Arnolfini: ”pstryknij N A Mi tu fotkę, Janku” (mistyczne zaślubiny!)

„Niech mnie pocałuje pocałunkiem ust swoich”

Pieśń nad Pieśniami

Przenieśmy się na chwilę do roku 1434, do krajów Flamandów i Holendrów (krajów dzisiejszego beneluksu) – świeci Słońce, jest ładny dzień, po kanale, których cała sieć przecina miasto, płynie barka, a w niej brzdąkający na gitarze (cytrze) giermek

15arno

…..ZAŚLUBINY ARNOLFINICH….

utwór z filmu Romeo i Julia – ‚what is a youth’


”Niech żyje MIŁOŚĆ!” 

W tym samym czasie w Brugii (dziś miasto w Belgii), w  mieszkaniu pewnego zamożnego kupca (o bogatym mieszczańskim wystroju) rozgrywa się osobliwa scena. Mężczyzna i kobieta na moment zamarli w dziwnych pozach: On (oblubieniec) – przystojny, przyodziany w kapelusz* i szatę ślubną, świadczącą o jego wysokiej pozycji i zamożności, Ona (oblubienica) – jak blade  jasnowłose Madonny z obrazów o wysokim czole (tak popularnym kanonie piękna w krajach północy) – w białym czepku i zielonkawej sukni ślubnej, podaje dłoń, którą jej wybranek podtrzymuje – na znak miłości „wynoszenia jej do wyższego stanu?” (Mąż, inaczej niż w zwyczaju zaślubin, podtrzymuje dłoń swej wybranki lewą ręką- normalnie robi się to prawą – co świadczy o tym, że kobieta pochodzi z niższego stanu społecznego** – za A. B o c z k o w s k ą) … Do ich uszu przez (uchylone:) okno dobiega miejski gwar i pewna melodia. Twarz mężczyzny (skupiona) i młodej urodziwej, eterycznej kobiety (patrzącej ufnie na ukochanego) oświetlają promienie słońca – za oknem budzi się dzień…U stóp ‚młodej pary‚ merda ogonem mały piesek…Para stoi boso…Mężczyzna jest bez butów, które stoją obok, na znak tego, że jest to miejsce uświęcone – ważne – poprzez odbywający się tu sakrament Zaślubin***.klapki (sandały)  należące do kobiety stoją przy kanapie, w głębi domu, bo przestrzenią życia kobiety był dom, a łoże uosabiało miłosne połączenie. Prawa dłoń mężczyzny jest uniesiona – na znak Błogosławieństwa, gestu kapłanów i Chrystusa. Kobieta zaś lewą dłoń trzyma na swym brzuchu, podkreślając swój „błogosławiony” stan…lub rolę matki, którą przyjmuje wraz z zamążpójściem. Mężczyzna nie spogląda na swą wybrankę, jego spojrzenie jest zawieszone w przestrzeni…

* ” Mężczyzna ubrany jest w wytworny czarny strój i suto marszczony – typowy dla zamożnych mieszczan – płaszcz lamowany futrem. Na głowie ma duży, czarny kapelusz, co sugeruje podniosłość chwili, gdyż nawet w pomieszczeniu kupiec pozostaje w nakryciu głowy”. (z bloga. nr 5)

** jest to małżeństwo (zaślubiny) z wolnej Woli tzw. m o r g a n a t y c z n e jest to więc Małżeństwo z miłości, nie zaś – co powszechne i dziś – z pobudek materialnych, czy pod naciskiem rodziny (podobnie jak u Romeo i Julii – „bo jo cie kocham”)

„Motywem ich zaślubin było metafizyczne „objawienie” miłości jako ziemskie odbicie małżeńskiej miłości Chrystusa i Marii – Eklezji*, odtwarzającej się w tajemnicy sakramentu małżeńskiego” – Anna Boczkowska

*eklezja – Kościół. utożsamiany z Marią (oblubienicą i matką Chrystusa)

( „Tryumf Luny i Wenus” – o obrazie „Małżeństwo Arnolfinich”)

*** „Zdejm sandały z nóg, gdyż miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą” (ST.Wj 3, 4-5) –  (para stoi na boso, bo odbywa się właśnie sakrament Zaślubin – to moment podniosły, uroczysty)

Giovanni Arnolfini przedstawiony jest ze swą ukochaną (podobno był już ożeniony z inną kobietą) a zgodnie z kościelnym prawem, nie można drugi raz przed Bogiem poślubić innej kobiety (no wziąść kościelnego)…Scena ta ukazuje moment Zaślubin, – które być może odbywały się w tajemnicy, w domu –  między Arnolifnim, a  młodą kobietą – włoski kupiec jest w niej Zakochany i uznaje za PRAWOWITĄ MAŁŻONKĘ, stąd prośba, by malarz utrwalił ten moment – to z nią chce dzielić życie, a akt połączenia (małżeństwa), odbywa się przed Bogiem i przy świadkach, M.IN. malarza Jana van Eycka…tylko wówczas jest ważny.


Co dzieje się na obrazie, poza stojącą parą?

