Blaue Reiter – malarze z Monachium

Der Blaue Reiter – ekspresjoniści

der_blaue_reiter_4
Kandinsky – „Impresja”/ Malarz  od początku rezygnował z konkretnych kształtów. Na rzecz abstrakcyjnych form, oddających tempo, rytm i nastrój obrazu – upodabniał swą sztukę do muzyki.

– EKSPRESJONIZM Z południa Niemiec – 

Błękitny jeździec (z niem. der Blaue Reiter) był ruchem malarskim, powołanym w 1911 roku przez Wassilly’ego Kandinskiego i Franza Marca, który miał przynieść świeżość i wyłamać się z utartych szlaków malarstwa akademickiego. Kandinsky – prawnik, który postanowił rzucić wyuczony zawód i poświęcić wszystko malarstwu – przyjechał z Rosji do Monachium na tamtejszą Akademię Malarstwa, szukał nowych dróg dla artystycznego wyrazu. Z Franzem Marciem zbliżyły go podobne poglądy na sztukę. Niedługo po wydaniu almanachu-gazetki z manifestem okerślającym kierunek nieoficjalnej grupy, zaczęli przyłączać się do niej inni artyści: Paul Klee, August Macke, Murnau, Marianna Werefkina, muzyk i malarz Arnold Schönberg. Austriakiem, który miał też istotny wkład w rozwój ekspresjonizmu był Alfred Kubin – rysownik i pisarz.

BlaueReiter
Drzeworyt Kandinsky’iego na okładce broszury-almanachu

Grupa zorganizowała tylko dwie wspólne wystawy, jedną w 1911 a drugą w 1912 roku i rozpadła się. Później wybuchła wojna, która rosyjskich członków grupy zmusiła do wyjazdu (Kandinsky, Javlenksy, Werefkina). Na froncie zginęli August Macke i Franz Marc. Nie było więc dużych szans na reaktywację grupy po wojnie w jej pierwotnym składzie. Chociaż grupa istniała krótko, odegrała – obok Die Brücke – bardzo ważną rolę w rozwoju ekspresjonizmu (ogólniej: malarstwa).
Wielu z jej członków wykształciło później własny indywidualny styl,  wskazując sztuce nowe kierunki i wyznaczając je: Kandinsky – abstrakcjonizm; Paul Klee  – własny styl, czy Kubin, który napisał powieść „Po tamtej stronie”, która odzwierciedlała ducha ruchu.

Kandinsky-Blue_Rider.jpg
Obraz Der Blaue Reiter, od którego wzięła się nazwa grupy. Wczesna twórczość Kandinsky’iego inspirowała się impresjonizmem (kolor) i siłą wyrazu fowistów.

Inspiracje i wpływy

August Macke
– August Macke –

Ekspresjonizm – skupiał się na wewnętrznych przeżyciach, przeczuciach artysty. Subiektywne doświadczenie, postrzeganie świata miało być nadrzędną zasadą, której podporządkowywano proces twórczy. Innymi słowy, artyści przedstawiali temat w takiej kolorystyce i kompozycji (przestawało się liczyć, czy koń z przodu jest większy od drzewa w tle), która najlepiej odzwierciedlała stan jego duszy. Czym był obraz?   Wyobraźmy sobie, że Kandinsky szedł na spacer, a później malował niejasne abstrakcyjne formy, których kolory i dynamika były ‚malarskim zapisem’ wrażeń, zapachów i stanu emocji w jakim się wówczas znajdował. Ten rosyjski malarz był jednym z pierwszych, który zaczął odochdzić od malarstwa figuratywnego (postaci, konkretu), na rzecz abstrakcyjnych form. Sztuka była w pełni podporządkowana przeżyciu – nie liczyło się już malowanie pejzaży i świata jak go widzimy, ale jak go ODCZUWAMY. Poniższy  koń Franza Marca  uderza w nas swoją jaskrawością, intensywną kolorystyką, a zarazem spokojem.MARC_Bl_Pferd_940_01 Koń – to symbol ruchu i wolności. Tu widać także inną cechę malarstwa ekspresjonistów z Monachium – prymitywizacja i oszczędność form (geometryzacja). Obraz oddziałuje na nas siłą ukrytą w kolorach i prostej formie. Na chwilę przed I Wojną Światową, gdy powstawały te obrazy – musiały spotykać się z mieszanką zachwytu i otwartej niechęci. Wywoływały skrajne uczucia – bo odrzucały dotychczasowe tradycje malarskie, szukając dla sztuki nowych dróg i nieskrępowania (właśnie „Wolności”). Była to sztuka wyrażająca się w zdaniu: „Skrajny subiektywizm – skrajny indywidualizm.

