– GRAFfITI city – busz sprej i rdza

Featured imageetam cru®

/ etam cru - Mural w Gorzowie - www.etamcru.com /

…GRAFFITI made in PL…

” COSTA ‚riKA!”  zakrzyknął pewien chłopak – choć wyglądał egzotycznie: biała skóra, koszulka (jakby turban) zawinięta wokół głowy…z twarzy Polak, ale po okrzyku – ciuchach – akcencie – NIE WIADOMO SKĄD.

Featured image
z dzielnicy warchauer strasse – Berlin

Nie wiem, czy każdy kocha miejsce, w którym się wychował. Czy lubi ścieki, miejskie spaliny, zaułki, ulice, fabryki (?) Ale ta piosenka jest trochę o takich bękartach, którzy te miejsca (miasta) pozostawili lub coś się stało, że ich już w nich nie ma:

https://www.youtube.com/watch?v=9CWQfDCzBdA – hemoglobina

Featured image

A gdzie znaleźć graficiarzy, tfu!rców sztuki ulicznej – to proste! By wpaść do krwiobiegu miasta / szlaków murali i graffiti, trzeba w to MIASTO wejść – nie w główne ulice i zwiedzać MUZEA…ale tam gdzie można taką sztukę znaleźć. NA OBRZEŻACH…włóczyć się godzinami…

SZUKAJ: stacje metro – MURKI (blisko miasta, TORY kolejowe, przystanki, stare stacje) opuszczone: taty fabryki ściany kamienicy DWORCE – podziemia – tunele – mosty – bunkry

KAŻDE miasto – miasteczko ma takie dzielnice kamienice, przestrzenie, w których buszują malarze graffiti…Często są to obrzeża. Mój kolega był ostatnio w Berlinie i tam jest cała ściana, która ciągnie się długą ulicą od stacji Warschauer Strasse…i dalej koło sportowej hali ‚o2’…ściana zamalowana, tzw. East side gallery:

Featured image
więcej murali z Berlina na: http://www.remyogez.com/east-side-gallery-berlin/

Ale DLA mnie nie ma tam – W BERLINIE –  tak dobrych ‚rzeczy’ co w Szczecinie…w ścisłym centrum: na starówce:

Streetart Of Szczecin

 NIEBUSZEWO:

https://picasaweb.google.com/lesnedrogi.blogspot.com/MalunkiNaMurach?feat=embedwebsite#5388787747943886866

zrobione przy okazji Zlotu Żaglowców 2007 – trasa zamkowa:

https://picasaweb.google.com/lesnedrogi.blogspot.com/MalunkiNaMurach?feat=embedwebsite#5222458776220010962

Berlin to metropolia, ma metro (miasto pod ziemią) – a to główne miejsce dla takich ulicznych twórców (graffiti – ale tam akurat nie WIDZIAŁEM zbyt wiele prac), a gdzie tworzy się w mieście-wsi takim jak Szczecin-Łódź-Wałbrzych?

może kamienice?  

Featured image
mural – Szczecin z ul. Owocowej (koło PKP) – autor: lump / fot. nortus

 mural Lumpa pod lupą na: http://pu.i.wp.pl/bloog/94254797/823302/IMG_7517_450x600_LX_big.jpg

dworce – tunele – pociągi?

/portalpomorza.pl
tunel – Gdańsk

W Szczecinie była kiedyś kolejka śródmiejska – takie metro – na powietrzu. Jeździła przez różne dzielnice miasta: Niebuszewo – Pogodno – cmentarz Centralny – Gumieńce…Dawno jeździła – ja tego nie pamiętam. Ale tory kolejowe i stacje wciąż istnieją…

http://forum.modelarstwo.info/threads/zachodniopomorskie-perony-i-dworce.18923/

a teraz są to miejsca zapomniane. wyplute i niechciane…opuszczone. Bo graffiti to trochę stan ducha.Raz z ciekawości nie wracałem do domu główną Aortą miasta…piechotą NA Prawobrzeże… i natknąłem się na zapomnianą bocznicę, na której było pełno starych wagonów – betonowa wieża – i kilka GRAFFITI niezłych graffiti/napisów:

Featured image
graffiti on the train / fot. hip-hop.pl

„Graffiti on the train”: https://www.youtube.com/watch?v=PWdjbZT-Fzg – od 3:47 – piosenka


„Garaże pełne marzeń”

Featured image
garaże – [sprej] na tym się bazgrze

różne graffiti na garażach – Szczecin:

Featured image
szczecińskie garaże (okolice T. Pleciugi)/fot. ayalla®


PODZIEMIE:

jedyne przejście podziemne w Szczecinie zawsze bylo trochę DZIWNE…i kolorowe. i spotyka się tam często grajków ( z fletem, bongo czy gitarą) – TROCHĘ ciasno…ale dobry malarz znajdzie zawsze dla siebie kawałek ściany, podobnie jak chłopak z Costa Riki (patrz wyżej) kawałek chodnika: Poniżej MARIO Z przejścia podziemnego i kilka innych prac z różnych dzielnic Szczecina/tuneli – fabrycznych obrzeży – starówki (szczurek)

Featured image
Super Mario Bros – autor: Made in Pain – mural z przejścia podziemnego

https://madeinpain.wordpress.com/tag/mario-bros/

Featured image
Super Mario Bros w podziemnym przejściu – Szczecin / fot. wSzczecinie.pl

murale zmieniają szare miasta w kolorowe dżungle…a co na to PKP*?

Featured image
pociągi ze strony https://www.facebook.com/graffitiszczecin/

(„a co natoNATO? nato nato nic”)

Featured image
— szare dzielnice — „PATRIOTYCZNA PARKOWA” — Szczecin

Featured image
Szablon na zabytkowym budynku…Liceum Plastyczne w Szczecinie – fot. bmw 58

tu trzeba użyć jeszcze większej LUPY:

Featured image
szczurek na jednej z kamienic…

 szczurek na: https://www.flickr.com/photos/27115897@N07/2886341790/in/pool-szczecin_streetart


Featured image
Murki na Gocławiu.  fabryczne okolice – obrzeża Szczecina / fot. krasnal

LINKI: graffiti – MURALE – szablony

       SZCZECIN lump – murale

chyba różne: https://www.flickr.com/photos/81730660@N05/7489894310/in/pool-szczecin_streetart/

       stare i nowsze prace z PRZEJŚCIA PODZIEMNEGO:

       GALERIA – street art – szablony – szczecin

IMG_6973


Poza Szczecinem:

RÓŻNE MURALE

etam crew  – http://www.etamcru.com/etam/g-wlkp

Katowice: muralhttp://www.dziennikzachodni.pl/artykul/zdjecia/777633,street-art-festival-w-katowicach-ruszy-w-kwietniu-znamy-lokalizacje-planowanych-murali,1559057,id,t,zid.html

Łódź: murale ze strony Sztukatułka – http://sztukatulka.pl/index.php/2012/03/30/lodz-artystycznie-wytapetowane-miasto/

Berlin: east side gallery: http://www.remyogez.com/east-side-gallery-berlin/


krasnal: autor zdjęcia – z Gocławia (Szczecin)
POZOSTAŁE zdjęcia – KTOŚ inny/ umieszczone w dobrej wierze, dla popularyzacji TEMATU

Reklamy

…o sztuce (prze)życia

„Artysta jest twórcą piękna”

oscar wilde

to blog poświęcony szeroko pojętym pasjom, które będę chciał przedstawić w dość zwięzłej formie. blog Dotyczyć będzie: sztuki, muzyki, video ludzi, obrazów itp. rzeczy, zjawisk, które mnie otaczają, a chciałbym nadać im bardziej uniwersalny charakter I z wami podzielić…także ze względu na rzeczywistość, która z kaset magnetofonowych skurczyła się do formatu mp3.  Każdy o podobnej wrażliwości – mile widziany. -o wrażliwości innej (jeszcze bardziej :)zapra-wkrótce-szam

tom


szczecin, 21 styczeń 2015

Featured image
” dokąd idziemy tato? ” / ” Where do we go, dad?” *

*(rys. tuszem. 2014r.  autor: tt – krasnal)


szczecin, 22 styczeń 2015r.