Na pierwszy rzut OKA rozrzucone pomarańcze, walajace  się kapcie, świeczka nie dogaszona (żyrandol – dom się zjara!), jednym słowem – bałagan. Ale symbolika przedmiotów, gestów, postaci pomoże ułożyć całą układankę w całość, a więc:

  • Pies – wierność – świecki odpowiednik wiary 
  • owoce: brzoskwinie lub pomarańcze I DRZEWO czereśni – cecha wspólna – wszystkie te owoce mają pestki (nasienie) i odwołują się do ulotnych przyjemności – związek Boga i człowieka * – z boskiego nasienia – DARU ŻYCIA – narodziły się owoce – ludzie.:
  1. brzoskwinie – symbol dojrzałości, dostatku, gotowości do budowania trwałego związku z partnerem. drzewo brzoskiwini jest symbolem zakochanych i miłości, pełni rolę  strażnika ciepłych uczuć przy naszym „domowym ognisku” 
  2. pomarańcza – symbol plodności. w  mitologii pomarańcza jest symbolem nieśmiertelności. W sztuce czasami zastępuje jabłko jako symbol drzewa wiadomości dobrego i złego, a także grzechu pierworodnego, RÓWNIEŻ symbol przemijania ziemskich uciech – ulotności – owoce dojrzewają i gniją.
  3. drzewo dojrzewających czereśni (za oknem, widoczne na DUŻYM zbliżeniu) – owoc związany z głębokimi uczuciami, miłością, płodnością, rodziną, dziećmi i…zyskami (np. w sferze interesów)…dojrzewające owoce nawiązują do młodości –  wiosny życia!
  • buty – sandały – święte miejsce – w odniesieniu do biblijnych miejsc…..
  • lustro – wokół wypukłego lustra (oka Boga?) widnieją sceny Pasji Chrystusa – męczeńskiej śmierci
  • różaniec i żyrandol – błyszczą od światła dnia (słońca) wpadającego przez Okno…żyrandol przypomina sklepienie (złote niebo ze wschodnich ikon) z rozsianymi na nim gwiazdami. >>>wetknięta świeca.)
  • okno – przez witraż (górne okno) wpada do pokoju  boskie światło...w odbicu lustra dostrzec można krzyż utworzony z framug…a więc jeszcze jedno odniesienie do Chrystusa i jego śmierci – baranka prowadzonego na rzeź.
  • złoty ŻYRANDOL – ŚWIECZNIK  – patrz: „świecznik a Chrystus”*: „Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia” (NT, J 8, 12). Utożsamiany z Chrystusem (niosącym światło, istniejącym w jednej części-niepodzielnym) i z Duchem Świętym (pocieszycielem)
  • Okno (światło) i łoże (półmrok) – patrz odbicie w lustrze – tworzy kontrapunkt: Światło – Noc i bezpośrednio wiąże się z Bogiem (duchem, prawdą poznania), które przynosi „zagubionemu” człowiekowi

* – http://mesjasz.info.pl/?p=397

  • rzeźby: św Katarzyna – opiekunka dziewic i św. Małgorzata (ze smokiem) opiekunka kobiet ciężarnych i pomyślnych porodów.
  • miotełka – znak czystości – ma też związek z rolą gospodyni domu i czystości duchowej kobiety (i dziewicy)
  • smok – diabeł – za jego sprawą – ludzie utracili niewinność, władca ciemności i Zła.
  • czerwone łoże – miejsce zjednoczenia kochanków i miłości dwojga. poczęcia. znajduje się w alkowie – wyodrębnionym od światła (bez okna), wnęce pokoju.
  • zapalona świeca – obecność Jezusa (Boga w pokoju)…wosk pod wpływem ciepła zmienia swój stan – metafora Boga, który pod postacią Ducha Świętego, słowa Bożego – napełnia wiarą – sensem – MIŁOŚCIĄ – człowieka 
  • różaniec z bursztynu – czystość, wstrzemięźliwość; symbol Marii, matki Jezusa – jest rozjaśniony – a więc i ona jest TU obecna. – 
  • WINOrośl (w zdobieniu łóżka, drewno) – nawiązanie do przelanej krwi i Ofiary Chrystusa (i sakramentu komunii) – tajemnica Eucharystii
  • Róże – to podobnie jak Lilie – niewinność i ulotność. choć także (z racji kolców) wiążą się z cierpieniem Marii – po ukrzyżowaniu Chrystusa
  • SZATY:   – symbolika barw –
  1. ZIELEŃ (suknia niewiasty)  –  zieleń symbolizuje zarówno przyrodę, życie, płodność, nadzieję; to również kolor kontemplacji i oczekiwania na ‚Zmartwychwstanie’, tutaj: suknia kobiety         zgodna z panującą modą (bogato haftowana) i obyczajem.
  2. BIEL (czepek) – jest symbolem nieskażonej niewinności, czystości, doskonałości.
  3. BŁĘKIT – czystość, kolor Marii, związany z Niebem.
  4. PURPURA ( ŚLIWKA ) – szata mężczyzny – nawiązanie do płachty królewskiej Chrystusa, którą żołnierze rzymscy okryli go szydząc: „witaj Królu żydowski”; symbol męki i królewskiego stanu Jezusa; odzienie w tym kolorze było bardzo kosztowne i stać było na nie nielicznych
  5. CZERWIEŃ (łoże, poduszki, kanapa, sandały kobiety) – ” jest symbolem bezgranicznej miłości Boga, będącej ostatecznym źródłem zarówno dzieła stworzenia, jak i Odkupienia całego świata”

