Punk złość smród i styl

trouble-girl.jpg
PUNK QUEEN© – rysunek autora

No future! idź pod prąd

W sumie ten wpis miał zacząć się od szumnego tytułu  „Queen of Dirt” (patrz obrazek) i być takim wprowadzeniem do alternatywnej  kultury PUNK i różnych anty wzorców życia. Dla wielu spanie na ławce i noszenie irokeza nie jest szczególnie istotnym osiągnięciem, a na pewno nie takim, które wpisuje się do CV. Ale to Punk  ze swoją negacją wartości i stylu życiu społeczeństwa, anarchią był zawsze ruchem, który miał w sobie to COŚ.

U mnie zaczęło się od poznania muzyki Sex Pistols…Z czasem odkryłem zjawisko Polskiego Rocka lat 80-ych i dotarłem (już znacznie później) do jego kolebki – czyli Jarocina. Nie można też ominąć Woodstocku, który był kolejnym szczeblem mojej muzycznej edukacji. Ale wracając do PUNKA? Co miał w sobie PUNK, że najpierw wywrócił do góry nogami (spokojne przecież) angielskie społeczeństwo i wartości, a potem zaraził tą chorobą także Polskę i mnie? Dla mnie miał wszystko: złość i energię: „mam w dupie mam w dupie, nie sprzedaż i nie kupisz, tego co kocham i lubię” (Farben Lehre – Judasz), był ruchem zmuszającym do myślenia, negował konsumpcyjny styl życia, prowokował pytaniami: Myślisz, że w życiu chodzi tylko o kupowanie? No, nie wiem czy tak dokładnie myślałem, ale od zawsze nosiłem glany i punk mi leżał… dzięki niemu wyróżniałem się na tle innych. Ale to muzykę lubiłem w nim najbardziej. W Anglii połowy lat 70-ych Punk (pojawienie się grupy Sex Pistols) wywrócił do góry nogami wszystko. Ludzie brzydcy, odmieńcy, wariaci – nagle byli piękni. Dziewczyny mogły też otwarcie wyrażać własne poglądy (zakładały zespoły) i być traktowane na równi z chłopakami (w Anglii nie było to takie oczywiste)…więc to dzięki niemu na dobre rozkwitł  też..ruch feministyczny. Nagle okazało się, że każdy może być muzykiem – nie tylko gwiazdy z TV.

Punk jest też ruchem romantycznym – chce zmieniać świat na lepsze. Pomagał mi  też wyrzucić różne frustracje…ale ja nie byłem chyba takim wzorcowym punkiem. Mnie podobała się zawsze wersja punku: w muzyce, ekspresji – bieganie i naparzanie się na ulicach zupełnie mnie nie ciekawiło…. punks not DEATH.

SKINI I PUNKI – raczej nie bratanki.

original-13457-1394065189-10
Londyńscy skinheadzi …w martensach

Skini i punki (brudasy), to dwie subkultury, które kiedyś były na siebie skazane. W moim mieście, Szczecinie bandy jednych i drugich, biegały za sobą po mieście i z pomocą pięści (napierd*** się) dawały do zrozumienia, że nie chcą tu tych drugich. Prawdziwych (lub kilkudniowych) punków zobaczyłem pierwszy raz na jednym z woodstocków w Kostrzynie. Ale to w Jarocinie, Punk w Polsce miał swoją małą ojczyznę. Gdy festiwal był płatny i plac festiwalu odgrodzony był przez wysoki płot, ten alternatywny festiwal odbywał się tuż za nim.  I chyba nie ma co kłamać, że nie była to grzeczna impreza. Na wielkim polu (nie była to sałata) i w rowie obok stadionu, zalegały ciała starszych i młodszych puncurów. W większości „odpoczywali” lub „słuchali” muzyki. Niektórzy spali „zmęczeni” chyba trudami podróży – była to ta najbardziej antyspołeczna wersja punku… Przyjeżdżali też małolaci bardziej cywilozwani. Z włosami postawionymi na cukier i w pomalowanych glanach spali i jedli byle gdzie. I to, że w czasach gdy tam jeździłem, nie było już za wiele z kontrkulturowego ducha festiwalu, to jednak wciąż (zza płota) pojawiały się na scenie różne punkowe formacje: Bad Religion, Dezerter, Armia, Lao Che (ska) i też takie zupełnie niepunkowe jak Hey – zespołu, bez którego rocka w Polsce chyba już wyobrazić sobie nie da (niektórzy twierdzą nawet, że bez Hey’a rocka w Polsce by w ogóle nie było).

Anty STYL – Glany lub martensy  i DO IT YOURSELF

punk styl

No więc Jarocin i ta mieszanka dobrej muzyki i poprzebieranych dzieciaków, był częścią mojej (anty)kolorowej młodości.  Oczywiście, by tam pojechać musiałem mieć Martensy*… choćby dziurawe. W spodnie wszywałem sobie też różne rzeczy: od zamków błyskawicznych po różne wszywki i agrafki. Irokez był skromny… i koszula flanelowa (wskrzeszałem styl lat 80-ych). Starym, tym z lat 80-ych i 90-ych Jarocinom, przyświecała zasada DIY – Do IT Yourself (zrób to sam). Na filmach z festiwalu można zobaczyć ludzi ubranych w różne kamizelki z wszywkami zespołów, skórzane kurtki, podarte dżinsy oraz nietypowe fryzury – one były nieodłączną częścią festiwalowego widoku. Wszystko robione samemu.  Raz jeden widziałem nawet dziewczynę ubraną w modne kiedyś buty-żelazka – festiwal dodawał odwagi, by wyrażać siebie tak jak się tylko chce. I ta swoboda i klimat wolności  + muzyka mnie tam przyciągały. Ludzie ubierali się tam  zawsze po swojemu. I przyjeżdżali Skini. Gdzieś na uboczu. Siedzieli w swoim gronie. Białe sznurówki i nocne eskapady – które chyba niektórzy  kończyli na komisariacie. Jarocin nie był grzeczny…

540x360

God Save the Queen – piosenka z repertuaru Sex Pistols, była otwartą krytyką Wielkiej Brytanii, jej władzy i królowej lat 70-ych. Przez swoją muzykę i styl bycia, zespół został znienawidzony w społeczeństwie. Ale sam wokalista (Johny Rotten) powiedział, że piosenka God Save Queen nie powstała z nienawiści do królowej i Anglików, ale właśnie z miłości ( z frustracji i nieobojętności na to jak jest). Punk był ruchem, którzy otwarcie wypowiadał wojnę społeczeństwu i polityce własnego kraju. Najbardziej zmienił jednak kulturę, modę, muzykę… po czym niestety został wsiąknięty przez maszynę społeczeństwa i konsumpcji. Pozostawił po sobie styl i muzykę, która stała się moją drugą skórą.

e53afd6d04d0dd50abd9d759a778d7f3.jpg
– Martensy –

*swoje pierwsze martensy kupiłem, drugie znalazłem i przerobiłem (DIY)


 

LINKI:

Niedowiarkom polecam się wybrać do Jarocina. Albo obejrzeć filmy:

  • Fala –  film o Jarocinie
  • Wściekłość i brud (Filth and the fury) –  dokument o Sex Pistols (trailer) i o tym jak narodził się PUNK

I muzyka:

 

original

Na koniec: Holiday in the sun – Sex Pistols

Reklamy

‚IRA’- WALKA – WOLNOŚĆ czyli IRLANDIA PÓŁNOCNA

PROBLEM IRLANDII PÓŁNOCNEJ

(KATOLICY VS PROTESTANCI)

flaga jU Kej11
problem Irlandii Północnej jako czarna plama w historii Zjednoczonego Królestwa…

W Wielkiej Brytanii od początku lat 70-ych do końca 90-ych było kilka spraw, o których nie chciało się głośno mówić…jedną z nich był problem IRLANDII PÓŁNOCNEJ, kraju sztucznie utworzonego, który zamieszkują PROTESTANCI-uznający zwierzchnictwo Korony Brytyjskiej (władzę z Londynu) i KATOLICY-Irlandczycy, uznających się za jedynych prawowitych mieszkańców tych ziem – za niezależnością od B r y t o l i.

NORTHERN ir
Irlandia Północna – część Wielkiej Brytanii, od 2005 roku posiada własny Parlament, w którym wspólnie zasiadają Protestanci i Katolicy.

Lata 70-te – NAPIĘTA SYTUACJA

Katolicy nie chcieli opuścić ziemi, protestanci – sprowadzeni tam ze Szkocji (i Anglii) mieszkający tam od paru wieków – też nie zamierzali się wynosić.   Początku konfliktu można doszukiwać się jeszcze z okresu kolonizacji, gdy cała wyspa (Irlandia) należała do Wielkiej Brytanii…

jeden z murali z ulic Belfasu, obrazujący zdarzenia z „Krwawej Niedzieli”...gdy wojsko robiło naloty na domy katolików.

Jednak w latach 70-ych XX wieku, w Irlandii Północnej na dobre rozpoczął się konflikt na tle religijnym i terytorialnym. W całą sprawę wmieszał się brytyjski rząd (występujący w imieniu mieszkających tam Protestantów). Napięta sytuacja, liczne oddziały wojska i policji na ulicach bELFASTU, doprowadziły do protestów ze strony Katolików. W Derry i Belfaście – wojsko kilkukrotnie strzelało do ludności cywilnej. W odwecie zaczęły się zamachy bombowe skierowane w Protestanów (Belfast, Manchester, Londyn – puby) przeprowadzane przez IRA – która walczyła o oderwanie Belfastu i całej Północnej Irlandii od Wielkiej Brytanii I przyłączenie jej do Irlandii. Paramilitarna grupa (która przez długie lata była uznawana za terrorystyczną) rozpoczęła zbrojny konflikt z Wielką Brytanią, czego bezpośrednią przyczyną były zdarzenia z 1971r. znane jako „Krwawa Niedziela”. (czytaj poniżej). Po przeciwnej stronie też powstały protestanckie…IRA walczyła z ulsterską policją. Najbardziej ucierpiały na tym miasta, w których zamachy (

Mural4-BloodySundayCommemoration-med
mural przedstawiający podobizny 13 ofiar Krwawej Niedzieli w LondonDerry. 30 styczeń. 1970 r 

Od początku lat 70-ych do wszystkich miast Północnej Irlandii, przybywało co raz więcej wojsk brytyjskich, dla większego bezpieczeństwa. Ale żołnierze nie łagodzili konfliktu..Do przelewu krwi dochodziło też z winy wojska (tj. stacjonujących tam oddziałów brytyjskich)…

Mural5-DeathOfInnocence-med

W 1972 r. otworzyło ono ogień do ‚pokojowej manifestacji’ zwolenników odłączenia* Północnej Irlandii od Wielkiej Brytanii. W wyniku rozruchów, śmierć poniosło 13 cywilów, a wiele innych zostało rannych.

* Bloody Sunday – Krwawa Niedziela – 30 stycznia 1972 roku zginęło 13 osób, a kilkanaście innych zostało rannych…[Londonderry – pokojowa manifestacja przeciwko zwiększaniu sił militarnych na terenie  Irlandii Północnej i traktowaniu więźniów walczących o wolność, np. w IRA nie jako  ‚terrorystów’, ale jako ‚więźniów politycznych’  

U2_Sunday_Bloody_Sunday
Okładka do Bloody SundayU2

O TYM zdarzeniu opowiada piosenka irlandzkiej grupy

U2 – ‚Bloody Sunday‚ 


Bloody-Sunday-March
scena z marszu / pogrzebu upamiętniającego 13 ofiar śmiertelnych  Krwawej Niedzieli, Londonderry

2. Z kolei grupa ‚Simple Minds’ w piosence ‚Belfast child’ – śpiewa o wszystkich ofiarach (dzieciach Belfastu – obywateli miasta, którzy niczemu w nim nie zawinili) tego konfliktu. Pro-irlandzkie i Pro-protestanckie grupy dokonywały wielu zamachów (w odwecie za akcję swych przeciwników) – w Belfaście i Londonderry – miastach północnej Irlandii zginęło wielu jej mieszkańców, prócz nich jednak wielu cywilów Wielkiej Brytanii (w zamachach IRA, która podkładała bomby w pubach -Manchester, Londyn):.

„Brothers and Sisters where are you now?” (Bracia i Siostry, dokąd poszliście?)

Simple Minds ‚Belfast Child’ – 


3. Jedną z najbardziej zapadających w pamięc piosenek z konfiktem Irlandzkim  w tle, jest piosenka „Zombie” irlandziej grupy the Crammberies. W nagranej (i najbardziej znanej)  w 1994 r. piosence  grupy znalazły się sceny z ulic Belfastu, w którym zasieki, wojskowe posterunki i patrole były stałym elementem krajobrazu miasta…Piosenka jest w dużej mierze odbierana jako ‚protest Song – przeciwko bezsensowności wojny (konfliktów) i frustracją z powodu jej ofiar.

the Cramberies – Zombie – 


lista piosenek:

  • 1. – U2 – Bloody Sunday
  • 2. Simple Minds – Belfast Child
  • 3. The Cramberries – Zombie

„W IMIĘ OJCA”  – FILM

– konflikt irlandzki a KINo –

ps. FILM „w imię ojca” opowiada historię dwóch Irlandczyków – OJCA I SYNA (mieszkańców Belfastu), którzy zostają oskarżeni (i zmuszeni do przyznania się) o udział w organizację zamachu bombowego IRA – w wyniku którego zginęło wielu Brytyjczyków.  FILM jest oparty na faktach autentycznych i opowiada życie (walkę w sądzie, lata spędzone w więzieniu) głównych bohaterów z brytyjskim wymiarem sprawiedliwości. (w rolę syna wcielił się Daniel Day Lewis*)

Film NA pewno pomaga zrozumieć perspektywę Irlandczyków w całym konflikcie i jest ‚oskarżeniem’ wobec polityki Wielkiej Brytanii w całym konflikcie. Choć w sumie, opowiada on historię dwóch przypadkowych osób, które stały się ofiarami tej wojny – która pociągnęła wiele ofiar, zarówno protestantów (Brytyjczyków) i katolików (Irlandczyków) . To z pewnością najważniejszy film dotyczący konfliktu irlandzkiego. I niewygody dla Brytyjczyków, którzy byli bardzo długo karmieni propagandą telewizyjną, o słuszności działań w Ulsterze (Irlandii Północnej).

*Daniel Day Lewis – aktor brytjyjski, wystąpił m.in. w filmach: „W imię ojca”, „Ostatni Mohikanin”

LINKI:

Irlandia Północna – co to?

http://www.interklasa.pl/portal/dokumenty/ue184/nowa_strona_4.htm

więcej o IRA i geneza konfliktu – http://pl.wikipedia.org/wiki/Irlandzka_Armia_Republika%C5%84ska

więcej o „Krwawej Niedzieli” przeczytasz tu”

http://pl.wikipedia.org/wiki/Krwawa_niedziela_%28Irlandia_P%C3%B3%C5%82nocna_1972%29

FESTIWALE.na trawkie pifko i muzykie!

London National Gallery Top 20 19 Georges Seurat - Bathers at Asnieres
Georges Seurat – trawka woda – jednym słowem sobota…
……dzieci kwiaty – słońce – muzyka…..

WAKACJE to FESTIWALE muzyczne ale i ATMOSFERA biesiady, siedzenia na trawie i co tu dużo mówić…chlania na umór.  Dla tych, co jednak szukają muzyki (w ogólnej atmosferze rozprężenia), festiwale to najlepsza okazja, by pod chmurką posłuchać ULUBIONYCH ZESPOŁÓW…kiedyś o tej atmosferze festiwali śpiewał David Bowie w „In the memory of Free Festival” (patrz: BONUSior), dla osób, co nie znają, a CHCĄ ZAZNAĆ tej atmosfery* – poniżej mała ściąga po występach kilku (wybranych stronniczo i pod siebie 🙂 ) zespołów:

*najlepiej jednak spróbować samemu: napić połknąć pojechać, najlepiej z kolegą i  przyłączyć się do tych pijanych hy! jak stodoła! Ale najpierf trzeba się załapać na jakiś ‚NIghtrain’ ( Nocny pociąg), lub coś by zdążyć przed zamknięciem…torów. a więc lista po hy! niżej:


Wojciech_Weiss_Maki
W.Weiss – „Maki” (bo czasem czeba se pokrzyczeć!?)

in Inglisz (po ANGIELSKU):

1. Radiohead‚ There There’ już się pojawiało to radioaktywne dziwadło z Anglii – tu zgrupowanie (festiwal) w Glastonbury – dla każdego Brytyjczyka lubiącego rocka, to taki odpowiednik amerykańskiego Woodstock’a:

2. the Raconteurs -czyli Jack White i spółka śpiewają „U don’t understand me” – gdzieś z Ameryki? A może Szkocji? Na pewno ze Słońcem w tle, na którego widok zrywa się Jack: „there’s  a gorgous sun! hmm?…yeah!”

Słońce wyraźnie pomaga w śpiewaniu wokaliście… To jednak w swym tekście tłumaczy on wszystkim, że:„Ty mnie w ogóle nie rozumiesz, choć intencje masz dobre„, emocje  udzielają się widowni –  A O TO PRZECIEŻ chyba CHODZI?

3.  Guns n Róże…- tekst w skrócie mówi o: „na łąki zabierz mnie” – częsty motyw, zwłaszcza w piosenkach, ale i poeci tęsknili za swą „wyspą szczęśliwą”, ot, choćby Konstanty Ildefons…a tu chuligani śpiewają: „weź mnie do Rajskiego Miasta, tam gdzie trawa zielona i pięknych dziewczyn sfora:D” – to w skrócie Gunsi i „Paradise City”. Nie wykluczone, że to plagiat z Galczyńskiego (ale nikt tego dotąd nie zgłosił do ABW, CBŚ itp.)


„nA WYSPY SZCZĘŚLIWE, TO TĘDY?”

In POLISZ (czyli posmakuj OJCZYSTEJ MOWY i WSPOMNIJ MNIE):

Featured image
„A: nie będę się z tobą bawił. goń się B: a ty jesteś gupi” (podkowiński – ‚W ogrodzie’)

3 i pół. – ‚wyspa drzewo zamek’ – P E R F E C T (z fioletową okładką)

piosenkę poznałem…u kolegi, w kuchni, na magnetofonie – wakacje, byłem niepełnoletni – miała fioletową okładkę i nic pod sukienką. Po prostu: „Perfect” – czyli pierwsze słowo, którego nauczyłem się po angielsku (nie licząc Supermana i Batmana),chwilę potem kupiłem sobie tę kasetę..i ten tekst wbiłem sobie do głowy – siedząc na murku i wciskając przycik Rew (przewiń do tyłu) a potem Play, w mym walkmanie, do znudzenia…na końcu tej kasety był utwór Autobiografia

4.  H E Y –  ‚Antiba’ – tylko to było dostępne w internecie. To chyba najważniejszy polski zespół (dla mnie) i z miasta, które i ja dobrze znam – Stettin – bo w nim mieszkam.  Ale to bardziej pocztufka (skufka) z miejsca, które dla polskiej muzyki alternatywnej znaczy bardzo wiele, pewnie tak wiele jak kiedyś – w latach 80-ych, znaczył Jarocin, – a skąd to jest? No kto zgadnie? (podpowiedź: Woodstock.pl) – rok później był mój pierwszy wyjazd na Woodstock, a kiedy był twój?

5. A skoro jesteśmy już przy tym festiwalu…to ‚Łzy’ ‚Agnieszka’ – dopowiedzą resztę, bo przecież dobre teksty wierny fan zna pamięć. Nie byłem ‚wiernym’ ani ‚fanem’ tego zespołu, ale parę osób go chyba lubiło, no sami spójrzcie:


BONUSior:

David Bowie: ”In a memory of a Free Festival”


– „na trawkie pifko i muzykie” – z wierszu Tuwima albo z Tuwimu  wiersza, a dokładnie zy: „Kwiaty Polskie”, fragm. poniżej mego biodra, znaczy się, tu:

http://veanka1.blox.pl/2014/05/a-bez-pachnial-w-maju.html

DONNIE DARKO – kultowy film i świetna muza

Featured image
książka o podróży w czasie – gretchen rose – roberta sparrow – kim jest Frank?’ – trzeba połączyć fakty nim świat się skończy – cellar door
Gretchen Rose : Donnie Darko? to brzmi jak jakiś superbohater.
Donnie D.: Skąd wiesz, że nim nie jestem?

– zwiastun filmu –


Donnie Darko – Pewnej spokojnej nocy, na pokój zwykłego chłopaka spada silnik samolotu (nie udaje się ustalić skąd się WZIĄŁ!).. W wyniku katastrofy nikt nie ginie, bo lokator (Donnie) w chwili wypadku…lunatykuje i jest poza domem… Zostaje ocalony przez tajemniczego królika „Franka”, który we śnie każe mu wyjść z domu i (przy okazji) zdradza mu, że niebawem świat się skończy*… Do tego czasu Donnie Darko wykonuje jego polecenia…chłopaka spotyka wiele dziwnych rzeczy…

*podaje mu to z dokładnością co do dnia: godziny: minuty:  sekundy…jak na dokładnego królika przystało

 Film rozgrywa się pod koniec lat 80-ych i opowiada historię pewnego chłopaka z liceum (podstawówki?), który dorasta jak każdy nastolatek: przeżywa swą pierwszą miłość, chodzi do szkoły, kocha się w swej polonistce. W równoległej rzeczywistości (ale nie tylko we śnie) dzieje się jednak coś bardziej istotnego…Donnie ma ocalić świat przed zagładą : pomaga mu w tym królik Frank…(wytwór jego fantazji?), jego dziewczyna (Gretchen), nauczyciel fizyki i pewna starsza kobieta, powszechnie uważana za obłąkaną… kim naprawdę jest Roberta Sparrow? i dokąd prowadzą Cellar Door” (piwniczne drzwi) ?

donnie Oko
…przeczucie, że świat się zaraz skończy…
/ Inni poznają świat Donniego poprzez jego rysunki../

W filmie jest dużo dobrej muzyki – lata 80-te (INXS, tears for fears, Gary Jules (mad world), joy division, Oingo Boingo – czyli D. Elfman) i muzyka specjalnie skomponowana do tego filmu – autorska, która potęguje tajemniczy klimat filmu.

roberta sparrow
Roberta Sparrow czeka na list…

Pamiętam, że to ten film był mym pierwszym spotkaniem z muzyką Joy Division („Love will tear us apart”) i ładną piosenką na końcu filmu: Mad World (Gary Jules)…A poniżej piosenka autorska, ze sceny w kinie…w której znowu pojawia się Królik Frank…W filmie jest DUŻO dobrej muzyki… film i muzyka swego czasu nieźle namieszały mi w głowie. Możecie mi w sumie mówić Donnie Darko.

For whom the bells tolls – S. Baker and C. Daye

————————————————————————————————————————–

Featured image
lista utworów z filmu. Ale jest też wersja dwupłytowa, bardziej rozbudowana o autorskie kompozycje Michaela Andrews’a.

soundtrack 1 –

soundtrack 2 – https://www.youtube.com/watch?v=WYewlgJeLq0

mad world – Gary Jules

——————————————————————————————

w filmie pojawiają się aktorzy mniej znani. z tych bardziej znanych:

Patrick Swayze ( wodzirej, prowadzący spotkania „pokonaj swój strach”)

Drew Barrymore (nauczycielka polskiego (tu: angielskiego),

a w postać Donniego  Darko wcielił się – Jake Gyllenhall.

——————————————————————————————-

Donnie Darko – reż. Richard Kelly  /rok produkcji: 2001/  

http://www.filmweb.pl/Donnie.Darko – na filmweb

o fajnych okładkach i albumach – cz. II ( czy z „Darkiem?”)

 Featured image
wstęp

Długo nie mogłem spać, po tym pierwszym wpisie o kultowych okładkach i płytach w historii muzyki. Nadesłaliście wiele lis t ów, w których często pojawiało się pytanie:

– „a gdzie jest kur***  ta (tu nazwa zespołu) PŁYTA?” –

no więc po wielu wahaniach, tarciach i kompromisach postanowiłem wyjść na przeciw wszystkim „wkurzonym” i rozżalonym. Świeżutka tablica, z „okładkami i KULTOWYMI płytami cz.II powstała z budżetu własnego.. .W międzyczasie, gdy powstawała ta tablica, piłkarze ręczni zdążyli wygrać brązowy (co smakuje jak złoty) medal na Mistrzostwach Świata. Kiedy już uspokoiłem serce (po meczu z Hiszpanią – 29:28 ), mogłem wrócić do wg mnie kluczowego pytania tej TABLICY- listy:

z ‚ Darkiem’ czy bez ‚ Darka’?

wiedziałem, że od tej decyzji zależy bardzo wiele. Bo tablica bez swojego lidera –kogoś kto od razu przyciągnie uwagę, zaciekawi widza w trudnych momentach — NIE wygra, nie da rady. W SPRAWIE ‚Darka’ pytałem wielu osób (rodziców, szwagra) ALE nikt nie był w stanie mi udzielić jednoznacznej odpowiedzi. To był błąd, że nie znalazł się w pierwszym składzie (tablica nr 1 – wpis o fajnych okładkach cz. I) Wreszcie doszłem…do wniosku, że bez ‚Darka’ nic nie będzie już takie samo… mimo, że tablica była już zamknięta…To jednak DAReK zdążył na nią ostatnim pociągiem. Co prawda (co widać na załączonym obrazku) – ‚Dark dolatuje’ ale mogę wszystkich uspokoić, że doleci. Doleci…

Featured image
przód i tył Okładki Exit Stage Left” –  RUSH — autorka: Deborah Samuel ( patrz: link na dole)

W gruncie rzeczy, każdej z zamieszczonych okładek należy się osobny wpis (i obszerne omówienie), nie tylko dlatego, że przeżyłem z nimi nie jedno. Niektóre umieszczone są jednak dlatego, że MAJĄ status kultowych, choć sam niezbyt je lubię. Inne były kultowe dla osób, które Featured imagepoznałem… więc intencje nie zawsze były czyste.. Ale ‚TABLICA nr II’ powstała i otwiera ją Joy Division (wybrany nie tylko z powodu samobójczej śmierci jej lidera) choć nie ma tam ich sztandarowego kawałka:  „Love will tear us apart again”. Są też okładki „mało efektowne”: TOOL i Kapela ze wsi Warszawa…  INNE, tak jak Ewy Demarczyk, ma status ZŁOTEJ płyty (i artystki)…A zabrakło… zabrakło miejsca dla wielu innych, choćby muzyki popularnej: Podsiadło, Brodki.  Znalazł się za to Kult (Kazik), którego reprezentuje okładka do: „Arahya” / Przedział wiekowy zamieszczonych okładek, to głównie lata: 86 – 2005   – Od mego urodzenia (przez podstawówkę) po liceum – do ra sta nie…  część z tej muzyki słuchałem na kasetach magnetofonowych / CD / winylach…innych tak jak Izraela, nawet nie znam, ale okładka (patrz tablica)… zapadła mi w pamięć. NIEKTÓRE tytuły płyt, nie wiem co znaczą…a Packman? – ten darmozjad ZNALAZŁ SIĘ tu chyba przez pomyłkę (?) 🙂


„DARK side of The moon” – dotarł ostatecznie na naszą  tablicę ( mnożenia, gdzie 2×2 = 5 )
OKO cenzury? :)
oko patrzy…A L E ( przecież) nie padło żadne brzydkie słowo w tym wpisie

ale na taką listę- tablicę…‚NIE ma H…we wsi’. ktoś użył tego zwrotu (kiedyś komentując pewną piosenkę Agnieszki Osieckiej, podkreślając, że ma ona dla niego niepodważalny autorytet. Może o tej tablicy też-kiedyś, ktoś tak… powie


TABLICA od lewej, góra: Joy Division „unknown pleasures” / Placebo „Black Market Music” / Rage Against The Machine „Rage Against The Machine” / The Offspring „iXnay In the Homber”/ Tool „Lateralus” rząd środkowy: Kult „Arahya” (przykładowo!) /Tilt „tilt”/ Ewa Demarczyk „śpiewa piosenki Zygmunta Koniecznego” / Izrael / Kapela ze wsi Warszawa „Wykorzenienie”; rząd dolny: Led Zeppelin ‚ vol II’ / Myslovitz „korova milky bar”* / Moby „Play”/ Prodigy „Fat of the Land”/ Rolling Stones „Sticky Fingers” Rząd z Packmanem:  System of a down „ByoB”** „/ R.E.M. „best in time: 1988-2003″*** / / Pink Floyd „Dark Side of the Moon” / Pearl Jam – „Yield” / Depeche Mode „Music for the masses” / Iron Maiden „Dance of death” / The Doors – Logo.

*niektórzy wolą album Myslovitz „Miłość w czasach pop-kultury”
**inna ważna płyta System of a down – „Toxicity”
***ważny (inny) album R.E.M.  „Automatic for the people”

okładki… 

bonus: https://www.youtube.com/watch?v=7Ay5QvVHmq0 – the smiths – okładka the best of