Javlensky - pejzaż

Obrazy ekspresjonistów miały oddziaływać „mocno” i bezpośrednio na odbiorców. Atakować swą jaskrawością i deformować rzeczywistość – odbić stan uczuć malarza.  Nic dziwnego, że w jej kręgach znajdowali się poeci i muzycy. Arnold Schonberg (dzielnica od jego nazwiska znajduje się w Berlinie) wraz Antonem Webernem zapoczątkowali przemiany w muzyce, byli twórcami Dedakofonii, zupełnie innego systemu tworzenia muzyki – odrzucali tradycyjny zapis nutowy na pięciolini.

1b2e1e13dc27d624408465a43d708605
Javlensky – twarz dziewczyny

Kierunek nieskrępowanej wolności nie wszystkim się podobał. Gdy Hitler doszedł do władzy w 1933, uznał sztukę Ekspresjonistów jako zdegenerowaną, synonim brzydoty –  i kazał ją usuwać z galerii. I nie był to odosobniony stosunek do sztuki ekspresjonistów. Malowali jak na tamte czasy, dla konserwatywnych odbiorców (historyków sztuki) w sposób nie do przyjęcia.

street-with-women
Kandinsky/Murnau – „Kobiety przy drodze”

kolorystyka – podobnie jak u malarzy z grupy die Brücke, bardziej miała wytworzyć pewien nastrój pracy, wciągnąć widza w całą gamę nieprawdopodobnych barwnych mozajek.

„Źle” powieszony obraz

Do historii malarstwa, przeszła już historia Wasilly’ego Kandinskiego, który wracając raz  ze spaceru do domu, ujrzał jeden ze swoich obrazów powieszony w przedpokoju własnego domu. Zrobiła to na jego prośbę służąca. Kandinsky ujrzał obraz i doznał olśnienia – płótno wisiało na ścianie, ale ujrzał je jakby po raz pierwszy – do góry nogami.

W tamtą stronę…

klee_dream-city

Paul Klee

 

Sztuka ekspresjonistów niemieckich jak większość nowych prądów, była z początku niechciana, ale to ona wpuściła świeże powietrze do dusznego pokoju sztuki. W sztuce i życiorysach artystów tej epoki odbijał się niepokój czasów i zmian: śmierć na wojnie i radykalnie nowy styl. Późniejsi malarze  tacy jak de Kooning czy Pollock, właśnie z nich czerpali. Z ruchu tego wyłoniło się kilka szczególnych postaci, jak: Paul Klee oraz jej duchowy przewodnik – Kandinsky.

Klee%20-%20Head%20of%20a%20Man
Paul Klee – „Schizofrenik”

Paul Klee (1879-1940)  – jego styl był rozpoznawalny i bardzo charakterystyczny. Poglądy na sztukę zbliżyły go do Kandinskiego i tak zaczął wystawiać razem z Der Blaue Reiter. Klee pochodził z umuzykalnionej rodziny o korzeniach szwajcarsko-niemieckich. Jego sztuka była bardziej wyrafinowana i można w niej dostrzec wpływy mistycyzmu – także istotnego elementu głębokich poszukiwań na filozoficzne pytania tamtych czasów: czym jest człowiek (?) i radzenie sobie z traumą powojennych czasów. Malarze uciekali w swoje wyimaginowane światy. Kolory – formy – doznania były dla nich schronem w czasach, gdy Europą wstrząsały kolejne kryzysy i konflikty. Płodny czas dla europejskiej sztuki kończył się wraz ze śmercią Paula Klee – 1940r. – gdy Europa stanęła w obliczu Wojny i widma śmierci.

kandinsky_angles
ostatni okres abrakcji Kandinskiego – figury geometryczne

 

 

 

patrz też:

 

 

 

 

Czarownica – gazeta magiczna.