– KOSMICZNE ZAŚLUBINY –

Kopia 15arnol3
Lustro – Słońce. Pasja Chrystusa wokół okrągłego szkła. Obok – różaniec – znak Madonny (przypisanej do Księzyca)…Nad nimi wisi żyrandol- świecznik-sklepienie niebieskie (tu: złote, jak w ikonach ze Wschodu) – symbol Ducha Świętego?

Różaniec i lustro – różaniec jest symbolem przypisanym do Marii, modlitwy. i Cnót. Ale wraz z pojawiającymi się innymi przedmiotami i gestami, może odnosić się do Madonny – Marii jako Ogrodu (metafory Raju)…Mówią nam o tym: owoce (także drzewo czereśni za oknem), oraz uświęcona ziemia, na której boso stoją ukochani oraz smok – uosobienie szatana. Obraz więc poprzez zakrzywioną perspektywę w lustrze przenosi nas do momentu stworzenia pierwszych ludzi – Raju Ziemskiego… Adama i Ewy, z którego za nieposłuszeństwo zostali z niego wygnani… NARODZINY (nawiązanie do Niepokalanego poczęcia – sceny „Zwiastowania”, połączenia Marii i Boga w Łożu)  i  ŚMIERĆ Chrystusa (sceny wokół lustra. krzyż w oknie).przywróciły ich do stanu niewinności. Obraz „Zaślubiny Arnolfinich” staje się wyrazicielem tych idei, a intymny moment ich przysięgi, ponownym połączeniem w jedno – aktem miłości i wiary – obecności – objawienia Chrystusa (Oblubieńca) i jego Matki (Oblubienicy).

Jezuniu! jesteśmy świadkami Cudu – a świadom tego Jan van Eyck**  upamiętnił to napisem nad lustrem:

Jan van Eyck  tu był – 1434

**w lustrze, poza małżonkami, odbijają się dwie postacie – jedna w czerwieni, druga w błękicie – czerwień (świat materialny), błękit (duchowy).

To pierwiastek boski (Doskonałości) w czuowieku (istocie niedoskonałej) nadaje sens ludzkiej egzystencji. Duch wypełnia pokój – widzimy JEGO obecność w płonącej świecy (Chrystus), Różańcu (Marii), świetle zza okna (dzień) i KSZTAŁCIE lustra – Słońce (Boga).

Słońce (Bóg, Chrystus, Oblubieniec, Adam)

Księżyc (Maria, Oblubienica, Matka, Ewa)

A skąd Księżyc? Księżyc przypisany jest do nocy (łoże w alkowie separuje się od światła) i świeci WYŁĄCZNIE światłem odbitym. Stąd nadawał się do metafory Marii-wiernych, których Bóg (Słońce) przeszywa – napełnia – swymi promieniami. Ma to związek z symboliką alchemiczną (astrologiczną) W obrazie jest wiele odniesień do Madonny i jej „Niepokalanego poczęcia” oraz „Wniebowzięcia” („Immaculate Conception”). Po śmierci, Maria-matka Jezusa została wyniesiona pośród gwiazd do Nieba, właśnie na księżycu, choć w malarstwie taki temat pojawił się dopiero w Baroku (200 lat później). Maria jest Kościołem. Wiernymi…jest to jeszcze jedna koncepcja religijna powstała w czasach schyłku Średniowiecza, która utożsamiała Boga z otaczającym światłem – życiodajnym Słońcem i związek z Księżycem (który bez niego nie istniał). Kult Marii – matki – wiąże się z macierzyństwem-płodnością (i znany jest także w Polsce – kult Marii Boskiej Częstochowskiej: OPIEKUNKI, RODZICIELKI, ORĘDOWNICZKI)…obecny w kulturach mieszczańskich i wieJskich…stąd jej obecność w domu Arnolfinich.

Featured image
wypukłe szkło lustra, nie tylko odbija  widok (tego, czego w pierwszej chwilli nie widać) pokoju, ale przypomina źrenicę. Nawiązuje do OKA Boga, który zawsze widzi. Bursztyn wypełnia się światłem – świeci – to metafora człowieka natchnionego przez Boga (wiarę) – DOPIERO LUSTRO UJAWNIA, ŻE SĄ TO ZAŚŁUBINY cHRYSTUSA (oKNO-KRZYŻ) z MARIĄ (ŁOŻE)

