( ŚLIWKA ) – szata mężczyzny – nawiązanie do płachty królewskiej Chrystusa, którą żołnierze rzymscy okryli go szydząc: „witaj Królu żydowski”; symbol męki i królewskiego stanu Jezusa; odzienie w tym kolorze było bardzo kosztowne i stać było na nie nielicznych
  5. CZERWIEŃ (łoże, poduszki, kanapa, sandały kobiety) – ” jest symbolem bezgranicznej miłości Boga, będącej ostatecznym źródłem zarówno dzieła stworzenia, jak i Odkupienia całego świata”

– KOSMICZNE ZAŚLUBINY –

Kopia 15arnol3
Lustro – Słońce. Pasja Chrystusa wokół okrągłego szkła. Obok – różaniec – znak Madonny (przypisanej do Księzyca)…Nad nimi wisi żyrandol- świecznik-sklepienie niebieskie (tu: złote, jak w ikonach ze Wschodu) – symbol Ducha Świętego?

Różaniec i lustro – różaniec jest symbolem przypisanym do Marii, modlitwy. i Cnót. Ale wraz z pojawiającymi się innymi przedmiotami i gestami, może odnosić się do Madonny – Marii jako Ogrodu (metafory Raju)…Mówią nam o tym: owoce (także drzewo czereśni za oknem), oraz uświęcona ziemia, na której boso stoją ukochani oraz smok – uosobienie szatana. Obraz więc poprzez zakrzywioną perspektywę w lustrze przenosi nas do momentu stworzenia pierwszych ludzi – Raju Ziemskiego… Adama i Ewy, z którego za nieposłuszeństwo zostali z niego wygnani… NARODZINY (nawiązanie do Niepokalanego poczęcia – sceny „Zwiastowania”, połączenia Marii i Boga w Łożu)  i  ŚMIERĆ Chrystusa (sceny wokół lustra. krzyż w oknie).przywróciły ich do stanu niewinności. Obraz „Zaślubiny Arnolfinich” staje się wyrazicielem tych idei, a intymny moment ich przysięgi, ponownym połączeniem w jedno – aktem miłości i wiary – obecności – objawienia Chrystusa (Oblubieńca) i jego Matki (Oblubienicy).

Jezuniu! jesteśmy świadkami Cudu – a świadom tego Jan van Eyck**  upamiętnił to napisem nad lustrem:

Jan van Eyck  tu był – 1434

**w lustrze, poza małżonkami, odbijają się dwie postacie – jedna w czerwieni, druga w błękicie – czerwień (świat materialny), błękit (duchowy).

To pierwiastek boski (Doskonałości) w czuowieku (istocie niedoskonałej) nadaje sens ludzkiej egzystencji. Duch wypełnia pokój – widzimy JEGO obecność w płonącej świecy (Chrystus), Różańcu (Marii), świetle zza okna (dzień) i KSZTAŁCIE lustra – Słońce (Boga).

Słońce (Bóg, Chrystus, Oblubieniec, Adam)

Księżyc (Maria, Oblubienica, Matka, Ewa)

A skąd Księżyc? Księżyc przypisany jest do nocy (łoże w alkowie separuje się od światła) i świeci WYŁĄCZNIE światłem odbitym. Stąd nadawał się do metafory Marii-wiernych, których Bóg (Słońce) przeszywa – napełnia – swymi promieniami. Ma to związek z symboliką alchemiczną (astrologiczną) W obrazie jest wiele odniesień do Madonny i jej „Niepokalanego poczęcia” oraz „Wniebowzięcia” („Immaculate Conception”). Po śmierci, Maria-matka Jezusa została wyniesiona pośród gwiazd do Nieba, właśnie na księżycu, choć w malarstwie taki temat pojawił się dopiero w Baroku (200 lat później). Maria jest Kościołem. Wiernymi…jest to jeszcze jedna koncepcja religijna powstała w czasach schyłku Średniowiecza, która utożsamiała Boga z otaczającym światłem – życiodajnym Słońcem i związek z Księżycem (który bez niego nie istniał). Kult Marii – matki – wiąże się z macierzyństwem-płodnością (i znany jest także w Polsce – kult Marii Boskiej Częstochowskiej: OPIEKUNKI, RODZICIELKI, ORĘDOWNICZKI)…obecny w kulturach mieszczańskich i wieJskich…stąd jej obecność w domu Arnolfinich.