Niedawno, bo wczoraj, świat ujrzała nowo powstała gazeta o tematyce magicznej – ”CZAROWNICA” – tworzy ją grupa ciekawych i uzdolnionych w różnych dziedzinach osób, które lubią świat Harry’ego Pottera. I właśnie tematyce: magii, czarownic i nietypowych stworzeń (jak centaury i jednorożce) jest  poświęcone to czasopismo, które mam zaszczyt współtworzyć. Gazeta została opublikowana na stronie Harry Potter Wiki i prócz ciekawostek ze świata magii, jest w niej też dużo informacji z dziejów mugoli. Zapraszam do zapoznania się z okładką poniżej, a z treścią gazety – TUTAJ<<<

Życzę w imieniu całej redakcji Czarownicy – MIŁEJ LEKTURY!

I specjalne podziękowania dla Alice. Za jej ‚szczególne zasługi‚ 🙂 przy wydaniu 1 numeru

 

czarownica - okładka.jpg
Czarownica – numer 1 (czerwiec 2016)

 

link: Harry Potter Wiki

Planszówki – GRY ze strychu wspomnień

gry


Gry planszowe czyli: kostkapionki i plansza 😀

Ostatnio, grzebiąc sobie w uchu, zabrałem się do narysowania mapki… A skoro mapka, to musi być skarb (więc „X” – miejsce ukrytego skarbu), dodałem jeszcze ścieżkę” ’30 kroków do skarbu’, drugi krzyżyk dla zmylenia szukających, ramkę w kształcie mapy piratów…i niechcący powstał zarys gry planszowej.

Parę dni później…świat (czyli bapcia i dwaj znajomi) ujrzał nową grę planszową pt. „Wyspa skarbów”– trzeba w niej znaleźć skarb i najlepiej zrobić to nim sprzątnie nam go sprzed nosa ktoś inny. Poniżej (pod obrazkiem)  możecie kliknąć w link i znaleźć to co wymyśliłem, ale ostrzegam ‚gra jest od lat 8’ – więc nie każdy się załapie.

mapa skarbów - okładka.jpg

GRA  planszowa – WYSPA SKARBÓW


Ale ta gra to  tylko p r e k t e k s t. Bo wpis nie będzie o mnie, a o grach planszowych, które przewinęły się przez moje dzieciństwo ( a może i wasze)  i teraz wszystkie te (niby zapomniane, pyf!) gry wracają ze strychu pamięci. A więc zapnijcie pasy, zaczynamy:


:: GRY PLANSZOWE ::

  1. Chińczyk – gra, która przychodzi do głowy zawsze, gdy myślisz: ‚gry planszowe’. Grało się w nią w szkolnej świetlicy i w ogóle, chyba pierwsza, w którą uczył się grać każdy dzieciak – gdy nie było komputerów. Prosta i genialna: kostka, cztery pionki każdy. Kto pierwszy ten lepszy…

images

images (3)
Domino – nie jest to może gra (ściśle) planszowa, ale równie prosta (i genialna)  jak Chińczyk 😉

2.  Wyścigi konne… – no to był czad. Pionki kostka i przeszkody. prosta i genialna! A czemu się tu znalazła. U bapci obok puzzli (z 40 części), była właśnie ta gra…Równie prosta jak chińczyk. I równie ekscytująca.

wyścigi konne


 

2a i pół. A „Podróże Pana Kleksa” ktoś pamięta?  To już wyższa szkoła jazdy – chyba grałem z bratem, bo tu już trzeba umieć czytać…naturalnie starszy brat wykorzystywał tę przewagę. A pamiętacie postać doktora Paj-Chi-Wo ? Był to chiński uczony, którego podobizna znalazła się na planszy gry. W tej grze było dużo czytania – 3 kolory kart, które dzieliły się na: ‚przeszkody’, ‚niespodzianki’ i ‚przygodę’.

pan kleks
…pudełko do gry z podobizną Pana Kleksa…
ve78A-n2AMBY
stanąłeś na ‚tym’ polu? musisz wylosować jedną z kart: przygód, niespodzianek albo przeszkód
pan kleks
plansza gry – ‚Podroże Pana Kleksa’
ve78A-Pzy8oc
-moja ulubiona karta – wylosowałem!

3. EUROBIZNES  – kasa, domy i hotele

– absoultnie – GRA KULTOWA –  chyba każdy dzieciak ją w latach 90-ych znał. I grał. Moje ulubione pola-miasta to był Sztokholm i coś tam i te miasta na  czarnym – AUSTRIA. A czego się najbardziej bano? „Idziesz do więzienia” (lewy dolny róg) CZYLI POLICJANTA, który tam wysyłał gdy wdepnąłeś w jego pole (patrz: prawy górny róg) i że mnie brat oskubie z kasy…znowu! i TE pola „szansa szansa z różnymi ‚niespodziankami’ do wylosowania (pola „?”)

A wasze ulubione?

457b404e796182f136ed111a44106d39

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 


4. Scrabble i Rumikub  – literki i cyferki

cóż umiałem już czytać i pisać gdy zagrałem. przyznajęto chyba najfajniejsze gry na ćwiczenie mózgu…z których tę pierwszą grę – na Es –  wciąż mam.

scrabble.jpg

W A K A C J E. – za 50 pkt.  z tym słowem kojarzę Rumikub (czyli wersję cyferkową – podobną do scrabble literowego), bo graliśmy ciągle. Z tej drugiej gry, najbardziej zapadła mi w pamięć postać Jokera…czarna i czerwona, która zastępuje dowolną cyfrę. W Scrabble „Jokerem” jest pusty kwadracik (może zastąpić każdą literkę, ale wart jest ‚0’ punktów). Są tylko dwa w całej grze…Duża ciekawostka, naprawdę duża, bo w Scrabble posiadanie Jokera jeszcze nic nie daje. Liczy się pomysłowość i umiejętność tworzenia słów z liter, które ma się na ‚ramce’ (podstawce, a liter tych  nie widzą inni graczy) (ważne są też pola mnożące liczbę punktów wyrazów x 3)  Czym jest Scrabble? – to układanie wyrazów dopasowując je do litery z innych ułożonych słów –  Gra wciąż inspiruje… (Przemysław z PlacówkiP użył go w jednym ze swych wpisuf…patrz tu> literowanie :D). Ten, kto ma najwięcej punktów na koniec gry…wygrywa!

maxresdefault

A tu (poniżej i powyżej) Rumikub. I słynna postać Jokera / grało się w podobny sposób jak w Scrabble, losując cyferki z małego worka i układało rzędem na podstawce. cyfry układało się jak w kartach, po kolei (jak street w pokerze) 1, 2, 3, 4, 5…. albo te same cyfry w różnych kolorach (kareta)…4-4-4-4-4.

tmtoys_rummikub_2610_2


5. Twisterr (powiew nowości)

 

images
plansza na której ustawiają się uczestnicy gry

Jedna z najbardziej znanych gier na świecie, a na pewno najbardziej znana z tych, na które wchodzi się (gra) całym ciałem. Każdy z zawodników losuje na ‚zegarze’ którą kończyną jakiego koloru ma dotknąć. Fajna gra – przy większej liczbie osób grozi zgubieniem jednej z kończyn… w tłumie i skręceniem ciała w pół…patrz załączony obrazek

twister-first
tak może wyglądać gra w Twistera…

 

board.png
maszyna losująca. ‚ zegar’. to ona decyduje która ręka/noga ma stanąć na jakim kolorze.

6.  Szachy vs Go – co mądrzejsze, co trudniejsze

Szachy to oczywiście królewska gra. Jak to powiedział pewien znajomy: „to czysta matematyka.”  Podobno mierzy się inteligencje, właśnie w odniesieniu do tej gry – Mistrz świata Kasparow przegrał w szachy z komputerem, czy to oznacza, że jest on głupszy od sztucznej inteligencji? Jedną z najpopularniejszych partii szachów w filmie, jest ta z drugiej części Harry Pottera i Komnaty Tajemnic. Rozgrywa ją kumpel Harrego – Ron –  i udaje im się pokonać przeciwnika…To ważne bo za tę partię szachów Ron dostał +50 pkt od Dyrektora Hogwartu (a wiadomo, że 4 domy rywalizowały o tytuł NAJLEPSZEGO).

foto_ddfa0e2b41b492f27988a22c35d9bf14_org
partia szachów z… Gwiezdnych Wojen. Vader kontra Jedi
217499_owczarek_niemiecki_szachy_smieszne
mój pies gra dobrze w szachy…i pisze na maszynie

‚Go’ – to chińska gra, ale nie przypomina zbytnio „Chińczyka”. Jest to gra dająca wiele możliwości i rozwiązań (wiele więcej, gdyby porównać ją do szachów)… Uchodzi za lepszą wersję szachów i ulubioną grę matematyków. Pojawiła się w filmie „Piękny umysł”, w którym główny bohater (właśnie wybitny matematyk) gra z nią ze szkolnymi kolegami. Ale co do  zasad Go – nie czuję się na siłach je objaśniać (nie grałem). Mogę pokazać wam obrazek…i tyle.

2015-01-22_1421937841
w ‚Go’ grają dwie osoby i układają krążki na planszy…

na koniec

Nie wiem jak wy, ale ja chyba idę w coś zagrać. Siłą gier planszowych jest to, że wymagają minimum dwóch graczy – wtedy jest frajda, podwójna! I dwa razy więcej emocji, niż gdy się gra samemu.

To idę. „Mamoooo?! Zagrasz ze mną w…”

————————————-

O kilku grach z tego wpisu  w internecie:

  1. Scrabble – objaśnienie reguł i wszystko ->tutej<
  2. Rummikub – cyfry – więcej znajdziesz TUTAJ
  3. ‚Go’– zasady i krótka informacja o grze – tu
  4. o postaci z „Podróży Pana Kleksa” – Doktorze Paj-Chi-Wo: tu

————————————-

  • uwaga BONUS:

R.E.M. piosneka – „shiny happy people”

– https://www.youtube.com/watch?v=iCQ0vDAbF7s

 

Teledysk – rzuć okiem wgłąb – cz. II

Featured image
rys. do ksiazki Spiderwick  – autor: Tony Diterlitzi

O fajnych teledyskach było ostatnio, ale znow dzies skrecilem nagle (i pijackim krokiem) doszlem w slepy zaulek… a tam nie znalazlem TEGO czego Szukam…

no wiec jeszcze raz:

1. RADIOHEAD – Weird fishes (by Tobias Stretch)

Teledysk na zamówienie? Ale ładny (płyta: ”In rainbows”). Radiohead powstało na początku lat 90-ych w Abingdon (Oxfordshire, Anglia). Zaczynali w gąszczu rockowych garażowych kapel, z których wyróżniały ich ciekawe kompozycje i dobre teksty*. Potem zespół zanurzył się w elektroniczne eksperymenty (płyty: Kid A, Amnesiac), by po paru latach znów wrócić z tradycyjną rockową rozkładówką…, In Rainbows z 2007 r. jest właśnie albumem z tego ostatniego (trwającego do dziś) okresu. Największy wpływ na zespół ma ich wokalista: Thom Yorke…ale nie można pominąć wkładu innych członków zespołu w kompozycje. Grupa isnieje już ponad 20 lat i co rzadkie – jej skład  od początku pozostaje bez zmian.

*(utwory: Street Spirit – Creep –  Karma Police – Paranoid Android)

wikipedia i Radiohead: 

http://pl.wikipedia.org/wiki/Radiohead

2. R.E.M. – U-berlin

R.E.M. już zakończyło karierę, zdążyło jednak wydać jeszcze jeden album „Collapse into now” – z którego pochodzi ta piosenka. Byli w czołówce amerykańskiego rocka lat 80 i 90-ych. Mają kilka ważnych piosenek i (ciekawych) teledysków. Czemu wypadło na U-Berlin ? (przyznam się, że o wyborze przeważyła ‚scena z wiewiorką’).

3. The Smiths – ”the Queen is dead (boys)”

Featured image

Teledysk z polowy lat 80-ych, dobrze oddaje punkowy I NIEPOKORNY klimat Wielkiej Brytanii tamtego czasu. Autorem teledysku byl gejowski aktywista + filmowiec + malarz Derek Jarman. ‚The Smiths’, a ściślej wokalista tej grupy dość otwarcie demonstrował swoją orientację (homo)seksualną, może to zbliżyło go z twórcą klipu…a może powszechna w tamtym czasie niechęć do ówczesnej premier Wielkiej Brytanii – Margaret Thatcher.

4. nine inch nails – hurt

Teledysk do piosenki został nagrany podczas koncertu…i stanowią go różne obrazy wyświetlane w tle. Czarno-białe video pozwala się skupić na tekście, który docenił też Johny Cash, który ‚pożyczył’ ten utwór od swych młodszych kolegów. NINE INCH NAILS…to legenda lat 90-ych, post-punkowy i elektroniczny (wykorzystuje mocno syntezatory) rock. To oni, a ściślej wokalista NIN wypromował Marylina Mansona (co można potraktować jako zarzut). Ta Piosenka jednak b. ładna.

5. Apocalyptica – ‚ Path’

bez wokalisty? rock? A czemu nie? Grupa 4 wiolonczelistow z Finlandii, stała się znana dzięki oryginalnym i bardzo żywiołowym aranżacjom utworów Metallici ( ‚Master of Puppets’, ‚Nothing Else Matters‚, Battery…) i Sepultury ( ‚Inquisition Symphony’)…i KLASYKI (m. in. – ‚Hall of the mountain king’ Edwarda Griega). Utwór  ‚Path’ to jeden z niewielu dobrych utworów (w pełni) ich własnego autorstwa. Ich wczesna twórczość zwracała uwagę: wirtuozerią i mroczną-metalową nastrojowością, rozpisaną na 4 wiolonczele.

„UMIESZ TAK?” czyli na trzepaku po 7-ej.

Od najmłodszych lat, gdy akurat nie uciekałem przed kolegami z podwórka obok (bo wygraliśmy z nimi w piłe, choć faulowałem brzydko – pomoc) i nie spędzałem czasu z komputerem na graniu w FIFE*, to wisiałem na trzepaku. Ale nie tylko, bo grało się też na dworze w kosza, na drewnianych tablicach i domowej roboty obręczach ( mój pierwszy kosz to ten zrobiony u kolegi w domu, z wędkarskiej siatki, potem przed blokiem, gdzie za kosz służył znak drogowy: „ustąp pierwszeństwa przejazdu”)…ale moje ulubione boisko, było podobne do tego tu:

Paktofonika, „Ja to Ja”: http://www.youtube.com/watch?v=g-JB6D6hZnI*

FiFA 98 intro: http://www.youtube.com/watch?v=iwilfNqxoT8*

Jeszcze wcześniej strzelało się z procy z krzaków (ale to jak starszy brat dał)  i spotykało na trzepaku, przy śmietniku, wieczorem. A na trzepaku jak to na trzepaku, koledzy podpuszczali pokazując różne cyrkowe akrobacje. „A UMIESZ TAK?” pytali wisząc na ‚nietoperza’ głową w dół, kiwając się w te i wewte. Na początku nie umiałem, ale w końcu, pchany ambicją („co, ja nie wejde…?) gdy nikogo nie było, wdrapałem się, zacisnąłem kurczowo nogami o wyższą rurkę, puściłem ręce i…trzepnołem

…za drugim razem poszło już lepiej. Przełamując strach dokonałem niemożliwego! (na załączonym obrazku)

Featured image
„na trzepaku” akrobacje wykonał: krasnal

tekst na rysunku to fragm. piosenki „Curious Guy” -„…put me in a cup, smash me into little pieces…” Legendarnych Różowych Kropek / Legendary Pink Dots.

——————————————————————–

wnioski z lekcji:

1.w kosza można grać w domu i za obręcz+tablice może służyć byle co, choćby znak drogowy. (potem jednak dobrze jest się przerzucić na kosz z obręczą)

2. jak nie wejdziesz na trzepak…to nie spadniesz. Ale nie nauczysz się też wisieć „Na nietoperza”

* FIFA 2002 🙂 taki mały bonus – Intro: http://www.youtube.com/watch?v=SRDh4ti7YAE

…o sztuce (prze)życia

„Artysta jest twórcą piękna”

oscar wilde

to blog poświęcony szeroko pojętym pasjom, które będę chciał przedstawić w dość zwięzłej formie. blog Dotyczyć będzie: sztuki, muzyki, video ludzi, obrazów itp. rzeczy, zjawisk, które mnie otaczają, a chciałbym nadać im bardziej uniwersalny charakter I z wami podzielić…także ze względu na rzeczywistość, która z kaset magnetofonowych skurczyła się do formatu mp3.  Każdy o podobnej wrażliwości – mile widziany. -o wrażliwości innej (jeszcze bardziej :)zapra-wkrótce-szam

tom


szczecin, 21 styczeń 2015

Featured image
” dokąd idziemy tato? ” / ” Where do we go, dad?” *

*(rys. tuszem. 2014r.  autor: tt – krasnal)


szczecin, 22 styczeń 2015r.

Featured image

        Jerzy Kukuczka, polski himalaista, w książce „Mój pionowy świat” zawarł swe niezwykłe doświadczenia z gór… W świecie tym znalazł radość życia, mimo braku zrozumienia (pewnej części społeczeństwa kosztem rodziny) i trudności finansowych realizował swoją PASJĘ – wspinanie. Na jego historię składają się różne doświadczenia: ekstremalnych przeżyć, dążenie do celu (szczytu), ryzyko, samotność, satysfakcja  sportowa z wyznaczania nowych dróg na szczyt i pierwszych zimowych wejść…Jest to bardzo szczery zapis jego  zmagań w najwyższych górach, w drodze/wyścigu po koronę Ziemi (zdobył 14-ie ośmiotysięczników* )…ale nie brakuje w niej też humoru oraz polskiego „kombinowania” (czytaj: determinacji), by jakoś uzbierać na wyprawę i „przeskoczyć” trudności doby komunizmu.

* http://www.pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Kukuczka#Korona_Himalaj.C3.B3w_i_Karakorum

W książce na wiele pytań nie ma odpowiedzi: (czy należy realizować swoją pasję, kosztem rodziny, innych obowiązków…? itp.), ale w sposób pełny oddaje ona pasję ludzi gór, przekraczanie swych w własnych granic (w drodze na szczyt), walkę z żywiołem, zimnem…ale i cena jaką płacili oni za te zmagania. Czasami najwyższą…Podczas tego wyścigu po (za)szczyty 🙂 wielu partnerów JK zginęło…Bliscy tych ofiar nie zawsze okazywali mu zrozumienie, ale także od nich otrzymywał nieoczekiwane wsparcie („Rób swoje” – mówili), które było mu potrzebne w dalszej realizacji swych (a także ich) marzeń… 

„dla mnie osobiście to szczególna lektura…przygoda i pasja życia!” – krasnal z Katmandu

ja natomiast odkryłem pewien intensywny spokój, po przeczytaniu tej książki – czego rozwinięcie „widać”  na załączonym powyżej obrazku, „odpoczywająca kobieta” (autor: nieznany). Poniżej zaś zdjęcie p. Jurka i Andrzeja Czoka – zdobywców Lhotse (1979) i Everestu (1980), a potem autorów pierwszego zimowego wejścia na Dhaulagiri (1985).

Featured image
od lewej: Jerzy Kukuczka i Andrzej Czok (po zdobyciu Mount Everest w 1980 r.)
dodatek:
ps. [po ostatnich wydarzeniach we Francji, nie można być niczego pewnym. Nie jest to bynajmniej karykatura naszego wybitnego wspinacza (słowa kieruję do fanatycznych fanów pana Jurka) ale luźny w formie rysunek (poniżej). nie wiem z resztą kto jest autorem…;) ]
je„pan Jurek”
    W książce „Mój Pionowy Świat” znajduje się wiele relacji z jego podróży w najwyższe góry. Opis zdobywania K2 i Nanga Parbat najbardziej zapadły mi w pamięć…ze względu na opisy niczym z wojennego frontu (schodzenie  ze  szczytu Nangi przy spadających kamieniach,  śmierć kolegi, groźne lawiny). W dniu 24 pazdziernika 1989r.  Jerzy Kukuczka odpadł od południowej ściany góry Lhotse – i zginął*. Rok wcześniej, w 1988 r.  wszedł na ostatni z 8-tysiecznikow (14 x 8), dokonując tego jako drugi człowiek w historii.
   Nigdy nie wspiąłem się wyżej, niżna stół (w stylu własnym), a Pan Jurek nie tylko wszedł  na wszystkie te góry, ale robił to albo zimą albo wyznaczając nową drogę na szczyt – czym ZNACZNIE utrudnił sobie zadanie zdobycia „Korony Ziemi”. szczere pozdrowienia dla JEGO bliskich. krasnal
*o Lhotse: http://www.drytooling.com.pl/baza/gory/1203-lhotse
więcej na: http://www.jerzykukuczka.pl
wirtualne muzeum  Jerzego Kukuczki: zdjęcia, filmy, „wirtualna podróż” po 14-ośmiotysięcznikach, Drogi na poszczególne szczyty (Korona Himalajów),  fragm. z książek i bardzo dużo materiałów o naszym wspinaczu.