Jan van Eyck – nadworny malarz, pochodzenia flamandzkiego na dworze Filipa Dobrego IV – wpływowego księcia Burgundii. Tam zetknął się nie tylko z wieloma możnymi tego świata (w tym Arnolfinim), ale i z ideałami humanizmu – które przybliżył poprzez niniejszy obraz. Człowiek znów był bliski Bogu, a ten dostrzegał Jego obecność przy okazji różnych odświętnych okoliczności…Dzięki licznym podróżom jako poseł (księcia Filipa), van Eyck odwiedzał dwory włoskie, francuskie, na których zetknął się ze sztuką, odkryciami i dziełami myślicieli – dotyczącymi perspektywy. Jako jeden z pierwszych korzystał z farb olejnych (być może przywiózł je z Włoch), które umożliwiły mu malowanie niemal z fotograficznym podobieństwem ( wirtuoz – coś jak Roger Federer malarstwa) i dokładnością. W obrazie pary małżonków – odbił w lustrze widok pomieszczenia – posłużył się odkryciami nauki (kompozycja, światłocień) dla ukazania Nowego człowieka, doby Renesansu. Człowieka bliskiego Bogu, naturze i  i realizującego się w doczesnym życiu…

——————————————————————————————————————-

– Dla sprawgnionych wiedzy – Mc zestaw –

– w książce Anny Boczkowskiej – „Tryumf Luny i Wenus”, autorka przywołuje atmosferę intelektualną i religijną doby wczesnego Renesansu (to co kształtowało ludzi w czasach Jana van Eycka) – ludzie zaczynali wówczas żyć ideałami humanizmu i tworzyli pod wpływem ważnych dzieł o religii (teologów***), nauk i symboli alchemicznych i  astrologicznych (na nowo interpretowano Cuda, i różne biblijne sceny, zdarzenia, zmieniała się moda). Autorka „TLiW”, podejmuje się interpetacji dzieł Hieronima Boscha (urodził się po śmierci van Eycka) odnosząc się do jego pobożnej i zanurzonej w średniowiecznych wyobrażeniach wiary . Przede wszystkim skupia się na słynnym obrazie „Ogród Rozkoszy Ziemskich”, w którym poprzez różne idee astrologiczne (krab), idee hermafrodyty (istoty doskonałej), natury jako dzieła stwórcy (odniesień do Raju), Bosch odbił pewne tendencje popularne w jego czasach*. Boczkowska uczy się języka alchemików i odniesień symbolicznych, by odnaleźć klucz do OBRAZU i czasów tego malarza…Dzięki temu obraz staje się demonstracją/wyrazem (odbiciem)  czasów Boscha (XV wiek) i tematów, które rozpalały wyobraźnię ówczesnych ludzi. Sztuka, malarstwo, odkrycia nauki  ODBIJAJĄ te idee.  Teksty religijne (nowe interpretacje wątków biblijnych), dzieła uczonych (Erazm z Rotterdamu) zmieniały postrzeganie świata. W końcu byli to ludzie tak samo jak my dziś lękający się śmierci – żyjący, chodzący do sklepu po bułki i mający głód interpretowania świata (a to właśnie dzieła religijne, symbole alchemiczne,  BYŁY nową inspiracją dla malarzy takich jak Bosch – zanurzony w średniowiecznej religijności – pobożny mieszczanin)…i Jan van Eyck (dworzanin podróżujący po świecie, człowiek doby Renesansu) – INSPIROWAŁA ICH TA sama literatura, choć interpretowali ją po swojemu – zgodnie z kulturą w jakiej żyli i własną wrażliwością-wyobraźnią i moralnością!) OBAJ BYLI TWÓRCAMI oryginalnymi, Ale ich tfurczość,  czerpała inspirację z zupełnie innych źródeł!

*devotio moderna – (nowa pobożność) człowiek mógł wreszcie malować coś więcej niż proste ‚obrazki’ – lub wg ustalonych sztywnych wzorów – wątki biblijne ulegały indywidualnej interpretacji Artystów (artysta odzwierciedlał na płótnie zainteresowania epoki – człowiekiem (anatomia postaci), średniowiecznymi naukami (alchemia) i ludową mądrością („miłość jest ze szkła – łatwo się tłucze”) – i swe emocjonalne/religijne niepokoje). Miało to uczynić wiarę w Boga mniej obcą i przyjazną (?) człowiekowi (: – nie jak w Średniowieczu – bicz – grzech – i nagroda po śmierci)

*** komentarz do Pieśni nad Pieśniami – Honoriusza z Autun (myśliciel chrześcijański – Średniowiecza) , TEKSTU o miłości ze Starego Testamentu, w którym autor utożsamia z  Oblubieńcem – Chrystusa, a z Oblubienicą- Marię-Ewę – Kościół (wiernych) był to popularny tekst w czasach wczesnego Renesansu. 