Featured image

        Jerzy Kukuczka, polski himalaista, w książce „Mój pionowy świat” zawarł swe niezwykłe doświadczenia z gór… W świecie tym znalazł radość życia, mimo braku zrozumienia (pewnej części społeczeństwa kosztem rodziny) i trudności finansowych realizował swoją PASJĘ – wspinanie. Na jego historię składają się różne doświadczenia: ekstremalnych przeżyć, dążenie do celu (szczytu), ryzyko, samotność, satysfakcja  sportowa z wyznaczania nowych dróg na szczyt i pierwszych zimowych wejść…Jest to bardzo szczery zapis jego  zmagań w najwyższych górach, w drodze/wyścigu po koronę Ziemi (zdobył 14-ie ośmiotysięczników* )…ale nie brakuje w niej też humoru oraz polskiego „kombinowania” (czytaj: determinacji), by jakoś uzbierać na wyprawę i „przeskoczyć” trudności doby komunizmu.

* http://www.pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Kukuczka#Korona_Himalaj.C3.B3w_i_Karakorum

W książce na wiele pytań nie ma odpowiedzi: (czy należy realizować swoją pasję, kosztem rodziny, innych obowiązków…? itp.), ale w sposób pełny oddaje ona pasję ludzi gór, przekraczanie swych w własnych granic (w drodze na szczyt), walkę z żywiołem, zimnem…ale i cena jaką płacili oni za te zmagania. Czasami najwyższą…Podczas tego wyścigu po (za)szczyty 🙂 wielu partnerów JK zginęło…Bliscy tych ofiar nie zawsze okazywali mu zrozumienie, ale także od nich otrzymywał nieoczekiwane wsparcie („Rób swoje” – mówili), które było mu potrzebne w dalszej realizacji swych (a także ich) marzeń… 

„dla mnie osobiście to szczególna lektura…przygoda i pasja życia!” – krasnal z Katmandu

ja natomiast odkryłem pewien intensywny spokój, po przeczytaniu tej książki – czego rozwinięcie „widać”  na załączonym powyżej obrazku, „odpoczywająca kobieta” (autor: nieznany). Poniżej zaś zdjęcie p. Jurka i Andrzeja Czoka – zdobywców Lhotse (1979) i Everestu (1980), a potem autorów pierwszego zimowego wejścia na Dhaulagiri (1985).

Featured image
od lewej: Jerzy Kukuczka i Andrzej Czok (po zdobyciu Mount Everest w 1980 r.)
dodatek:
ps. [po ostatnich wydarzeniach we Francji, nie można być niczego pewnym. Nie jest to bynajmniej karykatura naszego wybitnego wspinacza (słowa kieruję do fanatycznych fanów pana Jurka) ale luźny w formie rysunek (poniżej). nie wiem z resztą kto jest autorem…;) ]
je„pan Jurek”
    W książce „Mój Pionowy Świat” znajduje się wiele relacji z jego podróży w najwyższe góry. Opis zdobywania K2 i Nanga Parbat najbardziej zapadły mi w pamięć…ze względu na opisy niczym z wojennego frontu (schodzenie  ze  szczytu Nangi przy spadających kamieniach,  śmierć kolegi, groźne lawiny). W dniu 24 pazdziernika 1989r.  Jerzy Kukuczka odpadł od południowej ściany góry Lhotse – i zginął*. Rok wcześniej, w 1988 r.  wszedł na ostatni z 8-tysiecznikow (14 x 8), dokonując tego jako drugi człowiek w historii.
   Nigdy nie wspiąłem się wyżej, niżna stół (w stylu własnym), a Pan Jurek nie tylko wszedł  na wszystkie te góry, ale robił to albo zimą albo wyznaczając nową drogę na szczyt – czym ZNACZNIE utrudnił sobie zadanie zdobycia „Korony Ziemi”. szczere pozdrowienia dla JEGO bliskich. krasnal
*o Lhotse: http://www.drytooling.com.pl/baza/gory/1203-lhotse
więcej na: http://www.jerzykukuczka.pl
wirtualne muzeum  Jerzego Kukuczki: zdjęcia, filmy, „wirtualna podróż” po 14-ośmiotysięcznikach, Drogi na poszczególne szczyty (Korona Himalajów),  fragm. z książek i bardzo dużo materiałów o naszym wspinaczu.