Featured image
wypukłe szkło lustra, nie tylko odbija  widok (tego, czego w pierwszej chwilli nie widać) pokoju, ale przypomina źrenicę. Nawiązuje do OKA Boga, który zawsze widzi. Bursztyn wypełnia się światłem – świeci – to metafora człowieka natchnionego przez Boga (wiarę) – DOPIERO LUSTRO UJAWNIA, ŻE SĄ TO ZAŚŁUBINY cHRYSTUSA (oKNO-KRZYŻ) z MARIĄ (ŁOŻE)

Jan van Eyck – nadworny malarz, pochodzenia flamandzkiego na dworze Filipa Dobrego IV – wpływowego księcia Burgundii. Tam zetknął się nie tylko z wieloma możnymi tego świata (w tym Arnolfinim), ale i z ideałami humanizmu – które przybliżył poprzez niniejszy obraz. Człowiek znów był bliski Bogu, a ten dostrzegał Jego obecność przy okazji różnych odświętnych okoliczności…Dzięki licznym podróżom jako poseł (księcia Filipa), van Eyck odwiedzał dwory włoskie, francuskie, na których zetknął się ze sztuką, odkryciami i dziełami myślicieli – dotyczącymi perspektywy. Jako jeden z pierwszych korzystał z farb olejnych (być może przywiózł je z Włoch), które umożliwiły mu malowanie niemal z fotograficznym podobieństwem ( wirtuoz – coś jak Roger Federer malarstwa) i dokładnością. W obrazie pary małżonków – odbił w lustrze widok pomieszczenia – posłużył się odkryciami nauki (kompozycja, światłocień) dla ukazania Nowego człowieka, doby Renesansu. Człowieka bliskiego Bogu, naturze i  i realizującego się w doczesnym życiu…

——————————————————————————————————————-

– Dla sprawgnionych wiedzy – Mc zestaw –

– w książce Anny Boczkowskiej – „Tryumf Luny i Wenus”, autorka przywołuje atmosferę intelektualną i religijną doby wczesnego Renesansu (to co kształtowało ludzi w czasach Jana van Eycka) – ludzie zaczynali wówczas żyć ideałami humanizmu i tworzyli pod wpływem ważnych dzieł o religii (teologów***), nauk i symboli alchemicznych i  astrologicznych (na nowo interpretowano Cuda, i różne biblijne sceny, zdarzenia, zmieniała się moda). Autorka „TLiW”, podejmuje się interpetacji dzieł Hieronima Boscha (urodził się po śmierci van Eycka) odnosząc się do jego pobożnej i zanurzonej w średniowiecznych wyobrażeniach wiary . Przede wszystkim skupia się na słynnym obrazie „Ogród Rozkoszy Ziemskich”, w którym poprzez różne idee astrologiczne (krab), idee hermafrodyty (istoty doskonałej), natury jako dzieła stwórcy (odniesień do Raju), Bosch odbił pewne tendencje popularne w jego czasach*. Boczkowska uczy się języka alchemików i odniesień symbolicznych, by odnaleźć klucz do OBRAZU i czasów tego malarza…Dzięki temu obraz staje się demonstracją/wyrazem (odbiciem)  czasów Boscha (XV wiek) i tematów, które rozpalały wyobraźnię ówczesnych ludzi. Sztuka, malarstwo, odkrycia nauki  ODBIJAJĄ te idee.  Teksty religijne (nowe interpretacje wątków biblijnych), dzieła uczonych (Erazm z Rotterdamu) zmieniały postrzeganie świata. W końcu byli to ludzie tak samo jak my dziś lękający się śmierci – żyjący, chodzący do sklepu po bułki i mający głód interpretowania świata (a to właśnie dzieła religijne, symbole alchemiczne,  BYŁY nową inspiracją dla malarzy takich jak Bosch – zanurzony w średniowiecznej religijności – pobożny mieszczanin)…i Jan van Eyck (dworzanin podróżujący po świecie, człowiek doby Renesansu) – INSPIROWAŁA ICH TA sama literatura, choć interpretowali ją po swojemu – zgodnie z kulturą w jakiej żyli i własną wrażliwością-wyobraźnią i moralnością!) OBAJ BYLI TWÓRCAMI oryginalnymi, Ale ich tfurczość,  czerpała inspirację z zupełnie innych źródeł!