A. Boczkowska zwraca w swym dziele uwagę na astrologiczne odniesienia w obrazie „Zaślubin Arnolfinich” i ‚dziwne lustro’, z przedstawioną wokół zniekształconego odbicia PASJĄ Chrystusa…To właśnie Jezus – Bóg w ludzkim ciele – spełniał idee doskonałości (łączącego pierwiastki żeńskie i męskie Hermafrodyty) – TEGO, który  ingeruje w świat (poprzez cuda i ofiarę)… Zaślubiny są też aktem koniunkcji – połączenia Słońca (Boga) i Księżyca (Marii). Owocem tego związku jest Jezus.  Bóg prowadzi człowieka – do doskonałości, pomaga w dojściu/odkryciu Kamienia filozoficznego…tajemniczej substancji dającej złoto (ideał, którego nigdy nie osiągnięto – terminologia alchemiczna) – która jest kluczem do istoty życia i prawdy. A co jest istotą życia dla Ciebie – obywatelu XXI w., człowieku doby Coca Coli i Mc zestawu za 6.99 zł? 


TAJEMNICA MIŁOŚCI

„(…) Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę, .
i wszelką możliwą wiarę, tak iżbym góry przenosił,
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym”

‚Hymn do miłości’ – św. Paweł

Arnolfini_Portrait_3
srebrna bransoleta wokół ręki mężczyzny i złota wokół kobiety – to odniesienia do Księżyca i Słońca. ZAMIANY ATRYBUTÓW – „Będą dwoje w jednym ciele” (KR, II, 24) 

— Powrót do Raju —

Symbole – RYTUAŁY  próbują nadać ludzkim zdarzeniom pewnego głębszego znaczenia, tak jak ślub ma powiązać los dwojga ludzi w jedno. Składanie przysięgi jest powtórzeniem gestów religijnych (kapłana, Chrystusa) i odniesieniem do pierwszej pary ludzi, Adama i Ewy  (powrót do Raju). Odkrywanie drugiego, trzeciego dna obrazu, pozwala dostrzec w tym na pozór zwykłym zdarzeniu – momencie zaślubin kobiety i mężczyzny – PEWNE „archetypowe” pierwsze zaśłubiny – Boga z człowiekiem – Słońca z Księżycem – Adama (Chrystusa) i Ewy (Marii), Oblubieńca z Oblubienicą.

fra fillipo lippi
Anioł, witając Marię wykonywał gest przywitania, unosząc prawą dłoń – dwa palce na znak pokojowych zamiarów – Zwiastowanie – Fra Filippo Lippi.  (Włochy)

Featured image
RAJ ZIEMSKI – Stworzenie Ewy – Hieronim Bosch – 1480-90r.

– Tryptyk Hieronima Boscha – Lewe skrzydło obrazu – RAJ ZIEMSKI

Poniżej powiększony fragm. z Jezusem i Ewą, którą Bóg (uosobiony przez Chrystusa) poślubia, Adam zaś siedzi tuż obok…  Dłoń klęczącej kobiety trzymana za przegub (co wyraża podległość i jej służebną rolę w boskim planie tworzenia) – Jezus jest aspektem duchowym, Ewa-pierwszą kobietą i matką (Marią), to materia. …Podobnie jak na obrazie z pewnego pokoju z XV wieku, dłoń kobiety jest widoczna i skierowana wnętrzem ku górze…(powyżej fragm. z dłońmi z obrazu Arnolfinich )

11left
STWORZENIE EWY – BÓG WYSTĘPUJE TU POD postacią CHRYSTUSA. raj ziemski – Nagie i bose postaci pierwszych rodziców (ludzi) nawiązują do Czasu NIEWINNOŚCI.

Dłońmi Chrystusa (Bóg) dokonuje aktu stworzenia kobiety – analogie z Zaślubinami van Eycka są nie do uniknięcia. A skoro Bóg poślubia Ewę (kogoś niższego stanem – człowieka?), to wyraża to pewną idee religijną – nobilituje Ewę -. Ewa jako matka wszystkich ludzi (zostaje wybrana), a Bóg afirmuje swoje stworzenie – jej potomstwo: człowieka – jako ‚mu podobne’, mimo tego, …że trawi on czas na ulotne uciechy (pije i ugania za dziewczętami) i jest niedoskonały. Obraz Małżeństwo Arnolfinich jest również wyrażeniem pewnych idei religijnych (ważnych w czasach van Eycka) – mówi nam o tym kompozyzcja obrazu.

Para małżeńska, a pomiędzy nimi, centralnie (w środku) jest  LUSTRO – ‚ŻYRANDOL-ŚWIECZNIK’ – Różaniec – co świadczy o tym, że są to:

Zaślubiny Boga (w osobie Trójcy Świętej i Marii) z pierwszymi ludźmi (wiernymi). Adam (mężczyzna) i Ewa (kobieta) stoją  pomiędzy lustrem – różańcem – żyrandolem (świecznikiem).

 Obraz jest więc odnowieniem (ślubów) świętego związku  Boga z człowiekiem, związku, któremu Nowe CZASY ( Renesans – Odrodzenie) i śmierć Chrystusa (Pasja w lustrze) przynoszą Oczyszczenie ( Arnolfini:”odkupienie za grzechy i życie po śmierci ma sens gdy jestem szczęśliwy tu, nie tylko bogaty”  ). Pasja Chrystusa – na tle koła – jest ciągle wracającym DOWODEM boskiej Miłości i Ofiary dla ludzi, którą poniósł Chrystus. W momencie przysięgi  Człowiek powraca do Raju, z którego został wygnany, a ludzki wybór Arnolfiniego – małżeństwa z miłości – zdaje się odbywać przy CICHYM aplauzie 🙂 Boga. Jakby mówił mu: „Żyj w zgodzie z boskim prawem, nieobojętne jest mi Twoje szczęście na Ziemi (w życiu doczesnym), jak i po śmierci”. A Jan van Eyck tam był – tylko pozazdrościć.


dodatek:

ZWIASTOWANIE a Zaślubiny Arnolfinich…

Historyk sztuki Anna Boczkowska, nawiązuje w swej książce do tematu Zwiastowania w malarstwie północy. Nie chodzi o obraz van Eyck’a, ale o malarzy, którzy ten religijny temat przedstawiali w podobnej scenerii, co Zaślubiny. A skoro było to religijne zdarzenie, to obecność postaci i przedmiotów ma symboliczne znaczenie. Analogia zwłaszcza z jednym obrazem powoduje, że Zaslubiny Arnolfinich, stają się jeszcze bardziej tajemniczym płótnem…

Featured image
ROGER VAN DER WEYDEN, ” Z W I A S T O W A N I E” rok: 1434 – 54

Te podobieństwa są nieprzypadkowe…W obrazie pojawiają się te same atrybuty: scena odbywa się w domu – Maria ukazana jest na tle czerwonego ŁOŻA, w tle widać OKNO (z krzyżykiem), z boku leżą OWOCE (też pomarańcze? tu: pobożność), a żyrandol-świecznik zdaje się kopią z obrazu van Eycka. W tle nad łóżkiem powieszony jest znak-medalion z wizerunkiem Boga – Złote Słońce. Maria-Dziewica w tym momencie stała się brzemienna – jesteśmy więc świadkami Cudu – Bóg zaingerował w materię..OH YEAH!

Właśnie Jan van Eyck, zainspirował innego flamandzkiego malarza Rogera van Weydena (nie mylić z van Halen), do namalowania  TEGO tematu biblijnego, przedstawiał on moment, gdy do modlącej Marii-Dziewicy przybywa anioł Gabriel, zwiastując jej, że urodzi syna:.

Gabriel: Sorry, że nie pukałem...”Nie lękaj się!”.

Maria: Spoko, czego chcesz? „Oto ja służebnica Pańska”

JEST w tym płótnie wiele zbieżności z bohaterami naszego – bądź co bądź świeckiego tematu – Małżeństwa Arnolfinich. Weyden malował tematy religijne i łączyła go z van Eyckiem zwłaszcza jedna cecha – mistrzostwo wykonania. Widać u niego wpływ gotyckiej sztuki oraz głęboką religijność przedstawianych tematów.


arnolfini t.


Małżeństwo Arnolfinich’ – o obrazie w internecie:

1. pochwalony – blog bezkompromisowy – ”Tajemnica Arnolfinich”

http://pochwalony.eu/2014/12/28/tajemnica-arnolfinich/

2. interpretacja – „z bloga o sztuce” – ”Wiemy, że nic nie wiemy”

http://posztukiwania.pl/blog/2014/03/30/obraz-znany-i-podpisany-ale-tak-nic-nie-wiemy/#comment-3166

3. wikipedia – symbolika gestów i przedmiotów, informacje o obrazie

https://pl.wikipedia.org/wiki/Portret_ma%C5%82%C5%BConk%C3%B3w_Arnolfinich

4. the film about a painting w internecie – ładne zbliżenia! (in English) 

5. ciekawe spostrzeżenia o brazie (strój)

 http://www.marzenaor.republika.pl/Obrazy/03.html –


symbolika przedmiotów – z książki: Arcydzieła Malarstwa Światowego (Małżeństwo Arnolfinich – str. 212) , wikipedii i ze strony internetowej o Ezoteryce i Magii (symbolika owoców)

 sennik mistyczny (o owocach) – http://sennik-mistyczny.pl/?p=1880

Tryumf Luny i Wenus – Pasja Hieronima Boscha”  – Anna Boczkowska

——————————————————————————————–

reprodukcje pochodzą ze strony: web gallery of art…

zdjęcie z galerii pochodzi z książki – Getty Images -” Lata 70-te”. autor: Nick Yapp

symbolika kolorów szat

http://www.iwonicz.przemysl.opoka.org.pl/gazetka/sierpien2007/symbolika_kolorow.htm

hymn o miłości – cały tekst http://www.biblijni.pl/czytania_slubne/13_drugie_czytanie_hymn_do_milosci.html

BONUS: „jestem z miasta” – Arnolfini o sobie 🙂 – Elektryczne Gitary

——————————————————————————————–

szczegóły techniczne: Małżeństwo Arnolfinich jest niewielkim obrazem 82 x 60 cm  (mniej więcej dwie kartki formatu A4  – bez ramy:), namalowany jest farbami olejnymi na desce i znajduje się w National Gallery w Londynie…gdzieś W Anglii

Reklamy

MADONNA NA ŁĄCE – podróż w RENESANS z przesiadką w Średniowieczu

madonna on the meadow
„MADONNA NA ŁĄCE” – GIovanni Bellini
…Obrazy zamiast Telewizji…

A teraz będzie o smutnym malarstwie…bo gdyby w Renesansie była rubryka z napisem MALARSTWO mistyczne lub „opowiem wam o moim smutku” to być może ten obraz wygrałby, a na pewno wszedłby do pierwszej trójki…

Obraz ukazuje Jezusa ma rękach Marii…bardzo znany motyw w malarstwie…(pojawia się zarówno we wschodnich Ikonach, jak i w malarstwie północy – niderlandzkich mistrzów). Ale coś odróżnia go od pozostałych. Autorem jest Giovanni Bellini – pierwszy malarz Wenecji (coś jak kapitan reprezentacji w piłce nożnej), a płótna tego malarza cechowała zawsze wyjątkowa kolorystyka …I rzeczywiście Kolory są nie tylko „miękkie” (subtelne), ale jak na obraz religijny przystało – mają swoją symbolikę: czerwień królewska – błękit niebieski – biel niewinna – odnoszące się zarówno do Jezusa, jak i boskiego pokornego (oczy skierowane w dół) sługi – Marii.  Maria i Jezus śnią (obydwoje mają zamknięte oczy). Jest to obraz o tym co ich ze sobą łączy…i o cierpieniu, które przyjdzie z chwilą ich rozstania. A więc o roz-łące / utracie pewnej wyjątkowej miłości (W Pasji Mela Gibsona – obok scen, w których Jezus jest poddawany torturze (biczowany, osądzany, z krzyżem) , są sceny spokojne – jedną z nich jest wspomnienie chwili, gdy był stolarzem (cieślą) i prezentuje swej mamie zrobiony właśnie stół – scena ta ma w sobie coś z intymności, która wytwarza się między dwojgiem kochających się osób – Jezus był jeszcze pod jej opieką, bezpieczny i szczęśliwy). Ale na obrazie widać jakby nagi Jezus (noworodek) osuwał się z jej sukni. Jezus niedługo dorośnie – założy portki i zapyta sam siebie: „No dobrze, ale po co żyję?”

Madonna odpoczywa modli się czy śpi?

Madonna na łące – O czym jest ten obraz? O smutku Marii, jej więzi z synkiem?  a może o Jego przeznaczeniu –  związanym z wyższym, boskim porządkiem. To zarówno jej syn, ale i Bóg – do którego zdaje się modlić. Dłonie Marii złożone jak do modlitwy – już wprowadzają pewien zgrzyt! Jak to? Mama nie obejmuje swego małego synka?  Małe niewinne dziecko przeznaczone jest losowi, którego matka (i „służebnica”) nie rozumie ale przeczuwa że coś nastąpi – ale o tym nie da się tak powiedzieć wprost – w dwóch słowach. Przeczuwa i niepokoi się… My już wiemy: Jezus umrze, by „wykonało się”, by odkupić grzechy ludzkości itp… ale ten obraz mówi o smutku i cierpieniu, które dopiero nadejdzie… „nie moja wola, ale Twoja Wola się stanie”…*.

*słowa Jezusa w Ogrójcu, o odsunięcie od niego kielicha goryczy. Ale potem posłuszne wykonanie tego, czego pragnie jego Ojciec Bóg. kielich goryczy, który Bóg każe mu wypić…od tej sceny zaczyna się film ‚Pasja’ Mela Gibsona. 


tło obrazu:

alegorie, człowiek, przyroda

często jest tak, że to co najważniejsze – dzieje się na drugim planie…

Tutaj, to co na pierwszym, nie może się obejść bez drugiego. W meczu tenisowym, by widowisko było udane, nie tylko zawodnicy muszą grać na dobrym poziomie, spisać muszą się też „mistrzowie drugiego planu” –  sędziowie. I najlepiej by byli ledwo widoczni – wówczas ich praca jest najlepsza.

A co dzieje się na obrazie:

1. ptak walczy z wężem – jest to pelikan** (biały ptak), bo te ptaki symbolizują dobro. A wąż – wiadomo – to grzech (szatan) i zło. A wiĘc walka dobra ze złem.

*pelikan w symbolice chrześcijańskiej utożsamiany jest z Jezusem – ptaki te często karmią swoje młody własnym mięsem – co jest nawiązaniem do sakramentu komunii…I przyjmowania opłatka (Ksiądz: ‚Ciało Chrystusa’ / wierny: ‚amen’)

179madox
Pelikan walczy z węzem

2.  Odbiciem tego pierwotnego świata – świata Walki i  z naturą jest ‚lewa strona płótna’. Siedzący mężczyzna w białym T-shircie, to nie jest raczej przypadkowy włóczęga…Obok są krowy, zwierzęta…Być może mężczyzna umiera…Ta strona obrazu bardziej ukazuje świat dzikiej przyrody, wolnej, nieuporządkowanej egzystencji – praw natury (jej okrucieństwa) i nieuniknionej śmierci. Nawiązuje do współistnienia człowieka z naturą, od której pochodzi. Siedzący mężczyzna może być alegorią pasterza:  „Pasterz pasie owieczki swoje” /  i nawiązywać do życia Jana Chrzciciela, który poprzedzał (i zapowiadał) przyjście Jezusa – spał w lesie – i chodził w futrze na grzbiecie. Na drzewie ponad walczącymi zwierzętami, usadowił się czarny kruk…złowieszczy symbol?***. Zwierzę to żywi się padliną, ale jego symbolika jest znacznie szersza. Kruk ma związki z mistyką i tajemnicą. Odnosi się do narodzin i śmierci. (na dole więcej o kruku).

 Artysta wie, że naturę stworzył Bóg…i że z tej natury podlegającej śmierci i rozpadowi, wyłonił się człowiek świadomy – INDYWIDUALISTA…który pragnie, by go zapamiętano!

3. Memento mori = NIE CHCĘ przeminąć! – Po prawej stronie obrazu (na drugim planie) stoi postać w kapturze. Jest ona ukazana na tle zamku – symbolu porządku ziemskiego. Symbolu władzy na ziemi, sprawowanej w imieniu Boga (którą uosabiali książęta-królowie). Ale kim jest postać w kapturze>?< Może to jeden z zakonników, braciszków zakonów żebraczych – oni nawiązywali swym ascetycznym życiem i modlitwą do działalności Jezusa. Działalność m. in. zakonów franciszkanów, benedyktynów przyniosła odnowę życia duchowego / religijnego w średniowiecznych Włochach. Ale ta postać nie jest jednoznaczna…Może być to również ŚMIERĆ…Bo w średniowieczu powstało wyobrażenie śmierci jako: kobiety w białej szacie – choćby w „Rozmowie Mistrza Polikarpa ze śmiercią:”**…

——————————————

” (…) Uźrzał człowieka nagiego,

Przyrodzenia niewieściego,

Obraza wielmi skaradego,

Łoktuszą* przepasanego”

——————————————–

*łoktusza – biała chusta na głowie

Niebo – zamek – gospodarstwo – czyli władca i słudzy

porządek feudalny: na górze jest Król, poniżej zaś poddani, uprawiający ziemię. Ale obecność śmierci, wskazuje, że nikt jej nie uniknie…Stąd odnoszenie się do wyższego – religijnego porządku. I życia po śmierci…„Pamiętaj o śmierci” (znana średniowieczna maksyma) odnosi się zarówno do władców (królów) i poddanych (szlachciców), ale i prostych chłopów. Każdy jest równy wobec Boga. Łącznikiem między kościołem, a Bogiem, jest żyjący w ascezie ‚braciszek’. pustelnik, których pierwowzorem (takim pierwszym modelem do naśladowania) był we Włoszech  Franek z Asyżu, lub św. Aleksy (co robił kleksy)- którzy swe życie poświęcili duchowej odnowie człowieka… Tło obrazu w prosty sposób odnosi się więc do pokornej postawy Marii i Jezusa – ich służebnej roli, w boskim planie zbawienia. Mimo tych wielkich planów – obraz ma też w sobie wiele intymności, tak jakby widz został ”zaproszony” do prywatnej rozmowy (modlitwy) Marii i Jezusa i Boga…którego obecność zdaje się być wyczuwalna w boskim dziele – czyli otaczającej człowieka przyrodzie – wietrze, obłokach, niebie. artysta zaś (świadomy swej roli) pragnie to co dostrzega i odczuwa przekazać i odzwierciedlić najlepiej jak umie…by ocalić coś z siebie przed przemijaniem, przed śmiercią… by jakaś cząstka niego przetrwała…Tak jak w piosence Hey’a: „bo ja nie chciałabym tak po prostu po prostu przeminąć

—————————————————————————

4. Przyroda – Pogoda – czyli na łąkę w niedzielę…

Pejzaże nawiązują na pewno do włoskich krajobrazów…Ziemia wydaje się nieurodzajna, spalona słońcem, potęguje to wrażenie śmierci…ale naturę cechuje porządek cyklicznyśmierć i narodziny (odrodzenie) powtarzają się ciągle. znów się przenikają, odnosząc się w bezpośredni sposób do Jezusa i znaczenia jego ofiary (śmierci na krzyżu) i zmartwychwstania. Przyglądając się drzewom w tle, można odnieść wrażenie, że uginają się one pod naporem wiatru…Czy zapowiadają burze?

Niewielkie obłoki ozdabiają błękitne niebo…Nic nie wskazuje, by przyszło załamanie pogody. Ale coś wisi w powietrzu. Obecność kruka może wskazywać, że są to wczesne promienie słońca…ptaki te słyną z wczesnego wstawania (o brzasku)

—————————————————————————————————————————-

** Rozmowa Mistrza Polikarpa ze śmiercią

http://staropolska.pl/sredniowiecze/poezja_swiecka/dialog_01.html

***symbolika kruka http://elmoryah.blogspot.com/2014/06/kruk-mistyczny-straznik-sciezki-duchowej.html


piosenka Hey’a – „Czas spełnienia„: