‚IRA’- WALKA – WOLNOŚĆ czyli IRLANDIA PÓŁNOCNA

PROBLEM IRLANDII PÓŁNOCNEJ

(KATOLICY VS PROTESTANCI)

flaga jU Kej11
problem Irlandii Północnej jako czarna plama w historii Zjednoczonego Królestwa…

W Wielkiej Brytanii od początku lat 70-ych do końca 90-ych było kilka spraw, o których nie chciało się głośno mówić…jedną z nich był problem IRLANDII PÓŁNOCNEJ, kraju sztucznie utworzonego, który zamieszkują PROTESTANCI-uznający zwierzchnictwo Korony Brytyjskiej (władzę z Londynu) i KATOLICY-Irlandczycy, uznających się za jedynych prawowitych mieszkańców tych ziem – za niezależnością od B r y t o l i.

NORTHERN ir
Irlandia Północna – część Wielkiej Brytanii, od 2005 roku posiada własny Parlament, w którym wspólnie zasiadają Protestanci i Katolicy.

Lata 70-te – NAPIĘTA SYTUACJA

Katolicy nie chcieli opuścić ziemi, protestanci – sprowadzeni tam ze Szkocji (i Anglii) mieszkający tam od paru wieków – też nie zamierzali się wynosić.   Początku konfliktu można doszukiwać się jeszcze z okresu kolonizacji, gdy cała wyspa (Irlandia) należała do Wielkiej Brytanii…

jeden z murali z ulic Belfasu, obrazujący zdarzenia z „Krwawej Niedzieli”...gdy wojsko robiło naloty na domy katolików.

Jednak w latach 70-ych XX wieku, w Irlandii Północnej na dobre rozpoczął się konflikt na tle religijnym i terytorialnym. W całą sprawę wmieszał się brytyjski rząd (występujący w imieniu mieszkających tam Protestantów). Napięta sytuacja, liczne oddziały wojska i policji na ulicach bELFASTU, doprowadziły do protestów ze strony Katolików. W Derry i Belfaście – wojsko kilkukrotnie strzelało do ludności cywilnej. W odwecie zaczęły się zamachy bombowe skierowane w Protestanów (Belfast, Manchester, Londyn – puby) przeprowadzane przez IRA – która walczyła o oderwanie Belfastu i całej Północnej Irlandii od Wielkiej Brytanii I przyłączenie jej do Irlandii. Paramilitarna grupa (która przez długie lata była uznawana za terrorystyczną) rozpoczęła zbrojny konflikt z Wielką Brytanią, czego bezpośrednią przyczyną były zdarzenia z 1971r. znane jako „Krwawa Niedziela”. (czytaj poniżej). Po przeciwnej stronie też powstały protestanckie…IRA walczyła z ulsterską policją. Najbardziej ucierpiały na tym miasta, w których zamachy (

Mural4-BloodySundayCommemoration-med
mural przedstawiający podobizny 13 ofiar Krwawej Niedzieli w LondonDerry. 30 styczeń. 1970 r 

Od początku lat 70-ych do wszystkich miast Północnej Irlandii, przybywało co raz więcej wojsk brytyjskich, dla większego bezpieczeństwa. Ale żołnierze nie łagodzili konfliktu..Do przelewu krwi dochodziło też z winy wojska (tj. stacjonujących tam oddziałów brytyjskich)…

Mural5-DeathOfInnocence-med

W 1972 r. otworzyło ono ogień do ‚pokojowej manifestacji’ zwolenników odłączenia* Północnej Irlandii od Wielkiej Brytanii. W wyniku rozruchów, śmierć poniosło 13 cywilów, a wiele innych zostało rannych.

* Bloody Sunday – Krwawa Niedziela – 30 stycznia 1972 roku zginęło 13 osób, a kilkanaście innych zostało rannych…[Londonderry – pokojowa manifestacja przeciwko zwiększaniu sił militarnych na terenie  Irlandii Północnej i traktowaniu więźniów walczących o wolność, np. w IRA nie jako  ‚terrorystów’, ale jako ‚więźniów politycznych’  

U2_Sunday_Bloody_Sunday
Okładka do Bloody SundayU2

O TYM zdarzeniu opowiada piosenka irlandzkiej grupy

U2 – ‚Bloody Sunday‚ 


Bloody-Sunday-March
scena z marszu / pogrzebu upamiętniającego 13 ofiar śmiertelnych  Krwawej Niedzieli, Londonderry

2. Z kolei grupa ‚Simple Minds’ w piosence ‚Belfast child’ – śpiewa o wszystkich ofiarach (dzieciach Belfastu – obywateli miasta, którzy niczemu w nim nie zawinili) tego konfliktu. Pro-irlandzkie i Pro-protestanckie grupy dokonywały wielu zamachów (w odwecie za akcję swych przeciwników) – w Belfaście i Londonderry – miastach północnej Irlandii zginęło wielu jej mieszkańców, prócz nich jednak wielu cywilów Wielkiej Brytanii (w zamachach IRA, która podkładała bomby w pubach -Manchester, Londyn):.

„Brothers and Sisters where are you now?” (Bracia i Siostry, dokąd poszliście?)

Simple Minds ‚Belfast Child’ – 


3. Jedną z najbardziej zapadających w pamięc piosenek z konfiktem Irlandzkim  w tle, jest piosenka „Zombie” irlandziej grupy the Crammberies. W nagranej (i najbardziej znanej)  w 1994 r. piosence  grupy znalazły się sceny z ulic Belfastu, w którym zasieki, wojskowe posterunki i patrole były stałym elementem krajobrazu miasta…Piosenka jest w dużej mierze odbierana jako ‚protest Song – przeciwko bezsensowności wojny (konfliktów) i frustracją z powodu jej ofiar.

the Cramberies – Zombie – 


lista piosenek:

  • 1. – U2 – Bloody Sunday
  • 2. Simple Minds – Belfast Child
  • 3. The Cramberries – Zombie

„W IMIĘ OJCA”  – FILM

– konflikt irlandzki a KINo –

ps. FILM „w imię ojca” opowiada historię dwóch Irlandczyków – OJCA I SYNA (mieszkańców Belfastu), którzy zostają oskarżeni (i zmuszeni do przyznania się) o udział w organizację zamachu bombowego IRA – w wyniku którego zginęło wielu Brytyjczyków.  FILM jest oparty na faktach autentycznych i opowiada życie (walkę w sądzie, lata spędzone w więzieniu) głównych bohaterów z brytyjskim wymiarem sprawiedliwości. (w rolę syna wcielił się Daniel Day Lewis*)

Film NA pewno pomaga zrozumieć perspektywę Irlandczyków w całym konflikcie i jest ‚oskarżeniem’ wobec polityki Wielkiej Brytanii w całym konflikcie. Choć w sumie, opowiada on historię dwóch przypadkowych osób, które stały się ofiarami tej wojny – która pociągnęła wiele ofiar, zarówno protestantów (Brytyjczyków) i katolików (Irlandczyków) . To z pewnością najważniejszy film dotyczący konfliktu irlandzkiego. I niewygody dla Brytyjczyków, którzy byli bardzo długo karmieni propagandą telewizyjną, o słuszności działań w Ulsterze (Irlandii Północnej).

*Daniel Day Lewis – aktor brytjyjski, wystąpił m.in. w filmach: „W imię ojca”, „Ostatni Mohikanin”

LINKI:

Irlandia Północna – co to?

http://www.interklasa.pl/portal/dokumenty/ue184/nowa_strona_4.htm

więcej o IRA i geneza konfliktu – http://pl.wikipedia.org/wiki/Irlandzka_Armia_Republika%C5%84ska

więcej o „Krwawej Niedzieli” przeczytasz tu”

http://pl.wikipedia.org/wiki/Krwawa_niedziela_%28Irlandia_P%C3%B3%C5%82nocna_1972%29

Reklamy

muzyka czasu niepokoju – Madame

 

DZIECI IDOM na wojne – nowa fala cz. I

szczecin. 23 stycznia 2015

hello Madame,

„podobno nie ma już Francji!”

od  wczoraj nie mam za dużego kontaktu z ludźmi.jeśli przyjmiemy, że ‚wczoraj’ trwa od roku, to czemu nie zaczniemy się niecierpliwić? i nie wyrwiemy do ludzi? na tańce?  powinienem zarabiać pieniądze…

Featured image

„dzieci idą na wojne”/ „Kids go on war” – autor: krasnal. tt

…ale nie sięgam

„przygotuj dzieci na wojne”
„popdobno nie ma już Francji”

       to tylko niektóre z cytatów wyrwanych z zimnofalowych utworów muzyki lat 80. Niewiele wam to mówi? Właśnie w tekstach grupy Madame pojawiały ww. cytaty, która obok  Siekiery, Made in Poland, AyaRL, Republiki tworzyła alternatywną scenę muzyczną, tzw. nową falę..Kolebką tych grup był oczywiście Jarocin.

W zespole MADAME (1984 -86r.) śpiewał 20 – paroletni wówczas Robert Gawliński*, a wtórował mu na gitarze Robert Sadowski. Teksty  (tajemnicze i metaforyczne) oraz niepokojąca (żywiołowa) muzyka Madame od razu zapadała w pamięć. Debiutowali na festiwalu w Jarocinie w 84r. , gdzie ich muzyka znalazła podatny grunt. Najbardziej rozpoznawalnym utworem grupy był: „Może właśnie Sybilla, do którego nakręcono teledysk. Równie enigmatyczny „Gdyby nie szerszenie”  oddawał ducha kapeli zapadając na dłużej w pamięć, dzięki frenetycznemu wokalowi ( i tekstowi: „płonie pluszowy miś…w domu bez okien…uciekaj stąd!”), świdrującej partii gitar i jednostajnemu-transowemu waleniu w bęben… Grupa  wydała singiel „Dzień narodzin”**. ale niestety nigdy nie doczekała się longplaya, do czego przyczynił się zapewne rozpad grupy.  W 1986 zarejestrowano koncert Madame, który wydano w formie albumu – jedynym  do dziś istniejącym  wydawnictwie zespołu („Może właśnie Sybilla (inna wersja); Nadzieja; Dywes Y rat; Szachy”)***. Utwory z tej płyty nie mają tej dynamiki, co wyżej opisane, ale ich aranżacje są oryginalne, śpiewane przez RG w stylistyce pieśni bliskiego/dalekiego wschodu, przywołują skojarzenia z odległym orientem…i właśnie tu dochodzimy do tej romantycznej (niezdefiniowanej) strony zespołu, która od początku mnie w nim pociągała.Featured image

okładka płyty  Madame –  „Koncert”

Nim grupa się rozpadła, zdążyły powstać nagrania studyjne większości utworów, dziś dostępnych na różnych składankach. Jeden z nich znalazł się w filmie „My Blood Your Blood” („Krawat powieszony w łaźni”) – obok Republiki, Tilt, Kat, Manam i Izraela –  przedstawiającym alternatywną muzykę w Polsce / Jarocinie ’86. Dziś brak możliwości ściągnięcia lup kupienia płyty zespołu Madame, rekompensuje YTube, za którego pośrednictwem dostępna jest większość ich utworów:

https://www.youtube.com/watch?v=cElYQK-gVlU – Może właśnie Sybilla na YT https://www.youtube.com/watch?v=3fXGCrZOMG0 – Gdyby nie szerszenie na YT

* Robert Gawliński –  obecnie kariera solowa i  lider zespołu „Wilki”

** singiel „Dzień Narodzin” (zawierał dwa utwory, tytułowy „Dzień narodzin i „Krawat powieszony w łaźni”)

*** dyskografia Madame – Archiwum Polskiego Rocka http://www.archiwumrocka.art.pl/koncert,madame,4631,plyta.html


— inne strony www o Madame —

o zespole na wikipedii:

http://www.pl.wikipedia.org/wiki/Madame_%28zesp%C3%B3%C5%82_muzyczny%29 

– strona o zespole: http://www.pawnhearts.eu.org/~gregland/w-matni/madame/madame.html

– recenzja płyty koncertowej Madame na: http://www.terazrock.pl/recenzje/czytaj/koncert/html

 
 

 
       Muzyka Madame ukazała się na płytach-składankach:  
  • Jeszcze młodsza generacja – „Głupi numer”
  • Jarocin 85r. single  – „Może właśnie Sybilla
  • Offsesje2 – „Gdyby nie szerszenie” (wersja współczesna)

…o sztuce (prze)życia

„Artysta jest twórcą piękna”

oscar wilde

to blog poświęcony szeroko pojętym pasjom, które będę chciał przedstawić w dość zwięzłej formie. blog Dotyczyć będzie: sztuki, muzyki, video ludzi, obrazów itp. rzeczy, zjawisk, które mnie otaczają, a chciałbym nadać im bardziej uniwersalny charakter I z wami podzielić…także ze względu na rzeczywistość, która z kaset magnetofonowych skurczyła się do formatu mp3.  Każdy o podobnej wrażliwości – mile widziany. -o wrażliwości innej (jeszcze bardziej :)zapra-wkrótce-szam

tom


szczecin, 21 styczeń 2015

Featured image
” dokąd idziemy tato? ” / ” Where do we go, dad?” *

*(rys. tuszem. 2014r.  autor: tt – krasnal)


szczecin, 22 styczeń 2015r.

Featured image

        Jerzy Kukuczka, polski himalaista, w książce „Mój pionowy świat” zawarł swe niezwykłe doświadczenia z gór… W świecie tym znalazł radość życia, mimo braku zrozumienia (pewnej części społeczeństwa kosztem rodziny) i trudności finansowych realizował swoją PASJĘ – wspinanie. Na jego historię składają się różne doświadczenia: ekstremalnych przeżyć, dążenie do celu (szczytu), ryzyko, samotność, satysfakcja  sportowa z wyznaczania nowych dróg na szczyt i pierwszych zimowych wejść…Jest to bardzo szczery zapis jego  zmagań w najwyższych górach, w drodze/wyścigu po koronę Ziemi (zdobył 14-ie ośmiotysięczników* )…ale nie brakuje w niej też humoru oraz polskiego „kombinowania” (czytaj: determinacji), by jakoś uzbierać na wyprawę i „przeskoczyć” trudności doby komunizmu.

* http://www.pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Kukuczka#Korona_Himalaj.C3.B3w_i_Karakorum

W książce na wiele pytań nie ma odpowiedzi: (czy należy realizować swoją pasję, kosztem rodziny, innych obowiązków…? itp.), ale w sposób pełny oddaje ona pasję ludzi gór, przekraczanie swych w własnych granic (w drodze na szczyt), walkę z żywiołem, zimnem…ale i cena jaką płacili oni za te zmagania. Czasami najwyższą…Podczas tego wyścigu po (za)szczyty 🙂 wielu partnerów JK zginęło…Bliscy tych ofiar nie zawsze okazywali mu zrozumienie, ale także od nich otrzymywał nieoczekiwane wsparcie („Rób swoje” – mówili), które było mu potrzebne w dalszej realizacji swych (a także ich) marzeń… 

„dla mnie osobiście to szczególna lektura…przygoda i pasja życia!” – krasnal z Katmandu

ja natomiast odkryłem pewien intensywny spokój, po przeczytaniu tej książki – czego rozwinięcie „widać”  na załączonym powyżej obrazku, „odpoczywająca kobieta” (autor: nieznany). Poniżej zaś zdjęcie p. Jurka i Andrzeja Czoka – zdobywców Lhotse (1979) i Everestu (1980), a potem autorów pierwszego zimowego wejścia na Dhaulagiri (1985).

Featured image
od lewej: Jerzy Kukuczka i Andrzej Czok (po zdobyciu Mount Everest w 1980 r.)
dodatek:
ps. [po ostatnich wydarzeniach we Francji, nie można być niczego pewnym. Nie jest to bynajmniej karykatura naszego wybitnego wspinacza (słowa kieruję do fanatycznych fanów pana Jurka) ale luźny w formie rysunek (poniżej). nie wiem z resztą kto jest autorem…;) ]
je„pan Jurek”
    W książce „Mój Pionowy Świat” znajduje się wiele relacji z jego podróży w najwyższe góry. Opis zdobywania K2 i Nanga Parbat najbardziej zapadły mi w pamięć…ze względu na opisy niczym z wojennego frontu (schodzenie  ze  szczytu Nangi przy spadających kamieniach,  śmierć kolegi, groźne lawiny). W dniu 24 pazdziernika 1989r.  Jerzy Kukuczka odpadł od południowej ściany góry Lhotse – i zginął*. Rok wcześniej, w 1988 r.  wszedł na ostatni z 8-tysiecznikow (14 x 8), dokonując tego jako drugi człowiek w historii.
   Nigdy nie wspiąłem się wyżej, niżna stół (w stylu własnym), a Pan Jurek nie tylko wszedł  na wszystkie te góry, ale robił to albo zimą albo wyznaczając nową drogę na szczyt – czym ZNACZNIE utrudnił sobie zadanie zdobycia „Korony Ziemi”. szczere pozdrowienia dla JEGO bliskich. krasnal
*o Lhotse: http://www.drytooling.com.pl/baza/gory/1203-lhotse
więcej na: http://www.jerzykukuczka.pl
wirtualne muzeum  Jerzego Kukuczki: zdjęcia, filmy, „wirtualna podróż” po 14-ośmiotysięcznikach, Drogi na poszczególne szczyty (Korona Himalajów),  fragm. z książek i bardzo dużo materiałów o naszym wspinaczu.