*devotio moderna – (nowa pobożność) człowiek mógł wreszcie malować coś więcej niż proste ‚obrazki’ – lub wg ustalonych sztywnych wzorów – wątki biblijne ulegały indywidualnej interpretacji Artystów (artysta odzwierciedlał na płótnie zainteresowania epoki – człowiekiem (anatomia postaci), średniowiecznymi naukami (alchemia) i ludową mądrością („miłość jest ze szkła – łatwo się tłucze”) – i swe emocjonalne/religijne niepokoje). Miało to uczynić wiarę w Boga mniej obcą i przyjazną (?) człowiekowi (: – nie jak w Średniowieczu – bicz – grzech – i nagroda po śmierci)

*** komentarz do Pieśni nad Pieśniami – Honoriusza z Autun (myśliciel chrześcijański – Średniowiecza) , TEKSTU o miłości ze Starego Testamentu, w którym autor utożsamia z  Oblubieńcem – Chrystusa, a z Oblubienicą- Marię-Ewę – Kościół (wiernych) był to popularny tekst w czasach wczesnego Renesansu. 

A. Boczkowska zwraca w swym dziele uwagę na astrologiczne odniesienia w obrazie „Zaślubin Arnolfinich” i ‚dziwne lustro’, z przedstawioną wokół zniekształconego odbicia PASJĄ Chrystusa…To właśnie Jezus – Bóg w ludzkim ciele – spełniał idee doskonałości (łączącego pierwiastki żeńskie i męskie Hermafrodyty) – TEGO, który  ingeruje w świat (poprzez cuda i ofiarę)… Zaślubiny są też aktem koniunkcji – połączenia Słońca (Boga) i Księżyca (Marii). Owocem tego związku jest Jezus.  Bóg prowadzi człowieka – do doskonałości, pomaga w dojściu/odkryciu Kamienia filozoficznego…tajemniczej substancji dającej złoto (ideał, którego nigdy nie osiągnięto – terminologia alchemiczna) – która jest kluczem do istoty życia i prawdy. A co jest istotą życia dla Ciebie – obywatelu XXI w., człowieku doby Coca Coli i Mc zestawu za 6.99 zł? 


TAJEMNICA MIŁOŚCI

„(…) Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę, .
i wszelką możliwą wiarę, tak iżbym góry przenosił,
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym”

‚Hymn do miłości’ – św. Paweł

Arnolfini_Portrait_3
srebrna bransoleta wokół ręki mężczyzny i złota wokół kobiety – to odniesienia do Księżyca i Słońca. ZAMIANY ATRYBUTÓW – „Będą dwoje w jednym ciele” (KR, II, 24) 

— Powrót do Raju —

Symbole – RYTUAŁY  próbują nadać ludzkim zdarzeniom pewnego głębszego znaczenia, tak jak ślub ma powiązać los dwojga ludzi w jedno. Składanie przysięgi jest powtórzeniem gestów religijnych (kapłana, Chrystusa) i odniesieniem do pierwszej pary ludzi, Adama i Ewy  (powrót do Raju). Odkrywanie drugiego, trzeciego dna obrazu, pozwala dostrzec w tym na pozór zwykłym zdarzeniu – momencie zaślubin kobiety i mężczyzny – PEWNE „archetypowe” pierwsze zaśłubiny – Boga z człowiekiem – Słońca z Księżycem – Adama (Chrystusa) i Ewy (Marii), Oblubieńca z Oblubienicą.

fra fillipo lippi
Anioł, witając Marię wykonywał gest przywitania, unosząc prawą dłoń – dwa palce na znak pokojowych zamiarów – Zwiastowanie – Fra Filippo Lippi.  (Włochy)

Featured image
RAJ ZIEMSKI – Stworzenie Ewy – Hieronim Bosch – 1480-90r.

– Tryptyk Hieronima Boscha – Lewe skrzydło obrazu – RAJ ZIEMSKI

Poniżej powiększony fragm. z Jezusem i Ewą, którą Bóg (uosobiony przez Chrystusa) poślubia, Adam zaś siedzi tuż obok…  Dłoń klęczącej kobiety trzymana za przegub (co wyraża podległość i jej służebną rolę w boskim planie tworzenia) – Jezus jest aspektem duchowym, Ewa-pierwszą kobietą i matką (Marią), to materia. …Podobnie jak na obrazie z pewnego pokoju z XV wieku, dłoń kobiety jest widoczna i skierowana wnętrzem ku górze…(powyżej fragm. z dłońmi z obrazu Arnolfinich )

11left
STWORZENIE EWY – BÓG WYSTĘPUJE TU POD postacią CHRYSTUSA. raj ziemski – Nagie i bose postaci pierwszych rodziców (ludzi) nawiązują do Czasu NIEWINNOŚCI.

Dłońmi Chrystusa (Bóg) dokonuje aktu stworzenia kobiety – analogie z Zaślubinami van Eycka są nie do uniknięcia. A skoro Bóg poślubia Ewę (kogoś niższego stanem – człowieka?), to wyraża to pewną idee religijną – nobilituje Ewę -. Ewa jako matka wszystkich ludzi (zostaje wybrana), a Bóg afirmuje swoje stworzenie – jej potomstwo: człowieka – jako ‚mu podobne’, mimo tego, …że trawi on czas na ulotne uciechy (pije i ugania za dziewczętami) i jest niedoskonały. Obraz Małżeństwo Arnolfinich jest również wyrażeniem pewnych idei religijnych (ważnych w czasach van Eycka) – mówi nam o tym kompozyzcja obrazu.

Para małżeńska, a pomiędzy nimi, centralnie (w środku) jest  LUSTRO – ‚ŻYRANDOL-ŚWIECZNIK’ – Różaniec – co świadczy o tym, że są to:

Zaślubiny Boga (w osobie Trójcy Świętej i Marii) z pierwszymi ludźmi (wiernymi). Adam (mężczyzna) i Ewa (kobieta) stoją  pomiędzy lustrem – różańcem – żyrandolem (świecznikiem).

 Obraz jest więc odnowieniem (ślubów) świętego związku  Boga z człowiekiem, związku, któremu Nowe CZASY ( Renesans – Odrodzenie) i śmierć Chrystusa (Pasja w lustrze) przynoszą Oczyszczenie ( Arnolfini:”odkupienie za grzechy i życie po śmierci ma sens gdy jestem szczęśliwy tu, nie tylko bogaty”  ). Pasja Chrystusa – na tle koła – jest ciągle wracającym DOWODEM boskiej Miłości i Ofiary dla ludzi, którą poniósł Chrystus. W momencie przysięgi  Człowiek powraca do Raju, z którego został wygnany, a ludzki wybór Arnolfiniego – małżeństwa z miłości – zdaje się odbywać przy CICHYM aplauzie 🙂 Boga. Jakby mówił mu: „Żyj w zgodzie z boskim prawem, nieobojętne jest mi Twoje szczęście na Ziemi (w życiu doczesnym), jak i po śmierci”. A Jan van Eyck tam był – tylko pozazdrościć.


dodatek:

ZWIASTOWANIE a Zaślubiny Arnolfinich…

Historyk sztuki Anna Boczkowska, nawiązuje w swej książce do tematu Zwiastowania w malarstwie północy. Nie chodzi o obraz van Eyck’a, ale o malarzy, którzy ten religijny temat przedstawiali w podobnej scenerii, co Zaślubiny. A skoro było to religijne zdarzenie, to obecność postaci i przedmiotów ma symboliczne znaczenie. Analogia zwłaszcza z jednym obrazem powoduje, że Zaslubiny Arnolfinich, stają się jeszcze bardziej tajemniczym płótnem…

Featured image
ROGER VAN DER WEYDEN, ” Z W I A S T O W A N I E” rok: 1434 – 54

Te podobieństwa są nieprzypadkowe…W obrazie pojawiają się te same atrybuty: scena odbywa się w domu – Maria ukazana jest na tle czerwonego ŁOŻA, w tle widać OKNO (z krzyżykiem), z boku leżą OWOCE (też pomarańcze? tu: pobożność), a żyrandol-świecznik zdaje się kopią z obrazu van Eycka. W tle nad łóżkiem powieszony jest znak-medalion z wizerunkiem Boga – Złote Słońce. Maria-Dziewica w tym momencie stała się brzemienna – jesteśmy więc świadkami Cudu – Bóg zaingerował w materię..OH YEAH!

Właśnie Jan van Eyck, zainspirował innego flamandzkiego malarza Rogera van Weydena (nie mylić z van Halen), do namalowania  TEGO tematu biblijnego, przedstawiał on moment, gdy do modlącej Marii-Dziewicy przybywa anioł Gabriel, zwiastując jej, że urodzi syna:.

