Harry Pe – Czary Mary Grand Pre!

grimauld place 12
kwatera  Zakonu Feniksa przy Grimmauld Place 12…dom, którego nie ma.

 

czyli baśniowe rysunki do Harry’ego Pottera.

– Mary Grand Pré –

Czy jest ktoś kto nie kojarzy najsłynniejszego czarodzieja w okularach i  blizną? Cóż, tak się składa, że z Harrym poznaliśmy się jeszcze w gimnazjum, gdy mama podrzuciła mi  do łóżka (na mikołaja) dwie pierwsze części serii o nauce w Szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. Książki miały okładki trochę baśniowe, a w środku każdy rozdział zdobił jeden mały rysunek, który dodatkowo budował ten niezwykły klimat książek o Harrym Potterze, tak dobrze znany wszystkim fanom polskiego wydania. Za ilustracje ( w tym okładki) odpowiadała we wszystkich częściach serii amerykańska ilustratorka – Mary Grand Pré. Niedawno dokończyłem czytanie przerwanej serii i cóż…wpadłem po uszy. Przypomniałem sobie jednak, że rysunki i okładki polskiego wydania książki*, zawsze urzekały. I stąd pomysł, by przypomnieć kilka z nich. Ci, którzy czytali – i oglądali – nie będą mieli problemu z umiejscowieniem poszczególnych ilustracji w czasie. Poniżej kilka moich ulubionych:

* ilustracje Mary Grand Pré polskiej wersji książki zawdzięczamy wydawnictwu Media Rodzina

4. czara ognia.jpg
okładka do IV części – Harry Potter i Czara Ognia.

 

oczekiwanie
Harry otrzymuje kartkę urodzinową od swych przyjaciół ze szkoły Magii i Czarodziejstwa . (powyżej jego sowa Hedwiga)

 

4759864281
Harry w pelerynie niewidce, daje nauczkę Malfoyowi i  dwóm innym kafarom ze Slitherinu

 

priori incantate. little hangelton
zaklęcie (zjawisko) Priori Incantatem – pojedynek Harry’ego z Lordem Voldemortem na cmentarzu w Little Hangleton.

 

Kilka obrazków ze środka książki (początki rozdziałów – miniatury) :

JamesLilyGodric
pomnik upamiętniający rodziców Harry’ego z Doliny Godryka, w pobliżu miejsca gdzie zginęli.

 

Wieża
Mroczny znak

 

Slughorn_sofa
nauczyciel eliksirów – Horacy Slughorn – z charakterystycznymi wąsami morsa.

OKŁADKA i ZAKLĘCIA – ene due rike fake…

blog_sd_5206750_8105968_tr_harry-potter-i-zakon-feniksa-b-iext4833471_____________________________2____________

 

Moja ulubiona okładka to chyba Harry Potter i Zakon Feniksa. Ze wspomnień i gdy oglądam niektóre rysunki do serii, pamiętam, że kiedyś  Harry Potter i Więzień Azkabanu czytało mi się najlepiej. A jeśli chodzi o ulubione zaklęcia, to szczerze mówiąc wolę te obronne: expecto patronum.  Levicorpus i petrificus totalus. też by się czasem użyło, zwłaszcza na sąsiadach.

A wasza ulubiona okładka i zaklęcie?


Inni autorzy – ilustracje do Harry’ego Pottera:

harry01
a to Hogwart i Harry oczami innych autorów
harry.potter.thm_1-675x291.jpg
Harry i A. Dumbledore  w ‚jaskini horkruksa’ – Wyczarowanie pierścienia ognia przez dyrektora Hogwartu, mającego odstraszyć inferiusy.  (cz. VI – HP i Książę Półkrwi)

 

 

Ciekawostki: 

  • Mary Grand Pré tylko raz spotkała się osobiście z J K Rowling – autorką przygód o Harrym Potterze. Ale to pisarka wybrała jej ilustracje do wydania amerykańskiego
  • W Polsce wydane zostały dwie wersje przygód Harry’ego Pottera (dla dzieci – młodzieży z rys. Grand Pré – wyd. Media Rodzina) i druga dla dorosłych, z innymi okładkami (osobiście nie przepadam)

 


Przydatne Linki

 

timthumb.jpg
Harry i Dumbledore na skale przed jaskinią horkruksa – autor nieznany

bonus: 

mela koteluk – Pobite gary

 

Reklamy

Stryjeńska – malarka wyklęta

Zofia Stryjeńska 1894-1976

czyli Diaboł nie kobieta 

stryjenska zofia portret _6469849_1
Zofia czyli – historie burzące, obrazy dymiące, oczy iskrzące.

Sztuka Pani Zosi to mieszanka Art Deco, polskiej tradycji góralskiej (słowiańszczyzny), ekspresjonizmu i jej żywiołowego temperamentu. Nieprawdopodobnego temperamentu…i wyjątkowego talentu. Od razu rzuca się w oczy baśniowa, ‚żarówiasta’ (gorąca) kolorystyka, za którą stoi cała ŻYWA natura malarki…

zofia-stryjenska-wianki-2011-11-24

Powodów pisania o Pani Zofii jest przynajmniej kilka:

  1. W Warszawie ma miejsce TERAZ wystawa z jej obrazami, co nie zdarza się często, bo ma Ona status artystki ‚zapominanej’, niewygodnej, nielubianej, a docenianej po czasie. Co więcej, ta wystawa ma miejsce w MUZEUM NARODOWYM, co już w ogóle jest rzadkością. Czyli wreszcie ją doceniono!
  2. Jest to jedna z większych artystek-oryginałów  okresu międzywojennego, i jej życie wpisuje się w artystyczne klimaty tamtych czasów: wyjazdy do Zakopanego, clubbing w Paryżu itp.
  3. Wydana ostatnio książka o Stryjeńskiej: „Diabli nadali” Angeliki Kuźniak, to dobra okazja by przybliżyć postać ekscentrycznej malarki.

Wystawa, książka, nie da się ukryć, że niesforna ZOsia wraca dziś do łask, więc można wreszcie o niej pisać, a nawet trzeba…i nikt nie powie już: „piszesz o Stryjeńskiej – co ty jesteś zboczony? „

 

22274-stryjenska_rozniecanie_ogniska.jpg
Rozniecanie ognia

Życiorys – burzliwa młodość, sława, zapomnienie

Przyszła na świat w Krakowie, 1894 r. w domu Lemańskich. Jako młoda dziewczyna była żywa i ekscentryczna, taka oryginalna Krakowianka (Magdalena Samozwaniec może tu też się skojarzyć) o wielkich ambicjach artystycznych, marzeniu o wolności i spełnieniu twórczym. Była piękna, trochę szalona i za mąż wyszła za Pana Karola Stryjeńskiego – poważanego architekta (taki Duda polityki). Mieszkali w Krakowie, by potem przenieść się do Zakopanego, gdzie zjeżdżała ówczesna cyganeria. Co jakiś czas szalona osobowość Stryjeńskiej dawała o sobie znać: na uczelni, gdzie wykładał jej mąż, w napadzie szału wybiła wszystkie okna w jednej z sal wykładowych. W środowisku artystycznym ceniono jej talent. Co jakiś czas jej jednak…odwalało. W Paryżu ganiała  z pistoletem za swoim mężem, mówiąc, że go zabije. W końcu mąż, o którego była chorobliwie zazdrosna (w międzyczasie zaczęło się między nimi psuć) – odwiózł ją do szpitala psychiatrycznego…i rozwiódł. W latach 30 ponownie wyszła za mąż, ale jej sztuka przestała być ceniona; z komunistycznej Polski wyjedzie w 1946 za granicę. Umarła w zapomnieniu  na emigracji w Genewie, w 1976 lub 1974 r.

stryjenska-czterypory-roku

Z czego zapamiętana?

Ten diabelski temperament małej Zosi, ujawnił się w jej bardzo INTENSYWNYM i perfekcyjnym malarstwie. INTENSYWNE barwy, geometryzacja przedstawianych postaci, dokładność wykonania (brak śladu pędzla), fascynacja folklorem…jest kwintesencją stylu art deco. Duch epoki został przefiltrowany przez indywidualność Stryjeńskiej, która uosabiała sobą: spuściznę Młodej Polski, klimat artystycznego Krakowa i tragiczne losy (najpierw sława, a potem śmierć na emigracji – anonimowa). Od małego malowała gdzie (i na czym) tylko mogła… W jej biografii jest też ciekawy epizod, gdy w przebraniu chłopca, rozpoczęła studia na Akademii Malarstwa w Monachium. Rozpoznano ją po dwóch latach i usunięto z uczelni. Swój cel jednak osiągnęła: została malarką, której talent zauważono w Polsce, jak i za granicą (4 nagrody w Paryżu za malarstwo, grafiki, projektowanie strojów).

 

stryjec584ska-harnac59b.jpg

CO LUBIŁA MALOWAĆ. czyli ‚Co ją kręciło prócz górali’ ?

  • stworzyła cykl szkiców  słowiańskich bóstw (różne wyobrażenia)
  • motywy wiejskie: „młoda wieś polska” (1918 – pochwała młodości), Tańce polskie (1929)
  • ilustracje do książek: powieści i poezji (m.in. dzieł: Przerwy-Tetmajera, Lechonia, Monachomachii Krasickiego )
  • grafiki, litografie, okładki czasopism literackich,  (współpraca z Wiadomościami Literackimi),
  • dekoracje do przedstawień teatralnych („Harnasie”)
  • najważniejsze obrazy: ‚Po burzy‚, „Żniwa”, „Rozpalanie ognia”, bożków słowiańskich i wiele wiele innych

 

Poniżej – postacie „bożków słowiańskich”

 

perkun
Perkun – Piorun

 

 

zs-tryglaw-lit27
Trygław

 

O ZOFII STRYJEŃSKIEJ w internecie:

  • kilka litografii i ilustracji Stryjeńskiej znajdziesz tu
  • inne prace malarki: tutaj
  • artykuł „Blaski i cienie życia Zofii Stryjeńskiej” – tu
  • Zofia Stryjeńska na wikipedii – klik
  • artykuł w gazecie – o malarce: tu
  • styl Art Deco (zrółdo: wikipedia!):

Art déco charakteryzował się klasycyzującym zgeometryzowaniem i dążeniem do syntetycznego ujmowania form, poszukiwaniem piękna w funkcji przedmiotu użytkowego i jasności przekazu w grafice czy malarstwie. Żywą i jasną kolorystykę odziedziczył po fowizmie. Szczyt popularności przypadał na lata 20. zeszłego stulecia, a Międzynarodowa Wystawa Sztuki Dekoracyjnej i Wzornictwaw Paryżu w roku 1925 zgromadziła najwięcej dzieł sztuki i przedmiotów użytkowych charakterystycznych dla epoki.”


 

– przytoczone powyżej informacje z życia Z. Stryjeńskiej pochodzą:

  1. z artykułu „Blaski i cienie życia Z. Stryjeńskiej”
  2. z książki „Alkohol i muzy” S. Kopera

‚Sanatorium pod klepsydrą’ Brunona (okiem Wojtusia)

 

4cfc59458b655_o
podróżnik z bagażem wspomnień /  rys. Brunon Schulz

 

 – SANATORIUM POD KLEPSYDRĄ – 

Podobno było tak, że przemycony w  samochodzie jadącym na Zachód film Wojciecha Hasa „Sanatorium pod Klepsydrą” (1973) opuścił granice PRL nielegalnie i zdążył dojechać na festiwal w Cannes. Otrzymał tam nagrodę publiczności dla najlepszego filmu zagranicznego (wyróżnienie za najlepszą scenografię)…I tak z filmu, który w Polsce (Rzeczpospolitej Ludowej) był zakazany, stał się dla ludzi sztuki lubiących ‚malownicze’ kino – filmem kultowym. Wojciech Has – lubił ekranizować książki – podobno sam dużo czytał, a „Sanatorium pod klepsydrą jest próbą ekranizacji bardzo SURREALISTYCZNEGO opowiadania Brunona Schulza (klik w link), w którym główny bohater Józio powraca do świata dzieciństwa…Wojciech Has nadaje wyobraźni pisarza z Drohobycza kształt, który zaowocował oryginalnym dziełem…To podróż po świecie wyobraźni, która w filmowej wersji zapada w pamięć na długo długo du go!

bruno3
Józef (Brunon) przy łóżku umierjącego ojca – wspomnienie z Sanatorium / rys. B. Schulz

Film rozpoczyna się z resztą w pociągu zmierzającym do tytułowego Sanatorium. W miejscu tym ma znajdować się jego obłąkany (umierający?)* ojciec…Ale książka i idący jej tropem film, to w istocie pewna podróż w czasie, która prowadzi bohatera przez świat jego wyobraźni, niejednoznacznych (śnionych) sytuacji, w której ‚odległy’ – umarły / nieobecny tato, jest pretekstem do wędrówki Józefa i zanurzenia się w samego siebie w gąszczu historycznych, metafizycznych, dziecięcych i erotycznych marzeń. Same postacie w filmie, mimo, że charakterystyczne, to jednak wydają się nie w pełni realne. Ktoś wygląda, mówi zachowuje się jak Doktor, ale czy rzeczywiście nim jest? Pomysłowy sposób prowadzenia kamery dodatkowo pogłębia te niejednoznaczności…’stan pomiędzy’  z resztą, to główna cecha tekstów Brunona, dzieją się one pomiędzy RZECZYWISTOŚCIĄ dosłowną, a tą ze świata WYOBRAŹNI. Niby NAPRAWDĘ, ale nie do końca…Wiele zdarzeń wydaje się ‚tym’, a l e za chwilę okazuje się, że jest ‚czymś/kimś innym’, wspomnieniem – snem, a może jawą? Nigdy nie wiadomo do końca…

* w filmie i opowiadaniu wytworzone jest wrażenie (być może Józef sam tak uważa), że Józef jedzie odwiedzić ojca, spotkać się z nim…

fo_film_sanatorium_pod_klepsydra_02__w800__h600
Osobliwe Sanatorium…Józef szuka doktora Gotarda ‚opiekującego’ się jego ojcem. (scenografia: Jerzy Skarżyński)

 

Poezja Brunona – Film Wojciecha

Dla Wojciecha Hasa – postać i twórczość Brunona Schulza od początku były próbą przeniesienia poezji na ekran, przekazania w jednym obrazie (filmowym) tajemnicy ludzkiej tożsamości i pamięci za pomocą KINA wyobraźni…Bohater opowiadania – Józef – odkopuje wspomnienie Ojca-marzyciela (któremu w filmie towarzyszą  ptaki)…by zakorzenić samego siebie w kulturze i historii.

pan doktor
– Doktor w Sanatorium, na tle ŁÓŻKA z ojcem –

Józef jest odbiciem niepokojów Brunona (pisarza), jego żydowskiego pochodzenia**, wymieszanego z wyobraźnią kreującą własne ja (twórcą). Podróż jest powrotem, stanem ulotnym, w którym mieszają się wspomnienia z dzieciństwa, dorastania – są to SNY przelane na ekran…Ale film jest zjadliwy, a dla ludzi lubiących takie niejednoznaczne kino – Przepyszny…Co tu dużo mówić: podany jest w najlepszej postaci: scenografii – muzyki – reżyserii oddającej oryginalność Brunona S. i poetyckość jego prozy.

**Brunon Schulz był Żydem. Poszukiwanie własnej tożsamości może być uznane za jeden z najważniejszych wątków podroży Józefa.

fo_film_sanatorium_pod_klepsydra_03__w800__h600
Zamyślony Józio  a w tle jego tato (Jakub)  – odkopany obraz z pamięci

 coś więcej o  Brunonie Schulzu ( 1892 -1942):

był to pewien dziwny jegomość, co w odległym, zapyziałym Drohobyczu (dziś gdzieś na Ukrainie) uczył w szkole rysunku i jest autorem jeszcze jednego ważnego opowiadania: Sklepy Cynamonowe. W latach 20-ych nieśmiało pisał, aż tu nagle wyrósł na pisarza oryginalnego, o wyjątkowym stylu (z pogranicza jawy i snu, POEZJI pisanej prozą). Zginął w nie do końca jasnych okolicznościach  w 1942 r. – zastrzelony przez hitlerowca na ulicy swego miasteczka.


linki


Ciekawostki i inne historie:

  • Ostatnio wydana została książka ‚Narzeczona Brunona Schulza’ – Agaty Tuszyńskiej
  • Brunon Schulz podobnie jak Witkacy był plastykiem i pisał i zdobył uznanie w obydwu tych dziedzinach sztuki…Obydwaj uchodzą za jednych z największych oryginałów czasów międzywojennych, i najbardziej płodnych
  • Film rzeczywiście był przemycony w samochodzie na Zachód, ponieważ władze PRL nie zezwoliły ‚mu’ na wyjazd za granicę…(w tamtych czasach nie tylko obywatelom było trudno o paszport)
  • W filmie wystąpiło kilku ważnych polskich aktorów: Jan Nowicki (Józio), Gustaw Holoubek (Doktor Gotard), Tadeusz Kondrat (Jakub, ojciec Józia) a za scenografię, wyróżniającą ten film odpowiadał Jerzy Skarżyński 
  • W Polsce Ludowej powstał fajny plakat do tego filmu,  rzućcie okiem:

552-starowieyski_sanatorium

f a n t a s t y c z n e RYSUNKI (TWORY wyobraźni!)

— rysunki —  POTĘGA WYOBRAŹNI! 

brama za m czysk5.5a
K R O N I K I   S P I D E R W I C K! – Trójka Grace’ów zmierza do Królestwa Mulgarata //  rys. tony diterlitzi

Nie każdy wie, że w tej książeczce dla dzieci są naprawdę genialne rysunki. Zwłaszcza pierwsze pięć tomów – jest od nich pełne… Trójka rodzeństwa Grace’ów wraz ze swą mamą przyjeżdża do opuszczonego domu po wujku dziwaku (zagadki jego tajemniczego zniknięcia nikt dotąd nie rozwikłał), którego niewiele kto pamięta..Z początku dom przypomina starą brzydką ruderę…(Spiderwick) i trójka rodzeństwa nie bardzo pali się by, w nim zamieszkać. Z czasem jednak, rudera po wuju  okazuje się miejscem tajemniczym, w którym dzieją się dziwne rzeczy…odkrywają, że nie są jedynymi mieszkańcami domu i kryje on w sobie skarby (przewodnik po krainie elfów i fantazji!), których posiadanie ściągnie na nich DUŻE NIEBEZPIECZEŃSTWO…

8.naparstek
Naparstek! (:                                           (autorka: Holy Black, rys. Tony DiTerlitzzi)

…Zdradzę tylko, że przyjdzie im w niedługim czasie stoczyć walkę z stworami, pod dowództwem obleśnego MULGARATA…brrry! W historii tej pojawiają się też stworzenia dobre…choć złośliwe. Jednym z nich jest „Naparstek”…jego imię związane jest z niewielkim wzrostem i bujną wyobraźnią, która przydaje mu się w robieniu głupich kawałów Dzieciakom…

Co ciekawe współautorem tej książki są dzieci, które przekazały tę historię Holy Black (pisarce opowiadań dla dzieci), w dość osobliwych okolicznościach. Za rysunki odpowiada Tony Diterlittzi, bez którego ilustracji, nie byłaby to ta sama historia…


FANTASTYKA – nisza dziwakuf

nie wiem dokładnie kiedy, ale w pewnym momencie swej czytelniczej kariery (:  odkryłem FANTASTYKĘ – długo myślałem, że to dla dzieciaków (i że Gwiezdne Wojny) i trochę jak komiks i tyle…Aż tu jakoś niechcący natknąłem się na książkę Lema „Niezwyciężony”, a potem Ubika,  z rysunkami jakiegoś pana Skarżyńskiego! Potem się okazało, że ten pan to nie byle kto… i zaczęło się szperanie na dobre.

skarżyński! i le guin
w środku: okładka do Planety Wygnania Ursuly le Guin / po bokach rysunki  Jerzego Skarżyńskiego do Ubika (Philip K. Dick)

FANTASTYKA to była świetna nisza dla twórców o nietuzinkowej wyobraźni i nieposzlakowanej opinii…Skarżyński okazał się później twórcą scenografii do jednego z moich ulubionych filmów…„Sanatorium pod Klepsydrą” w reż. Wojciecha J. Hasa. Był on autorem w wielu scenografii teatralnych (także teatru dla dzieci), filmowych, ilustrował komiksy i książki – można go więc śmiało umieścić w niszy: „Sztuka wyobraźni”. Fantastyką zainteresował się przy okazji rysunków do książki Stanisława Lema. Ale nie on jeden odnajduje się w sztuce fantasy…i światów literackich kreowanych przez ludzką wyobraźnię. 

2 - skarż - king kong
rysunek J. Skarżyńskiego do książki „Kapitan i Nieprzyjaciel” (Graham Greene)

Pisarka Ursula le Guin stworzyła niejeden cykl fantasy (znam tylko Ekumena), w którym wyczarowała galaktyki – pełne różnych planet – zamieszkałe przez różnego rodzaju cywilizacje, istoty i formy życia,  z których duża część zdaje się zupełnie odmienna od  tej wymyślonej przez c z ł o w i e k a. Ale te historię są wyjątkowe i inspirujące także rysowników! (patrz powyżej: okłada do „planet of exile„)

chyba siudmak
autor: W. Siudmiak – okładka do książki Philipa Dicka Świat pan Jonesa

ALICE IN WONDERLAND

Do jednych z najbardziej niezwykłych światów wyczarowanych z Kapelusza należy ten z „Alicji w Krainie Czarów”…Ba! w tej historii, aż roi się od tajemniczych i niezwykłych stworów, którym początek dała wyobraźnia Lewis’a Carolla – inspirowała ona wielu rysowników. Poniżej pierwsze szkice do tej historii, których autorem był  wąsaty pan* John Tenniel:

*prywatnie, wygląda trochę jak ‚Gajowy z wąsami’ (wąsy – dodają estymy!)

Alice_par_John_Tenniel_25

Ale dziś chyba największą furorę robi filmowa wersja szalonego Kapelusznika, w którego postać wcielił się John Depp. Reżyserem jest Tim Burton, który ze swej głowy-kufra, wyciąga co rusz nowe postaci i dziwadła…Poniżej jedna z nich:

Kapelusznik
Szalony Kapelusznik, z filmu: „Alicja w Krainie Czarów” (2010r.)

–linki–

— O Jerzym Skarżyńskim„alchemik wyobraźni”

o Jerzym Skarżyńskim czytaj tu – i wywiad

„Alicja w Krainie Czarów” – John Tenniel – rysunki

o FILMIE -Alicja w krainie czarów

 

—————————————————————————————–

coś na Bonus ale co? może to? :

the Cure – Lullaby – https://www.youtube.com/watch?v=ijxk-fgcg7c

BEKSIŃSKI – fantasta z Sanoka (upiory wyobraźni)

ZDZISŁAW BEKSIŃSKI – (1929 – 2005)

002882


A teraz malarz polski (w tle hymn narodowy) , też nierozumiany i przez niektórych artystów (polskich) określany psychicznie chorym,  więc NIEROZUMIANY zamieńmy na Niezrównoważony….Co z tego, gdy jego twórczość należy do bardziej oryginalnych na rodzimej ziemi..

Malarstwo to tylko jedna z wielu stron twórczości Beksińskiego. W nich najlepiej oddał ‚klimat’ swoich wizji, które charakteryzowała DZIWNA (nienaturalna) kolorystyka. Ale robił też (bardzo oryginalne) fotografie. Grafiki i rysunki to też przedłużenie złożonej osobowości i WIELKIEJ wyobraźni Beksa.

`123
rodzina Beksińskich: Zdzisław, Zofia (żona) i mały Tomek

w sznurkach
– fotografia – Z. Beksiński

Wczesne obrazy Beksińskiego charakteryzowały się mroczną stylistyką i nastrojowością przemijania ( science – fiction), złowieszczym (apokaliptycznym)  wizjonerstwem, postaciami na wpół umarłymi, truposzami, erotyką i (skrywanym) masochizmem…wrażliwością na kolor i malowniczość (upiorną). Częstymi elementami obrazów są ruiny, monumentalne pomniki, samotne postacie kroczące przez pusty pejzaż.

z pochodnią.

Beksiński w efekcie wieloletnich prób, wykształcił swój własny unikalny styl…który próbuje się podciągnąć pod surrealizm, oniryzm (malarstwo metafizyczne), ale w sumie jest to artysta osobny, znajdujący inspirację w niewyczerpanych pokładach własnej wyobraźni.

strona z innymi obrazami Beksińskiego i nie tylko:

http://www.wykop.pl/tag/beksinski/next/entry-11837729/

Ważnym źródłem wiedzy o życiu rodziny Beksińskich (losach Zdzisława i jego syna Tomasza) jest książka: ” B E K S I Ń S C Y – Portret podwójny”*, Magdaleny Grzebałkowskiej. Książka momentami bardzo trudna, obnażająca wiele spraw z intymnego życia malarza – jego bliskich. Wynurza się z niej jednak portret człowieka bardzo skrytego i niezwykle wrażliwego oraz utalentowanego, Zdzisława Beksińskiego. Z jego cienia wyłania się potem jego  syn – Tomasz. Tomek stał się człowiekiem znanym, głównie za sprawą prowadzonych audycji radiowych i wyjątkowej*** kolekcji nagrań z muzyką rockową (lata 70-te), tłumaczył też wiele filmów z angielskiego (m. in. odcinki  ‚Monthy Pythona’), i pisał felietony w czasopiśmie rockowym (muzycznym) Tylko Rock. Są też opisane jego perypetie szkolne – kawały jakie wymyślał...(kawał szkolny – gdy porozwieszał swoją klepsydrę (z datą pogrzebu) w Sanoku i ze szkoły przyszła delegacja z kondolencjami), okres w psychiatryku po kilku nieudanych próbach samobójczych, katastrofa lotnicza (którą przeżył), życie w Warszawie …Jednym słowem złożone i tragiczne losy rodziny (także mamy Tomka, z którą był on bardzo mocno związany)

Zdjęcie_Piekło_według_Beksińskiego3
reprodukcja ta była okładką książki George’a Orwella – ‚ Rok 1984’ – wydanie polskie

*z niej (książki) dowiedzieć można się o wczesnym życiu małżeństwa Beksińskich, pracy Zdzisława w zakładach AutoSan (gdzie był zatrudniony jako projektant pojazdów) w Sanoku. O tym, że Beksiński najpierw zajmował się głównie  f o t o g r a f i ą, a dopiero później jego głównym medium stało się m a l a r s t w o.  Przenosiny do Warszawy i śmierć (tragiczna śmierć – bo został zamordowany, w swoim mieszkaniu)

**większość reprodukcji pochodzi z książki M. Grzebałkowskiej – „Beksińscy – Portret Podwójny ”

***kolekcja muzyki alternatywnej Tomasza Beksińskiego była czymś unikalnym,, zarówno z powodu jej dużych rozmiarów oraz posiadania płyt powszechnie niedostępnych (przypomnijmy, że był to okres PRL, gdy w Polsce praktycznie nie było nic!), a przysyłanych z Zachodu, od marszanda jego ojca – Dmochowskiego.

zdzislaw_beksinski_120

 

 


  • Zdzisław Beksiński – INTERNET

oficjalna strona o Z. Beksińskimhttp://www.beksinski.pl/

wirtualne muzeum Beksińskiego (Dmochowski) http://beksinski.dmochowskigallery.net/galeria_past.php?lang=p

szkice sadomasochistyczne – http://beksinski.dmochowskigallery.net/galeria.php?artist=56

wikipedia o Zdzisławie  Beksińskim –

http://pl.wikipedia.org/wiki/Zdzis%C5%82aw_Beksi%C5%84ski

wywiad z Dyrektorem Muzeum w Sanoku – o Zdzisławie Beksińskim:

http://m.kultura.gazeta.pl/kultura/1,116105,11757430,_Kochal_zycie__Dramat_byl_bardzo_gleboko_w_nim___Rozmowa.html

kilka prac Beksińskiego

http://forum.gp24.pl/malarstwo-zdzislawa-beksinskiego-t44666/

ROTHKO! ROTHKO!…wpaść – na śliwki – W INNY WYMIAR

szczecin,15 luty 2015

„Nie jestem godzien ściano

Featured image
– MARK ROTHKO – ” żółte czerwone”

abyś mię ciągle syciła zdumieniem

to samo – TY – widelcze

to samo –  WY –  kurze

jakże jednak tu nie ulec

twej piramidzie mojego odosobnienia?

a twym – brzękom nazwy –

która nadziewa moje ciasto ucha

a waszym szarym, z was samych drogom,

w które i mnie zabiera cie? (…)”

———————————————- 

(fragm. „O mojej pustelni z nawoływaniem”)

Miron Białoszewski 


SZTUKA PRZEZ DUŻE  Szu 

 Zdarza się, że z pomocą ziemskich przedmiotów, człowiek przenosi się do innego wymiaru…opowiadał już o tym Stanisław Lem w Dziennikach Gwiazdowych, a odosobnieni poeci w wierszach (symboliści, mistycy, dekadenci). Podobne sztuczki pokazała też Trinity…w pierwszej części ”Matrixa” (teleport z pomocą telefonu).

Mark Rothko – amerykański malarz abstrakcyjny –  tworzył w XX wieku (po II WŚ) – osiągnął podobny efekt z pomocą farb: z reguły dwóch na każdym płótnie… jak tu:

Featured image

Pomyślicie:

dziwak jakiś”, alboTO ŁATWE!  Helmut! – dawaj mi tu farbę” – gdy się spojrzy na płótna M. Rothko takie uwagi  są jak najbardziej na miejscu…bo z początku nie na każdym musi robić wrażenie „sztuka przez duże SZu”.

Co przedstawiają obrazy? 

„Prostokąty” o dużym wymiarze, trochę jakby abstrakcyjne pejzaże, złożone z dwóch-trzech barw. Prostokąty przypominają drzwi-okno I w zetknięciu z nimi odbiorca zostaje przytłoczony przez wielkie kolorystyczne przestrzenie barw.

Dochodzimy tu do pierwszej cechy jego płócien: WIZJA i niewinność. Jest to sztuka trochę jak książki fantastyczne…zabiera (mnie zabrała) w podróż do świata dzieciństwa i ‚czegoś’ utraconego

 *drzwi-portal rozumiane metaforycznie – tak jak stara szafa w ‚Opowieściach z Narnii’ przenosiła do świata baśni 

GDZIE poszet  MARK R. ?

Dwa lata temu Mark Rothko zawitał do Polski. Nie ciałem!  W warszawskim muzeum odbywała się wystawa jego płócien. Nie BYŁO ich bardzo wiele, ale wystarczyło, by się człowiek poczuł jak w „statku kosmicznym”. Bo te obrazy po dłuższym obcowaniu, wciągają cię do swego wymiaru (świata wyobraźni). Przeważały płótna o ciemnej – czarno-fiolotowej – kombinacji… Więc kolorystyka – tych akurat obrazów – nocy, nocy i światła…Bo to zazwyczaj dwa kontrastujące kolory składają się na jedno płótno…A więc kontrast, kontrapunkt. Konflikt i napięcie – z kŧórego wyłania się przestrzeń, „do której i mnie zabieracie” .to przestrzeń osobista odbiorcy*, twórca jest tu tylko pośrednikiem.

Featured image
moja babcia już była – a twoja?

*patrzącego-wchodzącego w obraz

Tak więc wchodziło się (podczas wystawy)  w jeden wymiar-obraz ….by za chwilę przeskoczyć w zupełnie inny. Zabawa trochę jak na różnych ślizgawkach w lunaparku…tylko, że w galerii rzecz jasna ZNACZNIE ciszej, ale nie wszystkie płótna były ciemne, pamiętam też : czerwono – pomarańczowe… Więc staję na przeciw tych wielkich PROSTOKĄTÓW, podróżuję. A potem czytam w jednej z gablot. że w latach 70′ malarz popełnił samobójstwo..ale zanim ‚to’, zanim ‚tam’, to zdążył się wcześniej spotkać ze swoim artystycznym PRZECIWNIKIEM: Andy Warholem.Featured image Chociaż byli obaj twórcami z dwóch przeciwległych biegunów,  to jednak POP-art który odnosił się do sztuki kreowanej przez kulturę masową widzialną, marketingową ‚nowoczesną’  (powtarzające się twarze Marylin Monroe: patrz obok) był ważnym zjawiskiem w sztuce.  Zupełnie nie łączył się on z elitarną-ascetyczną twórczością RothkoAndy Warholartysta będący częścią pop-kultury i ją współtworzący – a na przeciw radykalny abstrakcjonista (i jednak tradycjonalista). O czym rozmawiali? Jak się później okazało, obaj wcale nie mieli tak odległych przemyśleń, co do sztuki – ale ich twórcza kariera poszła (jak to często bywa) w zupełnie innym kierunku. TAKIE spotkania zawsze rozbudzały wyobraźnię..

…ale po rozmowie Mark wyszedł i nikomu nie powiedział dokąd…  

Featured image

Mark! dzie ty się podziewasz?

rOTHKO TRADYrewoluCJONALISTA 

Skoro twórczość M. Rothko przenosi w inny wymiar, to musi w sposób (nie)jednoznaczny dotykać także tematu: śmierci, przemijania, odrodzenia – SYMBOLI.  a więc jest ROTHko SYMBOLISTĄ, malarzem, którego twórczość biegnie jednym korytem znaczeń, a za chwilę otwiera nowe skojarzenia… można zaryzykować stwierdzenie, że odnosi się do ŚWIATA wewnętrznego (DUSZY…Duchów, duchowy), ma TEN świat wewnętrzny [niewidzialny] PRZYWRÓCIĆ do życia…Stąd pewna magiczna kolorystyka, baśniowa, dzię cię ca gra z odbiorcą jego płócien…gra z dwoma (trzema) kolorami. BARWY płócien Rothko są nienaturalne, prześwietlone (trochę jak u El Greco) zmysłowe.

Featured imageStąd tak częste łączenie tego malarza ze sztuką Modernizmu – kolorystami (gdy malarstwo było jeszcze piękne) i  ciągłością-kontynuacją tradycji malarskich jako SZTUKI wyobraźni, kreowania światów. Rothko staje się lustrem naszych czasów…REKONSTRUKTOREM rzeczywistości minionej…. utraconej. Prowadzi to nie tylko w świat odległych mistrzów malarstwa (do których ten artysta się odwołuje), ale także świat dziecięctwa, które składają się na poszczególne płótna-wizje.

Na koniec

Mark Rothko to: wizja, konflikt (dysonans: zderzenie dwóch barw, z której wyłania się jakiś inny wymiar), to powrót do świata dzieciństwa, łączenie z tradycją malarstwa dawnych Mistrzów (kolorystów weneckich, romantyków – „Mnich”), burzenie jej i nadawanie NOWYCH znaczeń. To malarstwo metafizyczne, magiczne – SYMBOLICZNE (mityczna rzeczywistość marzeń, wspomnień), rekonstrukcja utraconych światów…, obrazy ABSTRAKCYJNE w formie, swą kolorystyką nawiązują do ROMANTYZMu.

Featured image

Rothko i romantyzm (czy tylko kolorystyka?)

– Epoka ROMANTYZMU wydała na świat wielu dziwaków, ludzi o odmiennej wrażliwości. charakteryzował  ją bunt-niepokój „okres Burzy i naporu” (w historii czas ZMIAN, liczne POWSTANIA, upadek ładu), JEJ dziećmi byli:  poeci, złodzieje, awanturnicy, ludzie psychicznie chorzy (portrety ich pojawiają się w sztuce wielu twórców), odczuwający inaczej, odmieńcy, wyrzutki społeczne, wygnańcy – podróżujący po egzotycznych krajach (Mickiewicz – Azja, Domejko – Peru), ludzie poddani izolacji (więźniowie, chorzy) i nierozumiani przez im współczesnych – epoka ta trochę pasuje do niepokornej RADYKALNEJ sztuki Rothko, za którą dużo się płaci*, ale „za plecami” z niej naśmiewa…(maznę takich pięć w 1h)

…ale do tego trzeba trochę wysiłku. Bo wybranie się do galerii może być czymś niepozornym. Ale właśnie w bezpośrednim kontakcie, sztuka ta zaczyna działać na wyobraźnię.

Featured image
 Caspar David  Friedrich „Mnich”  (1808-10)

Paleta barw, które składają się na DUŻĄ część obrazów Rothko pozwala go określać mianem DANDYSA. Ale co kryje się pod barwą? JAKA natura malarza. Jeden z historyków sztuki wpadł na trop – PRZYRÓWNAŁ jego SZTUKĘ do METAFIZYCZNYCH pejzaży ROMANTYCZNYCH (początek XIXw.) …a może  baśniowych impresjonistów końca XIX w.  ( na nowo odkrywających siłę koloru i jego świeżość)

Featured image
„Odpoczynek” \ John Singer Sargent – ” po dobrym (tanim) winie

więcej o tym na: http://www.theartstory.org/comparison-rothko-mark_1.htm

*jeden z obrazów Rothko wyceniono na 75 mln $. (różowo-biało-żółty)

dosyć osobista definicja Romantyzmu: okresu historycznego i artystycznego. autor: Krasnal


przydatne LINKi – ROTHKO:

o wystawie w MN: http://www.polskieradio.pl/9/396/Artykul/863499,Mark-Rothko-artysta-ktory-nie-mowi-do-tlumow

Rothko – Warszawa MN 2013: http://www.furgaleria.pl/blog/16/Mark+Rothko+%E2%80%93+profesjonalny+samouk.html

BIOGRAFIA rothko wiki:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Mark_Rothko

Aldous Huxley – the doors of perception http://en.wikipedia.org/wiki/The_Doors_of_Perception


Filmy z  innego wymiaru:

  • Donnie Darko (film + muzyka) – film o podroży w czasie
  • K-Pax / Matrix cz I / Mad Max 2 (3)
  • Gwiezdne Wrota /Gwiezdne Wojny
  • Men in Black. I II III (film na podstawie komiksu)
  • Sanatorium pod klepsydrą – reż. Wojciech J. Has
  • Orlando – reż. Sally Potter
  • Krew Poety / Orfeusz –  reż. Jean Cocteau
  • Ogród, Blue – reż. Derek Jarman
  • Księgi Prospera – reż.  Peter Greenaway

O przechodzeniu do innego wymiaru wiedzą też kolejni  podejrzani:

Poeci:

  •  Szekspir (sonety, Hamlet, Sen nocy Letniej, Makbet) – duchy
  • J. W. Goethe – Faust II – czarownice, duchy
  •  Baudelaire, Rimbaud, Verlaine,  – symboliści francuscy
  • A. Mickiewicz (Dziady cz. II, cz.IV  cz. III Dziady Drezdeńskie)
  • Apokalipsa św. Jana ( Nowy Testament) – Jan na Patmos
  • J. Cocteau, Konstantin Kawafis.
  • Z. Herbert*, Skamandryci (Tuwim, Przyboś, Iwaszkiewicz, Słomiński, Wierzyński), Przyboś, Jasieński, Miron Białoszewski (patrz wiersz na wstępie)

Pisarze przykładowi:

  • Virginia Woolf  „Pani Dalloway”
  • Huxley („Nowy Wspaniały świat”)
  • Stephen Hawking „Krotka historia czasu”
  • Witkacy, Bruno Schulz  (też malarze, rysownicy)

fantastyka:

  • Ursula Le Guin cykl Ekumena
  • Sapkowski – Wiedźmin
  • Tolkien – „Władca pierścienia”
  •  Stanisław Lem „Niezwyciężony i inne opowiadania”; „Dzienniki Gwiazdowe”
  • Philip K. Dick „Ubik”
  • J.K. Rowling – „Harry Potter”
  • C.S. Lewis – „Opowieści z Narnii”
  • kroniki Spiderwick – 1 – 5 ( Holy Black i rys. Tony Diterllitzi)
  • Gombrowicz – „Kosmos”; Miłosz „Dolina Issy” (dzieciństwo)

muzyka / ZESpOŁY MUZYCZNE:

  • THE DOORS (the end, riders on the storm – Morisson Hotel)
  •  Armia: „Duch” (Tomasz Budzyński – też malarz)
  •  M. Grechuta ( „Szalona Lokomotywa”**, poeta)
  • David Bowie „Space Oddity”
  • Banda i Wanda – (muzyka do filmu „7 życzeń”* o  kocie i świecie  dzieciństwa)
  • Radiohead
  • Joy Division, NIN, The Cure
  • poezja w muzyce: Demarczyk. Pustki „Kalambury”, Wyspiański wyzwala”,
  • Cz. Niemen – „Bema pamięci rapsod” (Enigmatic)

*koty -egipskie odniesienia

**do poezji Witkacego

MUZYKA progresywna:

  • King Crimson, Black Sabbath („Paranoid”)
  • Exodus PL ( „Supernova”  – Komendarek)
  • death metal (Nihilozaur)
  • Pink Floyd ( Saucerful of secrets, The Wall itp.) , Rush (2112)

muzyka KLASYCZNA: 

  • Krzysztof Penderecki (Siedem Bram Jerozolimy)
  • Dodekafonia (Schoenberg, Webern, Berg) czytaj
  • Karol Szymanowski ( „Mity„, „Król Roger”)
  • III Symfonia – H. M. Górecki
  • Lutosławski – III Symf.
  • Strawiński (i Niżyński choreograf) – Święto wiosny

muzyka filmowa:

  • Michael Nyman ( Księgi Prospera, Wyliczanka)
  • Simon Fisher Turner ( Caravaggio, Last of England, Ogród)

SUBKULTURY młodzieżowe

  • punk rock,
  • grunge,
  • hip hop,
  • skinheads (w tym: neo-poganie)
  • gothic

GRY:

  •  salonówki: metal slug, Cadillac, NBA jam
  •  the coast of monkey Island
  •  heart of darkness
  • Sportowe: fifa 98-2003, NBA live
  • Driver

———————————— cd nastąpi

Uciekające obrazy i chłopaki z Tveita

Featured image
„KRZYK” – Edward Munch                            litografia.1893

Chłopcy z Tveita (czyt: Tłejta?)

W 2004 r. w Oslo, w biały dzień doszło do nietypowego zdarzenia…dwa obrazy „wyszły” z muzeum. Następnie „wsiadły” do bagażnika samochodu i odjechały…na kilka lat zniknęły z życia publicznego, by później (już przed kamerami) przyznać, że spędziły ten czas w łazience – typowego mieszkania w dzielnicy Oslo – wisząc (schowane) za plakatem Arnolda Schwarzenegera*…A  ściślej spędził ten czas Munch razem ze swym „Krzykiem”. Jak to możliwe, by obrazy się poruszały?  „Cudu”  dokonało kilku śmiałków z organizacji „iluzjonistów”, której siedziba znajdowała się w zapomnianej dzielnicy Oslo – Tveita (skąd chłopcy wzięli swoją oficjalną nazwę – GANG Tveita**…była to nieformalna grupa, która dokonywała w latach 90′ wielu napadów na banki*, bankomaty i włamań na tle rabunkowym.

Wspomniany wyżej obraz zniknął bo…nie był chroniony żadnymi zabezpieczeniami. Chłopcy uczestniczący w akcji: „uciekaj z Munchiem” weszli do muzeum (w kominiarkach) w godzinach pracy, za pomocą „pałki i pistoletu”  nastraszyli ochroniarza i zwiedzających, po czym zwyczajnie zdjęli obrazy ze ściany i uciekli \ Wyszli…szarpiąc się z drzwiami wejściowymi, bo otwierały się do wewnątrz. Po dwóch latach obrazy odzyskano (31 sierpnia 2006 r.) na skutek porozumienia policji ze złodziejami.*


040822_scream_bcol.grid-6x2
dwa obrazy „uciekają” z muzeum Muncha; Oslo, 22  sierpień 2004r

„…Police did not say where or how the paintings were found, but Stensrud (Chief Policeman) said the damage to the stolen works was „much less than what one could have expected.”

tłumaczenie: /  „…Policja nie zdradziła gdzie i w jakich okolicznościach znaleziono obrazy , ale Stensrund (komendant norweskiej Policji) przyznał, że:  ‚…uszkodzenia skradzionych prac są znacznie mniejsze, niż przypuszczano…’ ” / ha!


przypisy:

* Wszystkie te informacje (włącznie z akcją „wyniesienia” obrazu Muncha i miejsca ich ukrywania) opisane zostały w książce: ” Policjanci i złodzieje”.

http://poczytane.blog.onet.pl/tag/literatura-norweska/„Policjanci i złodzieje” – Kjetil Stensvik Østli – więcej o książce i wyłaniających się z nich historii: policjanta, ściganego przez niego przestępcy, przywódcy gangu – jako jednego – spójnego świata…

https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_stolen_paintings – lista skradzionych obrazów, w wikipedii: „Krzyku”Muncha itp…

** http://no.wikipedia.org/wiki/Tveitagjengen – o gangu z dzielnicy Tveita. Za jej (nieformalnego) przywódce uznawało się Jana Kvalena, ochroniarza z pobliskiego Centrum Handlowego Tveita Center, który stworzył kodeks postępowania dla zgromadzonych wokół niego chłopakuf z Tveita.


Featured image
ładny chłopak, gdyby brał udział w akcji odbicia obrazów, nie wykluczam, że też chętnie bym pomógł

Trudno powiedzieć, czy kanadyjski zespół RUSH inspirował akcję „Gangu Tveita”. Ale okładka ich płyty „Moving pictures” przypomina trochę ich wyczyn:

http://www.youtube.com/watch?v=3jr7llQ6gNQ

„catch the myth,

catch the mistery,

             catch the…spirit

catch the sphere”

                                                      ‚tom sawyer’ –   R U S H


  „uciekającymi” obrazami były: „Madonna” i „Krzyk” – autor: E. Munch

pobrane
                    ” KRZYK” i  ”MADONNA”…Po powrocie

https://en.wikipedia.org/wiki/The_Scream  –   na temat ”scream”/ ”Krzyku” w wikipedii