Gabriel: Sorry, że nie pukałem...”Nie lękaj się!”.

Maria: Spoko, czego chcesz? „Oto ja służebnica Pańska”

JEST w tym płótnie wiele zbieżności z bohaterami naszego – bądź co bądź świeckiego tematu – Małżeństwa Arnolfinich. Weyden malował tematy religijne i łączyła go z van Eyckiem zwłaszcza jedna cecha – mistrzostwo wykonania. Widać u niego wpływ gotyckiej sztuki oraz głęboką religijność przedstawianych tematów.


arnolfini t.


Małżeństwo Arnolfinich’ – o obrazie w internecie:

1. pochwalony – blog bezkompromisowy – ”Tajemnica Arnolfinich”

http://pochwalony.eu/2014/12/28/tajemnica-arnolfinich/

2. interpretacja – „z bloga o sztuce” – ”Wiemy, że nic nie wiemy”

http://posztukiwania.pl/blog/2014/03/30/obraz-znany-i-podpisany-ale-tak-nic-nie-wiemy/#comment-3166

3. wikipedia – symbolika gestów i przedmiotów, informacje o obrazie

https://pl.wikipedia.org/wiki/Portret_ma%C5%82%C5%BConk%C3%B3w_Arnolfinich

4. the film about a painting w internecie – ładne zbliżenia! (in English) 

5. ciekawe spostrzeżenia o brazie (strój)

 http://www.marzenaor.republika.pl/Obrazy/03.html –


symbolika przedmiotów – z książki: Arcydzieła Malarstwa Światowego (Małżeństwo Arnolfinich – str. 212) , wikipedii i ze strony internetowej o Ezoteryce i Magii (symbolika owoców)

 sennik mistyczny (o owocach) – http://sennik-mistyczny.pl/?p=1880

Tryumf Luny i Wenus – Pasja Hieronima Boscha”  – Anna Boczkowska

——————————————————————————————–

reprodukcje pochodzą ze strony: web gallery of art…

zdjęcie z galerii pochodzi z książki – Getty Images -” Lata 70-te”. autor: Nick Yapp

symbolika kolorów szat

http://www.iwonicz.przemysl.opoka.org.pl/gazetka/sierpien2007/symbolika_kolorow.htm

hymn o miłości – cały tekst http://www.biblijni.pl/czytania_slubne/13_drugie_czytanie_hymn_do_milosci.html

BONUS: „jestem z miasta” – Arnolfini o sobie 🙂 – Elektryczne Gitary

——————————————————————————————–

szczegóły techniczne: Małżeństwo Arnolfinich jest niewielkim obrazem 82 x 60 cm  (mniej więcej dwie kartki formatu A4  – bez ramy:), namalowany jest farbami olejnymi na desce i znajduje się w National Gallery w Londynie…gdzieś W Anglii

MADONNA NA ŁĄCE – podróż w RENESANS z przesiadką w Średniowieczu

madonna on the meadow
„MADONNA NA ŁĄCE” – GIovanni Bellini
…Obrazy zamiast Telewizji…

A teraz będzie o smutnym malarstwie…bo gdyby w Renesansie była rubryka z napisem MALARSTWO mistyczne lub „opowiem wam o moim smutku” to być może ten obraz wygrałby, a na pewno wszedłby do pierwszej trójki…

Obraz ukazuje Jezusa ma rękach Marii…bardzo znany motyw w malarstwie…(pojawia się zarówno we wschodnich Ikonach, jak i w malarstwie północy – niderlandzkich mistrzów). Ale coś odróżnia go od pozostałych. Autorem jest Giovanni Bellini – pierwszy malarz Wenecji (coś jak kapitan reprezentacji w piłce nożnej), a płótna tego malarza cechowała zawsze wyjątkowa kolorystyka …I rzeczywiście Kolory są nie tylko „miękkie” (subtelne), ale jak na obraz religijny przystało – mają swoją symbolikę: czerwień królewska – błękit niebieski – biel niewinna – odnoszące się zarówno do Jezusa, jak i boskiego pokornego (oczy skierowane w dół) sługi – Marii.  Maria i Jezus śnią (obydwoje mają zamknięte oczy). Jest to obraz o tym co ich ze sobą łączy…i o cierpieniu, które przyjdzie z chwilą ich rozstania. A więc o roz-łące / utracie pewnej wyjątkowej miłości (W Pasji Mela Gibsona – obok scen, w których Jezus jest poddawany torturze (biczowany, osądzany, z krzyżem) , są sceny spokojne – jedną z nich jest wspomnienie chwili, gdy był stolarzem (cieślą) i prezentuje swej mamie zrobiony właśnie stół – scena ta ma w sobie coś z intymności, która wytwarza się między dwojgiem kochających się osób – Jezus był jeszcze pod jej opieką, bezpieczny i szczęśliwy). Ale na obrazie widać jakby nagi Jezus (noworodek) osuwał się z jej sukni. Jezus niedługo dorośnie – założy portki i zapyta sam siebie: „No dobrze, ale po co żyję?”

Madonna odpoczywa modli się czy śpi?

Madonna na łące – O czym jest ten obraz? O smutku Marii, jej więzi z synkiem?  a może o Jego przeznaczeniu –  związanym z wyższym, boskim porządkiem. To zarówno jej syn, ale i Bóg – do którego zdaje się modlić. Dłonie Marii złożone jak do modlitwy – już wprowadzają pewien zgrzyt! Jak to? Mama nie obejmuje swego małego synka?  Małe niewinne dziecko przeznaczone jest losowi, którego matka (i „służebnica”) nie rozumie ale przeczuwa że coś nastąpi – ale o tym nie da się tak powiedzieć wprost – w dwóch słowach. Przeczuwa i niepokoi się… My już wiemy: Jezus umrze, by „wykonało się”, by odkupić grzechy ludzkości itp… ale ten obraz mówi o smutku i cierpieniu, które dopiero nadejdzie… „nie moja wola, ale Twoja Wola się stanie”…*.

*słowa Jezusa w Ogrójcu, o odsunięcie od niego kielicha goryczy. Ale potem posłuszne wykonanie tego, czego pragnie jego Ojciec Bóg. kielich goryczy, który Bóg każe mu wypić…od tej sceny zaczyna się film ‚Pasja’ Mela Gibsona. 


tło obrazu:

alegorie, człowiek, przyroda

często jest tak, że to co najważniejsze – dzieje się na drugim planie…

Tutaj, to co na pierwszym, nie może się obejść bez drugiego. W meczu tenisowym, by widowisko było udane, nie tylko zawodnicy muszą grać na dobrym poziomie, spisać muszą się też „mistrzowie drugiego planu” –  sędziowie. I najlepiej by byli ledwo widoczni – wówczas ich praca jest najlepsza.

A co dzieje się na obrazie:

1. ptak walczy z wężem – jest to pelikan** (biały ptak), bo te ptaki symbolizują dobro. A wąż – wiadomo – to grzech (szatan) i zło. A wiĘc walka dobra ze złem.

*pelikan w symbolice chrześcijańskiej utożsamiany jest z Jezusem – ptaki te często karmią swoje młody własnym mięsem – co jest nawiązaniem do sakramentu komunii…I przyjmowania opłatka (Ksiądz: ‚Ciało Chrystusa’ / wierny: ‚amen’)

179madox
Pelikan walczy z węzem

2.  Odbiciem tego pierwotnego świata – świata Walki i  z naturą jest ‚lewa strona płótna’. Siedzący mężczyzna w białym T-shircie, to nie jest raczej przypadkowy włóczęga…Obok są krowy, zwierzęta…Być może mężczyzna umiera…Ta strona obrazu bardziej ukazuje świat dzikiej przyrody, wolnej, nieuporządkowanej egzystencji – praw natury (jej okrucieństwa) i nieuniknionej śmierci. Nawiązuje do współistnienia człowieka z naturą, od której pochodzi. Siedzący mężczyzna może być alegorią pasterza:  „Pasterz pasie owieczki swoje” /  i nawiązywać do życia Jana Chrzciciela, który poprzedzał (i zapowiadał) przyjście Jezusa – spał w lesie – i chodził w futrze na grzbiecie. Na drzewie ponad walczącymi zwierzętami, usadowił się czarny kruk…złowieszczy symbol?***. Zwierzę to żywi się padliną, ale jego symbolika jest znacznie szersza. Kruk ma związki z mistyką i tajemnicą. Odnosi się do narodzin i śmierci. (na dole więcej o kruku).

 Artysta wie, że naturę stworzył Bóg…i że z tej natury podlegającej śmierci i rozpadowi, wyłonił się człowiek świadomy – INDYWIDUALISTA…który pragnie, by go zapamiętano!

3. Memento mori = NIE CHCĘ przeminąć! – Po prawej stronie obrazu (na drugim planie) stoi postać w kapturze. Jest ona ukazana na tle zamku – symbolu porządku ziemskiego. Symbolu władzy na ziemi, sprawowanej w imieniu Boga (którą uosabiali książęta-królowie). Ale kim jest postać w kapturze>?< Może to jeden z zakonników, braciszków zakonów żebraczych – oni nawiązywali swym ascetycznym życiem i modlitwą do działalności Jezusa. Działalność m. in. zakonów franciszkanów, benedyktynów przyniosła odnowę życia duchowego / religijnego w średniowiecznych Włochach. Ale ta postać nie jest jednoznaczna…Może być to również ŚMIERĆ…Bo w średniowieczu powstało wyobrażenie śmierci jako: kobiety w białej szacie – choćby w „Rozmowie Mistrza Polikarpa ze śmiercią:”**…

——————————————

” (…) Uźrzał człowieka nagiego,

Przyrodzenia niewieściego,

Obraza wielmi skaradego,

Łoktuszą* przepasanego”

——————————————–

*łoktusza – biała chusta na głowie

Niebo – zamek – gospodarstwo – czyli władca i słudzy

porządek feudalny: na górze jest Król, poniżej zaś poddani, uprawiający ziemię. Ale obecność śmierci, wskazuje, że nikt jej nie uniknie…Stąd odnoszenie się do wyższego – religijnego porządku. I życia po śmierci…„Pamiętaj o śmierci” (znana średniowieczna maksyma) odnosi się zarówno do władców (królów) i poddanych (szlachciców), ale i prostych chłopów. Każdy jest równy wobec Boga. Łącznikiem między kościołem, a Bogiem, jest żyjący w ascezie ‚braciszek’. pustelnik, których pierwowzorem (takim pierwszym modelem do naśladowania) był we Włoszech  Franek z Asyżu, lub św. Aleksy (co robił kleksy)- którzy swe życie poświęcili duchowej odnowie człowieka… Tło obrazu w prosty sposób odnosi się więc do pokornej postawy Marii i Jezusa – ich służebnej roli, w boskim planie zbawienia. Mimo tych wielkich planów – obraz ma też w sobie wiele intymności, tak jakby widz został ”zaproszony” do prywatnej rozmowy (modlitwy) Marii i Jezusa i Boga…którego obecność zdaje się być wyczuwalna w boskim dziele – czyli otaczającej człowieka przyrodzie – wietrze, obłokach, niebie. artysta zaś (świadomy swej roli) pragnie to co dostrzega i odczuwa przekazać i odzwierciedlić najlepiej jak umie…by ocalić coś z siebie przed przemijaniem, przed śmiercią… by jakaś cząstka niego przetrwała…Tak jak w piosence Hey’a: „bo ja nie chciałabym tak po prostu po prostu przeminąć

—————————————————————————

4. Przyroda – Pogoda – czyli na łąkę w niedzielę…

Pejzaże nawiązują na pewno do włoskich krajobrazów…Ziemia wydaje się nieurodzajna, spalona słońcem, potęguje to wrażenie śmierci…ale naturę cechuje porządek cyklicznyśmierć i narodziny (odrodzenie) powtarzają się ciągle. znów się przenikają, odnosząc się w bezpośredni sposób do Jezusa i znaczenia jego ofiary (śmierci na krzyżu) i zmartwychwstania. Przyglądając się drzewom w tle, można odnieść wrażenie, że uginają się one pod naporem wiatru…Czy zapowiadają burze?

Niewielkie obłoki ozdabiają błękitne niebo…Nic nie wskazuje, by przyszło załamanie pogody. Ale coś wisi w powietrzu. Obecność kruka może wskazywać, że są to wczesne promienie słońca…ptaki te słyną z wczesnego wstawania (o brzasku)

—————————————————————————————————————————-

** Rozmowa Mistrza Polikarpa ze śmiercią

http://staropolska.pl/sredniowiecze/poezja_swiecka/dialog_01.html

***symbolika kruka http://elmoryah.blogspot.com/2014/06/kruk-mistyczny-straznik-sciezki-duchowej.html


piosenka Hey’a – „Czas spełnienia„: